<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opracowania lektur i epok &#187; Pozytywizm</title>
	<atom:link href="http://opracowania.waw.pl/category/pozytywizm/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://opracowania.waw.pl</link>
	<description>Wypracowania z języka polskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Apr 2009 10:52:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.1</generator>
		<item>
		<title>Różne oblicza heroizmu. Na podstawie podanych fragmentów &#8220;Nad Niemnem&#8221; E. Orzeszkowej wyjaśnij symbolikę dwóch mogił.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/411_rozne-oblicza-heroizmu-na-podstawie-podanych-fragmentow-nad-niemnem-e-orzeszkowej-wyjasnij-symbolike-dwoch-mogil.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/411_rozne-oblicza-heroizmu-na-podstawie-podanych-fragmentow-nad-niemnem-e-orzeszkowej-wyjasnij-symbolike-dwoch-mogil.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:54:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/411_rozne-oblicza-heroizmu-na-podstawie-podanych-fragmentow-nad-niemnem-e-orzeszkowej-wyjasnij-symbolike-dwoch-mogil.html</guid>
		<description><![CDATA[Powieść E. Orzeszkowej pt. Nad Niemnem pierwotnie miała mieć tytuł Mezalians. Tytuł trafny do utworu bowiem osią fabularna jest historia miłości ludzi pochodzących z rożnych klas społecznych. Autorka jednak przypisała dziele inny tytuł, który związany jest z motywem pochowanych powstańców, którzy walczyli o suwerenności narodu. Mogiła Jana i Cecylii znajduje sie głęboko w lesie, pokryta [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>                  Powieść <a href="http://eliza-orzeszkowa
.wyklady.org/">E. Orzeszkowej</a> pt. <a href="http://nad-niemnem
.wyklady.org/">Nad Niemnem</a> pierwotnie miała mieć tytuł Mezalians. Tytuł trafny do utworu bowiem osią fabularna jest historia miłości ludzi pochodzących z rożnych klas społecznych. Autorka jednak przypisała dziele inny tytuł, który związany jest z motywem pochowanych powstańców, którzy walczyli o suwerenności narodu. <br />                 Mogiła Jana i Cecylii znajduje sie głęboko w lesie, pokryta jest porastającymi trawami i krzewami. Grób znajdował się na końcu alei, można było tam ujrzeć porastające zborze, rozłożyste grusze i sosny. Położenie to było odzwierciedleniem życia tych dwojga zakochanych ludzi, gdyż byli oni bardzo związani z przyrodą. Grób Jana i Cecylii był zadbany i pamiętano i nim. Był on bardzo ważny dla rodziny Bohatyrowiczów, ponieważ był dowodem dalekiej przeszłości rodu i poświęcenia przodków dla pracy. jan i Cecylia pochodzili z różnych klas społecznych , nie mogli być małżeństwem w swoim środowisku. Wyruszyli razem w poszukiwaniu miejsca, gdzie mogli w szczęściu przeżyć swoje życie. Własnymi słowami zagospodarowali teren puszczy, zbudowali dom, zajęli się rolnictwem. Ciężka praca dawała im szczęście i tak samo wychowali swoje dzieci.Bohatyrowicze kontynuują te tradycję poprzez czerpanie przyjemności z pracy. W tamtych czasach praca odgrywała ważną rolę, była najważniejsza wartością. Uważano, że kto pracuje jest godnym człowiekiem i zasługuje na wiele gdyż potrafi działać i pracować. Praca była także zgodna z programem pozytywistycznym <br />                 Mogiła powstańcza to miejsce pochówku 40 powstańców styczniowych , którzy walczyli o wolność dla ojczyzny. To miejsce ostatniej bitwy , gdzie walczyli w spólnej sprawie ludzie z rożnych warstw społecznych także z rodu Bohatyrowiczów i Korczyńskich. Grób ten jest także wtopiony w  naturę, dookoła było pełno różnej roślinności. Miejsce to było zaniedbane i nieodwiedzane, gdyż wielu ludzi chciało zapomnieć o wydarzeniach z przeszłości, o wspólnych poświęceniu i bohaterstwie. Mogiła powstańcza jest symbolem walki o dobro ojczyzny. wspólnych ideałów i celów. Podczas powstania zacierały się ślady warstw społecznych , wszyscy byli równi. To także symbol solidarności i patriotyzmu. Takie wartości były ważne dla idei romantycznej. <br />                Mogiły w <a href="http://nad-niemnem
.wyklady.org/">Nad Niemnem</a> pełnią bardzo ważną funkcję.  Autorka przypomina zapomniane wartości jak praca, miłość, równości ludzi, oraz walka o dobro ojczyzny i poświęcenie dla niej. Jak i Cecylia okazali sie bardzo odważni postanawiając zostawić swoją rodzinę , by tylko żyć razem szczęśliwie. Swoja praca i oddaniem wykazali własny heroizm. Bohaterscy okazali sie także powstańcy styczniowi, którzy niepatrząc na dzielące ich stany społe4czne walczyli za ojczyznę , o wspólne dobro.  Wspólna idea połączyła oba znane rody. Obie mogiły są symbolami heroizmu, bohaterstwa , męstwa, solidarności ludzi praz miłości i ciężkiej pracy. Te zapomniane cechy powinny być także dla nas priorytetowymi drogowskazami w życiu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/411_rozne-oblicza-heroizmu-na-podstawie-podanych-fragmentow-nad-niemnem-e-orzeszkowej-wyjasnij-symbolike-dwoch-mogil.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na czym polega narodowy i symboliczny charakter &#8222;Wesela&#8221;.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/287_na-czym-polega-narodowy-i-symboliczny-charakter-wesela.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/287_na-czym-polega-narodowy-i-symboliczny-charakter-wesela.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:44:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/287_na-czym-polega-narodowy-i-symboliczny-charakter-wesela.html</guid>
		<description><![CDATA[Stanisław Wyspiański napisał ?Wesele&#8221; w 1901 roku. Inspiracją do napisania dramatu było autentyczne wesele poety Lucjana Rydla, jakie odbyło się rok wcześniej w Bronowicach. To wydarzenie stało się dla pisarza pretekstem do opisania i zdemaskowania kilku mitów narodowych. Dramat Wyspiańskiego jest utworem, który odczytywać można na wielu poziomach. W mojej pracy zajmę się narodowym i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> <a href="http://wyspianski
.wyklady.org/">Stanisław Wyspiański</a> napisał ?Wesele&#8221; w 1901 roku. Inspiracją do napisania dramatu było autentyczne wesele poety Lucjana Rydla, jakie odbyło się rok wcześniej w Bronowicach. To wydarzenie stało się dla pisarza pretekstem do opisania i  zdemaskowania kilku mitów narodowych. Dramat <a href="http://wyspianski
.wyklady.org/">Wyspiańskiego</a> jest utworem, który odczytywać można na wielu poziomach. W mojej pracy zajmę się narodowym i symbolicznym charakterem tego utworu. <br />Pierwszym zjawiskiem podanym krytyce jest popularna w Młodej Polsce chłopomania. <a href="http://wyspianski
.wyklady.org/">Wyspiański</a> obnażył rzekome bratanie się inteligencji z <a href="http://chlopi
.wyklady.org/">chłopami</a> i zainteresowanie jej sprawami. Było to w rzeczywistości zjawisko powierzchowne, mające na celu zaspokojenie własnych potrzeb. Każdy z przedstawicieli inteligencji przebywającej na weselu  postrzegał wieś na swój własny sposób, tak naprawdę jednak wszyscy nie znali prawdziwych realiów wsi.  Czepiec w rozmowie z Dziennikarzem zdaniem ?Cóż tam, panie, w polityce?&#8221; przywołał krąg pierwszoplanowych zagadnień. Dziennikarz nie daje się wciągnąć w dyskusję, bo nie uważał chłopa za odpowiedniego partnera do takich rozmów. Dla niego wieś to Arkadia, oaza spokoju, nie dotyczą jej spory polityczne. Nie pojął tego, że mieszkaniec wsi mógł interesować się sprawami polityczno- społecznymi. Czepiec, zorientowawszy się w sytuacji, przypomniał o znaczeniu <a href="http://chlopi
.wyklady.org/">chłopów</a> podczas powstania kościuszkowskiego, a także o tym, że panowie nie umieli wykorzystać patriotycznych tradycji chłopskich. Warto również przytoczyć sytuację podczas której Radczyni pytając Kliminę jesienią o wiosenne prace polowe wykazała zupełny brak znajomości realiów życia wiejskiego. <br />Oprócz wątków realistycznych, w ?Weselu&#8221; obecna jest także warstwa symboliczna. Po wybiciu północy, na wesele przybywają osoby dramatu, zaproszone przez Młodych. Chata w Bronowicach staje się wyrazistym symbolem Polski. Dochodzą do głosu wszystkie problemy, które nurtują kraj. Doskonale uwidacznia się to w postaciach widm,  pojawiających się przed oczami kolejnych gości.  Zjawy uosabiają lęki i myśli tych, z którymi rozmawiają. Można nazwać je sobowtórami lub wewnętrznymi głosami postaci. Do Poety- dekadenta przybywa Zawisza Czarny. Pragnie tworzenia poezji żywej, zaangażowanej, nie zaś pesymistycznej, usypiającej wolę walki narodu. Pan Młody widzi Hetmana. Jego postać to przypomnienie Targowicy. Wyrzuca Panu Młodemu ożenek z chłopką i tym samym uwidacznia rozterki, jakie nurtują młodego małżonka. Zdaje sobie świadomość z tego, że ożenił się nie z miłości, ale z powodu mody. Kolejna zjawa, Stańczyk rozmawia z Dziennikarzem. Błazen żyjący w przeszłości na dworach polskich władców jest ucieleśnieniem rozumu, patriotyzmu, czyli tych cech, których nie posiadał Dziennikarz. Najbardziej dramatyczna jest, według mnie, postać Jakuba Szeli. Postrzegany jest jako mściciel krzywdy ludu. Na jego widok powracają wspomnienia rabacji, podczas której <a href="http://chlopi
.wyklady.org/">chłopi</a> mordowali szlachtę. To właśnie on przypomina o tym, że zgoda pomiędzy szlachtą i <a href="http://chlopi
.wyklady.org/">chłopami</a> jest pozorna. Te dwa stany nigdy nie będą miały wspólnych celów. Ostatnią zjawą przybywającą na wesele jest Wernyhora. Jego koń gubi złotą podkowę, schowaną przez Gospodynię do skrzyni. Staje się ona symbolem szczęścia jednostki, szczęścia,  którym nikt nie chce się dzielić. Legendarny Kozak daje Gospodarzowi zloty róg, mający wezwać lud do powstania. Widać tu doskonale narodowy charakter dramatu. Powstanie miało dać Polsce niepodległość. Nie dochodzi jednak ono do skutku. Gospodarz, nie potrafiący docenić ofiarowanego mu daru zasypia. Jasiek gubi złoty róg, gdy schyla się po czapkę z piór, co symbolizuje przywiązanie do rzeczy materialnych. Wszystkie dialogi gości ze zjawami dotyczą historii Polski, toczy się dyskusja nad jej losami, co stanowi również argument przemawiający za tym, aby ?Wesele&#8221; nazwać dramatem narodowym. <a href="http://wyspianski
.wyklady.org/">Wyspiański</a> dokonuje tu także rozliczenia z mitem, według którego nadejdzie właściwy moment i naród zjednoczony poderwie się do walki. W dramacie moment ten ma miejsce w chwili, gdy Gospodarz otrzymuje od Wernyhory złoty róg. O niepowodzeniu zrywu decyduje brak porozumienia, niemoc, jak również zbyt wielkie przywiązanie do korzyści materialnych. <br />?Wesele&#8221; to niezwykle piękny dramat, który przekazuje prawdę o stosunkach panujących w polskim społeczeństwie. <a href="http://wyspianski
.wyklady.org/">Wyspiański</a> uczynił swój utwór symbolicznym. Każdy przedmiot, każda postać coś oznacza. Symbolizuje cechę, pogląd, wydarzenie mające miejsce w przeszłości, jak i ukryte pragnienia innego człowieka. Poprzez ten zabieg autor dokonał rozrachunku z mitami narodowymi. Wytyka szlachcie fałszywe bratanie się z <a href="http://chlopi
.wyklady.org/">chłopami</a>, mające swe źródło w pobieżnej znajomości ich kultury i w obowiązującej modzie. <a href="http://wyspianski
.wyklady.org/">Wyspiański</a> zwrócił uwagę na to, że choć Polacy pragną odzyskania niepodległości, to tak naprawdę są  tym zbyt bierni. Popełniają takie same błędy jak poprzednie pokolenia. Zdają sobie sprawę, że nie postępują dobrze, jednak tchórzostwo, wygodnictwo nie pozwalają im zmienić swego życia. Prawda przekazana o narodzie polskim jest dość smuta. Polacy zawsze pragnęli rzeczy wielkich, pięknych.  W swych planach, marzeniach byli w stanie to ziścić. Niestety tylko tam. Gdy mieli szansę na realizację swych marzeń zawodzili. Zawodzili, bo byli zbyt wygodni, zbyt bierni, może zbyt słabo kochali swą Ojczyznę, a bardziej dobra materialne. Uważam, że w czasach współczesnych niewiele się zmieniło. Tak więc ?Wesele&#8221; to dramat narodowy o charakterze ponadczasowym. Choć to smutne, to jednak prawdziwe. Pozostaje mieć nadzieję, że w końcu nasz naród się opamięta i przestanie powielać błędy poprzedników.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/287_na-czym-polega-narodowy-i-symboliczny-charakter-wesela.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Analizując podane fragmenty i odwołując się do całości utworu, skonfrontuj obraz chłopów przedstawiony w dramacie z wyobrażeniami inteligencji na temat mieszkańców wsi.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/94_analizujac-podane-fragmenty-i-odwolujac-sie-do-calosci-utworu-skonfrontuj-obraz-chlopow-przedstawiony-w-dramacie-z-wyobrazeniami-inteligencji-na-temat-mieszkancow-wsi.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/94_analizujac-podane-fragmenty-i-odwolujac-sie-do-calosci-utworu-skonfrontuj-obraz-chlopow-przedstawiony-w-dramacie-z-wyobrazeniami-inteligencji-na-temat-mieszkancow-wsi.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:17:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/94_analizujac-podane-fragmenty-i-odwolujac-sie-do-calosci-utworu-skonfrontuj-obraz-chlopow-przedstawiony-w-dramacie-z-wyobrazeniami-inteligencji-na-temat-mieszkancow-wsi.html</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Lalka&#8221; jest powieścią rozrachunkową &#8211; autor z perspektywy 20 lat spogląda na owoce realizacji ideałów pozytywistycznych. Ocenia tą realizację wyraźnie negatywnie. Jedynym owocem jest materializacja świadomości społecznej. Wszyscy chcą się dorobić &#8211; prowadzi to do antagonizacji i zahamowania rozwoju kraju. W takiej atmosferze gasną idee narodowowyzwoleńcze. Następuje proces rozkładu społecznego &#8211; sytuacja, w której społeczeństwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Lalka&#8221; jest powieścią rozrachunkową &#8211; autor z perspektywy 20 lat spogląda na owoce realizacji ideałów pozytywistycznych. Ocenia tą realizację wyraźnie negatywnie. Jedynym owocem jest materializacja świadomości społecznej. Wszyscy chcą się dorobić &#8211; prowadzi to do antagonizacji i zahamowania rozwoju kraju. W takiej atmosferze gasną idee narodowowyzwoleńcze. Następuje proces rozkładu społecznego &#8211; sytuacja, w której społeczeństwo traci podstawowe więzi i z grupy staje się zbiorem jednostek. Dzieje się tak poprzez odwracanie się od tradycji &#8211; traci wspólnotę wartości cenionych i szanowanych. Można jednak utwór odczytywać inaczej &#8211; o roli tradycji w życiu społecznym, zwracając uwagę na życiowe bankructwo Wokulskiego, który wyrzeka się dorobku całego życia lub też w kategoriach powieści psychologicznej mówiącej o znaczeniu stabilizacji emocjonalnej w życiu człowieka (wszyscy dotknięci są samotnością). <br />         Społeczeństwo XIX w. znacznie różniło się od obecnego &#8211; zamiast struktur kapitalistycznych miało jeszcze feudalne. Najważniejsza jest arystokracja &#8211; ludzie zbankrutowani na wszystkich płaszczyznach &#8211; od ekonomicznej do intelektualnej. Mimo to odgrywają najistotniejszą rolę. Mieszczaństwo jest zróżnicowane &#8211; polskie i żydowskie. Polskie to przede wszystkim ludzie drobnego interesu, zazwyczaj dosyć ubodzy. Żydzi natomiast są dość ekspansywni ekonomicznie. Bardzo szeroko przedstawia ich pisarz w utworze &#8211; sądzi, że asymilacja Żydów została zahamowana (wyjątek &#8211; Szuman). Obecne są też asymilacje pozorne &#8211; w głębi duszy bardzo odmienni, lecz przejmujący polskie obyczaje by móc z Polakami konkurować. Socjaliści &#8211; studenci nie budzą w autorze szczególnej sympatii. Społeczeństwo jest więc anachroniczne, pełne kontrastów, <br />         &#8220;LALKA&#8221; W powieści tej ukazane są wszystkie klasy społeczne ówczesnej Polski: &#8211; arystokracja: Izabela Łęcka, Tomasz Łęcki, baronowa i baron Krzeszowski, prezesowa Zasławska, Starski, Ochocki, pani Wąsowska; &#8211; mieszczaństwo: Stanisław Wokulski, Ignacy Rzecki, Klejn, Marczewski, Lisiecki, Mincel, Szlangbaum, Szuman; &#8211; zdeklasowana szlachta: Wirski i ojciec Wokulskiego; &#8211; proletariat: Marianna, Węgiełek, Wysocki. Arystokracji poświęca <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Prus</a> w <a href="http://lalka
.wyklady.org/">Lalce</a> stosunkowo dużo miejsca. Warstwa ta jest przedstawiona w przeważającej większości negatywnie. Jest oderwana od reszty społeczeństwa, wyalienowana. Arystokraci uważają się za ludzi lepszych, za lepszą rasę. Są to próżniacy, ludzie, którzy utrzymują się z procentów od swoich wielkich majątków. Są zepsuci moralnie &#8211; żyją w obłudzie, czego dowodem są kwesty na rzecz biednych, organizowane nie ze współczucia dla ich losu, ale po to, aby pokazać się w towarzystwie. Myślą tylko o dobru własnym, ewentualnie własnej grupy społecznej. Brak im woli działania, zmieniania społeczeństwa, choć to właśnie oni posiadają środki, żeby coś zrobić:  Arystokracja w powieści ogólnie jest oceniana negatywnie. Jest pozbawiona jakichkolwiek uczuć patriotycznych. Uważa, że jest stworzona do używania życia, do zapewniania sobie wszelkich przyjemności. Inni są od tego, żeby pracować i dawać im pieniądze. Wszelkich ludzi pracy arystokraci traktują jak gorszą rasę. Wyraźnie widać to na przykładzie Izabeli Łęckiej, której świat wydaje się rajem, a istoty pracujące w polu i fabrykach po prostu są do tego stworzone. To one mają na nią zarobić, a żeby jej sprawić przyjemność &#8211; same mają być szczęśliwe. Arystokracja jest pasożytem, który okrada Polskę &#8211; obciążeniem doprowadzającym kraj do ruiny.Kolejne wady arystokracji, które pokazuje <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Prus</a> to chciwość i niegospodarność. Starski jest łasy na pieniądze i interesują go tylko panny z posagiem, Łęcki przepuszcza cały swój majątek na podróże, piękne mieszkanie, garderobę córki i inne zbytki.<br />    W tej grupie społecznej <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Prus</a> przedstawia trzy postaci pozytywne Pierwszą z nich jest prezesowa Zasławska, <br />która ma dobre serce, próbuje pomagać <a href="http://chlopi
.wyklady.org/">chłopom</a>. Druga to Ochocki, który dystansuje się wobec swojej klasy społecznej, widzi jej wady, sam zaś poświęca się nauce. Nie jest człowiekiem próżnym, chce coś robić. Pozytywne cechy można także odnaleźć w osobie księcia, który jest wprawdzie przekonany o wyższości swojej klasy, jest jednak patriotą, interesuje go los kraju, nie chce stać z założonymi rękami, chce coś dla dobra Polski zrobić.<br />Prezesowa dba o swoich pracowników, m.in. wybudowała dla nich domy przy gospodarstwie. Ochocki natomiast jest naukowcem, który chce wymyślić coś, co zapewni światu rozwój i szczęście. Ci dwoje umieją dostrzec w ludziach to, co najważniejsze, a nie tylko ich pochodzenie. Mieszczaństwo podzielone jest na: polskie, niemieckie i żydowskie. Przedstawicielami Żydów są Szlangbaum i Szuman. Są oni pracowici, systematyczni i oszczędni. Pieniądze wydają mądrze, z myślą o przyszłości. Niemcy także są, podobnie jak Żydzi, pracowici i systematyczni. Nie trwonią pieniędzy na próżno. Przedstawicielem jest Mincel, właściciel sklepu, który bardzo dobrze prosperuje. Świadczy to o jego mądrości i pracowitości. Ci ludzie są oceniani pozytywnie przez <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Prusa</a>. Mieszczaństwo polskie natomiast jest oceniane bardzo źle. Klejn, Lisiecki, Marczewski zachowują się tak samo jak arystokraci. Wszystkie pieniądze wydają na zabawy, nie myślą o przyszłości. Swoją pracę traktują nieodpowiedzialnie. Z taką postawą są zupełnie bezużyteczni dla kraju. Jedynie Wokulski jest inny. On zajął się handlem i stara się w to wciągnąć jak najwięcej osób, szczególnie Polaków. Robi to z myślą o przyszłości kraju (praca organiczna). Pomaga także biednym wydobyć się z dna. Istnieje także zdeklasowana szlachta polska, która nie może się przystosować do popowstaniowej rzeczywistości, tym samym nie przyczynia się do rozwoju kraju. Ostatnią klasą jest biedota miejska. Będąc w skrajnej nędzy, nie potrafi o własnych siłach wydobyć się na powierzchnię. Musi jej ktoś pomóc, lecz oni także muszą chcieć pracować. Nie wolno jej godzić się ze swoim losem. Wokulski pomógł Mariannie, Wysockiemu, Węgiełkowi, pozwalając im na uczciwą pracę dla dobra swojego i kraju. <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Prus</a> skrytykował społeczeństwo polskie: w kraju, gdzie większość ludzi to wyzyskiwacze, próżniacy i wyzyskiwani biedacy, nie może być dobrze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/94_analizujac-podane-fragmenty-i-odwolujac-sie-do-calosci-utworu-skonfrontuj-obraz-chlopow-przedstawiony-w-dramacie-z-wyobrazeniami-inteligencji-na-temat-mieszkancow-wsi.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trudne sąsiedztwo. Przeczytaj uważnie podane fragmenty noweli &#8220;Mendel Gdański&#8221; Marii Konopnickiej, następnie scharakteryzuj postawę bohaterów wobec członków innej narodowości i kultury oraz wyjaśnij przyczyny zachowań opisywanych przez autorkę. W zadaniu</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/472_trudne-sasiedztwo-przeczytaj-uwaznie-podane-fragmenty-noweli-mendel-gdanski-marii-konopnickiej-nastepnie-scharakteryzuj-postawe-bohaterow-wobec-czlonkow-innej-narodowosci-i-kultury-oraz-wyjasnij-p.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/472_trudne-sasiedztwo-przeczytaj-uwaznie-podane-fragmenty-noweli-mendel-gdanski-marii-konopnickiej-nastepnie-scharakteryzuj-postawe-bohaterow-wobec-czlonkow-innej-narodowosci-i-kultury-oraz-wyjasnij-p.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:04:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/472_trudne-sasiedztwo-przeczytaj-uwaznie-podane-fragmenty-noweli-mendel-gdanski-marii-konopnickiej-nastepnie-scharakteryzuj-postawe-bohaterow-wobec-czlonkow-innej-narodowosci-i-kultury-oraz-wyjasnij-p.html</guid>
		<description><![CDATA[Antysemitzm jest od dawna istniejącym zjawiskem. Żydzi są społecznością nie zamieszkująca konkretnego terytorium na Ziemi, która przez lata była dyskryminowana. Maria Konopnicka w swej noweli pt. ?Mendel Gdański? stara się opisać sprawę żydów polskich w XIX wieku. Powstaje podstawowe pytanie. Mianowice, skąd wzięła się niechęć do judaizmu? Wyjaśnię ten problem opierając się na poszczególnych fragmentach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Antysemitzm jest od dawna istniejącym zjawiskem. Żydzi są społecznością nie zamieszkująca konkretnego terytorium na Ziemi, która przez lata była dyskryminowana. Maria Konopnicka w swej noweli pt. ?Mendel Gdański? stara się opisać sprawę żydów polskich w XIX wieku. Powstaje podstawowe pytanie. Mianowice, skąd wzięła się niechęć do judaizmu? Wyjaśnię ten problem opierając się na poszczególnych fragmentach utworu i odnosząc się do całości.<br />Pierwszy fragment opisuje modlitwę Mendla, której przyglądają się młodzi chłopcy. Niewiedza, brak wychowania i uświadomienia, doprowadziły do sytuacji, w której dzieci kpią sobie z jakże poważnej sfery sacrum. Bardzo ważna i interesująca jest scena ukazująca proboszcza przechodzącego tuż obok okna, przy którym modlił się Mendel. Na znak szacunku dla innej religii uchylił on kapelusz, co zrobiło na młodych bardzo duże wrażenie.<br />Kolejny fragment ukazuje nam postawę zegarmistrza, znajomego Mendla, który przyszedł do niego z wizytą. Możliwe, że mężczyzna pojawił się u starca tylko po to, by przekazać mu niepokojącą wiadomość o planowanej nagonce na Żydów. Słowa &#8220;Podobno Żydów mają bić&#8221; nie robią na zegarmistrzu najmniejszego wrażenia. Wydaje się, że przekazuje on informację nie ze współczuciem, troską, ale głównie po to, by później nie mieć wyrzutów sumienia. Mężczyzna jest ostrożny w dobieraniu słów, mówi niewiele i pozwala starszemu przedstawić jego własne spojrzenie na sytuację. Mimo że Mendel mówi mądrze i rzeczowo, zegarmistrz wydaje nie chce zrozumieć sensu wypowiedzi. Twardo obstaje przy swoim zdaniu. Twierdzi, że problemem nie jest inne wyznanie czy kultura Żyda, ale to &#8220;żeby nie był on obcym&#8221; w kraju Polaków. Powodem agresji jest zatem według niego sama inność. Mimo że zegarmistrz jest powściągliwy, można krótko scharakteryzować jego postawę. Jest to możliwe głównie dzięki komentarzom narratora. Zachowanie, odruchy i ton z jakim mówi, świadczą o tym, że w głębi duszy po części rozumie słuszność wypowiedzi Mendla. Wstyd mu jednak przyznać się do tego faktu przed Żydem. Z drugiej strony nie potępia Mendla, ponieważ wie jakim człowiekiem jest on naprawdę.<br />Trzeci fragment ukazuje przemarsz pijackiego społeczeństwa przez miasto. W obronie Mendla stają jego sąsiedzi. Łatwo domyślić się można, że powodem przyjęcia takiej postawy, jest ich znajomość Mendla. Szczególną uwagę warto skierować na studenta, bo to on wyraźnie staje w obronie Mendla. Jednakże, czym uzasadnić zachowanie antysemitów zbliżających się do domu introligatora? Ksenofobią, stereotypami, a przede wszystkim niewiedzą.<br />        Bohaterami noweli kierowały różne czynniki, znane nam też współcześnie. Mało mówimy o nietolerancji dla judaizmu, co wciąż jest zjawiskiem zauważalnym.  Cała nowela jest krótkim ,bardzo treściwym hasłem nawiązującym do prac: organicznej i u podstaw. Ukazanie przez M. Konopnicką różnych postaw bohaterów pozwala wypunktować społeczeństwu to co jest niewłaściwe i to co powinno być zrobione, aby tę zepsutą rzeczywistość zmienić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/472_trudne-sasiedztwo-przeczytaj-uwaznie-podane-fragmenty-noweli-mendel-gdanski-marii-konopnickiej-nastepnie-scharakteryzuj-postawe-bohaterow-wobec-czlonkow-innej-narodowosci-i-kultury-oraz-wyjasnij-p.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wokulski wobec utraty złudzeń. Interpretując fragment Lalki Bolsława Prusa, zwróć uwagę na podejmowane przez bohatera próby analizowania własnych dążeń i pragnień.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/489_wokulski-wobec-utraty-zludzen-interpretujac-fragment-lalki-bolslawa-prusa-zwroc-uwage-na-podejmowane-przez-bohatera-proby-analizowania-wlasnych-dazen-i-pragnien.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/489_wokulski-wobec-utraty-zludzen-interpretujac-fragment-lalki-bolslawa-prusa-zwroc-uwage-na-podejmowane-przez-bohatera-proby-analizowania-wlasnych-dazen-i-pragnien.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:51:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/489_wokulski-wobec-utraty-zludzen-interpretujac-fragment-lalki-bolslawa-prusa-zwroc-uwage-na-podejmowane-przez-bohatera-proby-analizowania-wlasnych-dazen-i-pragnien.html</guid>
		<description><![CDATA[W powieści pt ?Lalka? Bolesława Prusa stykają się ze sobą trzy koncepcje dziewiętnastowiecznego świata. Autor prezentuje w niej postacie, które wyrażają poglądy romantyczne lub pozytywistyczne. Tragicznym bohaterem w kontekście moralnego istnienia jest Stanisław Wokulski. Jego cierpienia niespełnionej miłości obserwujemy na kartach powieści. Wokulski był kupcem, który na wojnach dorobił się ogromnego majątku. Ciężkie dzieciństwo i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W powieści pt ?Lalka? <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Bolesława Prusa</a> stykają się ze sobą trzy koncepcje dziewiętnastowiecznego świata. Autor prezentuje w niej postacie, które wyrażają poglądy romantyczne lub pozytywistyczne.  Tragicznym bohaterem w kontekście moralnego istnienia jest Stanisław Wokulski. Jego cierpienia niespełnionej miłości obserwujemy na kartach powieści.  <br />Wokulski był kupcem, który na wojnach dorobił się ogromnego majątku. Ciężkie dzieciństwo i wojenne ekspedycje wywołały na nim szereg przemian. Po powrocie z Bałkanów narasta w jego umyśle coraz większy chaos i obłęd. W jego umyśle romantyczna natura nie godzi się z pozytywistycznymi realiami.<br />Nadrzędną rolę pośród osobowościowego rozbicia Wokulskiego odgrywa Izabela Łęcka. Jest ona obiektem romantycznych westchnień i platonicznej, lecz nieodwazjemnionej miłości. Z jej powodu warszawski kupiec popada w niełaskę i doświadcza cierpienia. <br />Wokulski to człowiek światły i inteligentny. Doświadczony przez los wydaje się uczyć na błędach, obierać stosowne rozwiązania. Jest typowym przykładem idealisty, ale jednocześnie prezentuje postawy człowieka prostoliniowego. Żyje ponad politycznymi podziałami i rasistowskimi uprzedzeniami, jest człowiekiem pracy. Pomimo tego, problem miłości do Izabelii zmienia go z człowieka rozumu, w człowieka serca. Powoduje, że kieruje się on tylko emocjami i uczuciami, nie mając racjonalnego wytłumaczenia co do swoich działań. Łęcka jest dla niego wszechpostacią ? potrafi być dla niego błogosławieństwem i przekleństwem zarazem. Wydaje się być jego swoistą animą, obiektem szczęścia i niepowodzeń. <br />W przedstawionym dialogu można zaobserwować postawę Wokulskiego tuż po przerwanej podróży do Krakowa. W krytycznym momencie powieści traci on wszelkie złudzenia na odwzajemnioną miłość Izabeli. Staje się człowiekiem pustym, wypalonym, bez cienia szansy na poprawę. Wokulski zastanawia sią nad swoją postawą. Analizuje ją na dwa sposoby: z punktu widzenia emocji (serca) i rozumu (rozsądku).<br />Te dwie postawy nieustannie kłócą się w jego umyśle. Przez cały czas Wokulski analizuje wydarzenia i swoje myśli. Jest świadom, że tylko on ma na nie wpływ i tylko on może nad nimi zapanować. Podejmuje ciężką pracę, starając się zrozumieć powody romantycznego zagubienia. Nie potrzebuje pomocy; odrzuca nie tylko pomoc obcych ludzi, ale i przyjaciół. <br />Po utracie złudzeń nie ma już nic &#8211; w zamyśle Wokulskiego on sam jest już człowiekiem skończonym. Uważa, że jeżeli nie da się ?leczyć z marzycielstwa?, ?zmienić mózgu?, to nie ma sesownego środka na podołanie jego niedoli. Jego ból psychiczny przeradza się w kłujący, nieustępliwy ból fizyczny. <br />Wokulski znajduje się w agonii. Nie wie co ma robić, co myśleć. Sam przed sobą przyznaje się do moralnej porażki, dokonuje samosądu. Powoduje to że zaczyna wyrażać swoje myśli w sposób ironicznyi zdystansowany. Widzi samego siebie okiem surowego krytyka. Tragizmem postaci kupca jest to, że pomimo świadomości własnych problemów zupełnie nie wie jak sobie z nimi poradzić. Co więcej, jest przekonany, że są one całkowicie nierozwiązalne, a zadawane mu przez los cierpienie jest wymierzoną karą. Przynosi to w następstwie katastroficzne skutki dla duszy i jego moralnego jestectwa.<br />Walka Wokulskiego nie daje zadowalających efektów. W kluczowym momencie upada on tak nisko, że nie jest w stanie już nic zrobić. Z ironią dochodzi do wniosu, że jego losy mogły potoczyć się inaczej.<br />B. <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Prus</a> w ?Lalce? ukazał tragedię mężczyzny, który mając wszystko nie miał niczego. Dowiódł, że ludzka natura jest nieprzewidywalna i nieprzekupna, a ciążącego nad ?wybrańcem? fatum bycia romantykiem i zarazem pozytywistą  dokonuje całkowitego moralnego upadku. Być może w powieści jest recepta na nasze własne życie? Analizując postawę Wokulskiego w kontekście własnej osoby, możemy sami się o tym przekonać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/489_wokulski-wobec-utraty-zludzen-interpretujac-fragment-lalki-bolslawa-prusa-zwroc-uwage-na-podejmowane-przez-bohatera-proby-analizowania-wlasnych-dazen-i-pragnien.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki obraz Polaków XVII wieku wyłania się z Potopu Henryka Sienkiewicza?</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/219_jaki-obraz-polakow-xvii-wieku-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/219_jaki-obraz-polakow-xvii-wieku-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:51:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/219_jaki-obraz-polakow-xvii-wieku-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza.html</guid>
		<description><![CDATA[?Potop? Henryka Sienkiewicza to narodowa epopeja powstała dla pokrzepienia serc Autor ukazuje w niej losy poszczególnych warstw społeczeństwa polskiego i jego dzieje. Poprzez zaprezentowanie kontrastu w wypowiedziach bohaterów wskazuje on jednocześnie drogę do uzdrowienia narodu.?Potop? to powieść powstała w wyniku dziewiętnastowiecznych potrzeb po klęsce powstania styczniowego. Kontekst historyczny powieści wyraźnie nawiązuje do sytuacji politycznej Polski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> ?Potop? <a href="http://henryk-sienkiewicz
.wyklady.org/">Henryka Sienkiewicza</a> to narodowa epopeja powstała dla pokrzepienia serc Autor ukazuje w niej losy poszczególnych warstw społeczeństwa polskiego i jego dzieje. Poprzez zaprezentowanie kontrastu w wypowiedziach bohaterów wskazuje on jednocześnie drogę do uzdrowienia narodu.<br />?Potop? to powieść powstała w wyniku dziewiętnastowiecznych potrzeb po klęsce powstania styczniowego. Kontekst historyczny powieści wyraźnie nawiązuje do sytuacji politycznej Polski będącej pod zaborami trzech okupantów.  Przedstawiona historia jest wykładnikiem umęczenia narodu polskiego w stuleciu wojen. Nękani przez Szwedów Polacy tworzą specyficzny obraz społeczeństwa, stawiający ich w różnym świetle.<br />Pierwszy fragment tekstu to moment, w którym Andrzej Kmicic podsłuchuje rozmowę Weyharda Wrzeszczowicza jeszcze przed oblężeniem Jasnej Góry. Według obcokrajowca, Polska to kraj pełen absurdu, chaosu i swawoli.  Świadczą o tym słowa ?Król nie rządzi, bo mu nie dają&#8230; Sejmy nie rządzą, bo je rwą&#8230; Nie masz wojska, bo podatków płacić nie chcą&#8230; [...]?. Zarzuca Polakom anarchię, brak patriotyzmu, lekceważenie prawa (porwanie Oleńki, pochopne spalenie Wołmontowicz). Jest przekonany o przesądzonym losie narodu, wiszącym nad nim fatum, prowadzącym do upadku społeczeństwa. Jego zdaniem, zły wpływ na  rozwój Polaków  mają sarmanckie zwyczaje szlachty, a wszechobecne pijaństwo niszczy kraj od wewnątrz (np. uczta podczas oblężenia Warszawy, libacje w Lubiczu). Wrzeszczowicz prezentuje negatywny obraz Polaków, jest pełen nienawiści, a w komentarzu  narratora wyraża postawę niewdzięcznika. Jest postacią patrzącą realnie na obraz Polaków, ale ze względu na szerzoną przez siebie nienawiść staje się zbyt surowy i wyolbrzymia niektóre wady.  Kluczową rolę w tym fragmencie odgrywają zapytania i pytania retoryczne, stosowane przez mówcę. Ciągłość wypowiedzi podkreśla jego przekonanie. <br />Kolejną postacią, która występuje w dialogu jest Lisola, cesarski poseł udający się do króla szwedzkiego.  Na podstawie opisów narratora dowiadujemy się, że stara się on być postacią neutralną. Lisola ulega słowom Wrzeszczowicza, nie dziwi się jego postawie, nie protestuje. Jest ?wytrawnym dyplomatą znającym świat i ludzi?. Wie, że skoro jego rozmówca nie potrafi wynagrodzić Polakom korzyści jakie osiągnął, ten bedzie próbował szukać w nim winy. Lisola przypomina pod tym względem niezdecydowanego i w zasadzie mało zainteresowanego słuchacza, stąd też zapewne jego udział w dialogu jest dosyć szczątkowy. <br /> Trzecią osobą ukazaną w I fragmencie jest Kmicic, polski szlachcic i wojownik za ojczyznę. Wysłuchuje on rozmowy Lisoli i Wrzeszczowicza i w głębi duszy zdaje sobie sprawę, że jest to drastyczny, ale prawdziwy obraz Polaków. Andrzej jest zasmucony, nie może spać, nigdy wcześniej nie postrzegaś rodaków w ten sposób. Jest zły i rozgoryczony na Wrzeczowicza, ale ma świadomość tego, że mówił on prawdę. Kmicic został przedstawiony jako osoba podatna na czyjąś sugestię ale o charakterze silnie emocjonalnym.  </p>
<p>Drugi fragment tekstu przedstawia scenę narady u Jana Kazimierza. Akcja dzieje się po oblężeniu Jasnej Góry. Postacią, która prezentuje swój stosunek do Polaków jest Królowa. Wyraża ona swoje pozytywne uczucia wobec obywateli, uważa, że Polacy to naród nieporównywalny do żadnego innego. Jej wnioski opierają się na zaprzeczaniu złych cech ? Królowa uważa, że brak  zbrodni królobójstwa jest przejawem zasymilowania myśli ludzi z myślą przywódcy. Przedstawia ona przyczyny obecnego w społeczenstwie zła  jako efekt lekkomyślności a nie zamierzenia &#8211; wybacza ona występki jako przejaw głupoty, impulsu. W oczach Królowej wielką zasługą Polaków jest gorliwa wiara i posiadanie cnót. Dostrzega ona także wolę poprawy i przyznania się do winy. Te cechy mają zapewnić przyszłe triumfy i zażegnanie klęsk, co  ma być powodem moralnego zwycięstwa całego narodu. Królowa jest przykładem postaci pozytywnie nastawionej do Polaków, ale również bardzo stronniczej ? wyciąga ona zbyt pochopne wnioski, zbytnio zachwyca się pozytywami by zapomnieć o negatywach. W swojej wypowiedzi podobnie jak Werzeszczowicz używa pytań retorycznych, opiera się na przypuszczeniach i grze emocji. W opinii narratora jest ?bohaterską panią?,  osobą pokrzepiającą serca, wyzwalającą wszelki, udzielający się narodowi optymizm.</p>
<p>W obydwu fragmentach mamy do czynienia z wyrazistym kontrastem. Dwie zupełnie skrajne opinie mają ukazać wady i zalety społeczeństwa. Jednocześnie funkcją tego kontrastu jest pokazanie indywiduum postaci, ich poglądów, myśli. Poprzez kontrast <a href="http://henryk-sienkiewicz
.wyklady.org/">Sienkiewicz</a> pokazał cechy charakterów postaci (stronniczość, zadufanie), które wpływają na końcowe odczucia czytelnika. <br />Niewątpliwie, głównym, aczkolwiek mało widocznym bohaterem tekstów jest narrator. To on poprzez jasne, subiektywne komentarze, narzuca obraz Polaków przedstawiony w ?Potopie?. Jest to pogląd pro-patriotyczny, zachęcający do walki o narodową tożsamość. Ukrycie patriotycznej myśli w słowach narratora ma skłaniać do głębszej, aczkolwiek sterowanej refleksji. Ten ?trzeci bohater? w debacie Królowej i Wrzeszczowicza jest sędzią ostatecznym, jurorem rozstrzygającym, kierującym czytelnika na patriotyczny trop myślenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/219_jaki-obraz-polakow-xvii-wieku-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sytuacja i miejsce żydów w pozytywistycznym społeczeństwie polskim na podstawie fragmentu utworu &#8220;Mendel Gdański&#8221; Marii Konopnickiej</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/446_sytuacja-i-miejsce-zydow-w-pozytywistycznym-spoleczenstwie-polskim-na-podstawie-fragmentu-utworu-mendel-gdanski-marii-konopnickiej.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/446_sytuacja-i-miejsce-zydow-w-pozytywistycznym-spoleczenstwie-polskim-na-podstawie-fragmentu-utworu-mendel-gdanski-marii-konopnickiej.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:51:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/446_sytuacja-i-miejsce-zydow-w-pozytywistycznym-spoleczenstwie-polskim-na-podstawie-fragmentu-utworu-mendel-gdanski-marii-konopnickiej.html</guid>
		<description><![CDATA[Fragment utwóru Marii Konopnickiej pt. ?Mendel Gdański? przedstawia stosunek społeczeństwa dziewiętnastowiecznej Warszawy do narodowości żydowskiej obecnej wówczas licznie na ziemiach polskich. W epoce pozytywizmu możemy spotkać się z rosnącym niezadowoleniem lokalnych obywateli wobec judaistów, co przejawiało się w krwawych rozruchach antyżydowskich powstałych wskutek wyznawania ideii narodowej demokracji. Żydzi byli postrzegani jako osoby obce i w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fragment utwóru Marii Konopnickiej pt. ?Mendel Gdański? przedstawia stosunek społeczeństwa dziewiętnastowiecznej Warszawy do narodowości żydowskiej obecnej wówczas licznie na ziemiach polskich.  W epoce pozytywizmu  możemy spotkać się z rosnącym niezadowoleniem lokalnych obywateli wobec judaistów, co przejawiało się w krwawych rozruchach antyżydowskich powstałych wskutek wyznawania ideii narodowej demokracji. Żydzi byli postrzegani jako osoby obce i w związku z tym byli represjonowani. Konopnicka epicko opisuje w swojej noweli losy żyda, tytułowego bohatera, Mendla Gdańskiego, warszawskiego <br />67-letniego introligatora, który próbuje znaleźć wytłumaczenie antysemickich postaw.<br />Z tekstu można wywnioskować, że sytuacja pomiędzy żydami a społeczeństwem jest napięta. Mendel jest człowiekiem, który pragnie poszanowania i wytłumaczenia powodu nienawiści. W rozmowie <br />z zegarmistrzem, który uważa, że żyd jako ?obcy? winien jest społecznego nieposzanowania, leciwy introligator odważnie prezentuje swoje racje. Nie znajduje on zrozumienia co do rzekomego bicia żydów czy tez innych represji. W filozoficzny, aczkolwiek bardzo praktyczny i rzeczowy sposób stara się wyjaśnić, że antysemickie nastawienie jest bezpodstawne. Mendel używa tutaj bardzo obrazowych metod: za pomocą porównań przedstawia brak różnic w pochodzeniu czy doli żyda  (?co tu jak deszcz pada to un żyda nie umocy, bo un obcy??), jednak nie używa on tutaj postaci Polaka, czy ściślej mówiąc ?nie-żyda?. Konopnicka dzięki słowu ?OBCY? obrazuje obawy Polaków związane z semickim pochodzeniem. Wydaje się, że problem antysemityzmu i złego nastawienia do narodowości żydowskiej nie wynika z jakichkolwiek cech zewnętrznych, ale bezpostawnie, z pochodzenia żydów. Zegarmistrz nie ma argumentów, nie potrafi wyjasnić z czego głębiej biorą się obawy i uprzedzenia narodowościowe ? w myśl narodowej demokracji postrzega go jako wroga, gdyż nie pochodzi z tąd. Można tutaj mówić nawet o wpływie pewnej mody na poglądy, połączonej z brakiem rozsądku. Wobec ataku, mężczyzna odpowiada patetycznie, gubi się, ale mimo wszystko twardo utrzymuje swój stosunek. Uważa, że judaiści ze względu na pochodzenie etniczne są jednostkami społecznie niższymi, gorszymi, a zatem winni oni być potępiani. Mendel natomiast stara się wynaleźć argumenty, które obaliłyby poglądy przeciwnika: pokazuje, że jest człowiekiem uczciwym <br />ai ciężko pracującym na to, co zapewnia mu kraj; polemizuje, że we wspólnych sprawach nie pochodzenie jest ważne, ale ogólne dobro. Jego działanie polega na pokazaniu, że jest on takim samym człowiekiem jak zegarmistrz.  Starzec stosuje zapytania i pytania retoryczne (?Nu, a ja tu z czego wyrosł? Z jakiego gruntu urósł??); dzięki nim w pretensjonalny i agresywny, ale bardzo skuteczny sposób żyd przedstawia swoje racje. <br />XIX-wieczne represje antysemickie charakteryzowały się głównie niezrozuminiem i złym poglądem dotyczącym rzekomego zagrożenia niesionego przez ?obcych?. Można tu zaobserwować znaczący wpływ <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> narodowej demokracji i jej poglądów, można także wnioskować, że agresja wobec żydów wystąpiła wskutek dużej liczebności tej grupy etnicznej w tamtym okresie. Głównym i chyba najbardziej prawdopodobnym powodem, wobec którego nasiliły się ruchy antysemickie było szerzące się przeświadczenie i strach, jakoby zagrażali oni egzystencji narodu właściwego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/446_sytuacja-i-miejsce-zydow-w-pozytywistycznym-spoleczenstwie-polskim-na-podstawie-fragmentu-utworu-mendel-gdanski-marii-konopnickiej.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Analiza wiersza Adama Asnyka pt. &#8220;Do młodych&#8221;</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/91_analiza-wiersza-adama-asnyka-pt-do-mlodych.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/91_analiza-wiersza-adama-asnyka-pt-do-mlodych.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:51:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/91_analiza-wiersza-adama-asnyka-pt-do-mlodych.html</guid>
		<description><![CDATA[Wiersz Adama Asnyka pt. &#8222;Do młodych&#8221; to dzieło będące manifestem. Nie tylko tytuł utworu, ale jego treść i budowa wyraźnie nawiązują do romantycznego utworu &#8222;Oda do młodości&#8221; Adama Mickiewicza. To pozytywistyczne dzieło równiez nosi cechy ody, gdyż opiewa ważną z przyszłościowego punktu widzenia ideę, a jego styl i temat są podniosłe z punktu widzenia autora [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiersz Adama Asnyka pt. &#8222;Do młodych&#8221; to dzieło będące manifestem. Nie tylko tytuł utworu, ale jego treść i budowa wyraźnie nawiązują do romantycznego utworu &#8222;Oda do młodości&#8221;  <a href="http://adam-mickiewicz
.wyklady.org/">Adama Mickiewicza</a>. To pozytywistyczne dzieło równiez nosi cechy ody, gdyż opiewa ważną z przyszłościowego punktu widzenia ideę, a jego styl i temat są podniosłe z punktu widzenia autora dla innych ludzi.<br /> Asnyk wyraża <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofię</a> pokolenia młodych &#8211; pokolenia młodzieży chcącej zmian, postępu w rozumowaniu, kreowaniu nowego modelu myślenia Polaków.  Poprzez wiersz w formie liryki apelu (liryki inwokacyjnej) kieruje swoje mysli i spostrzeżenia do społeczeństwa młodych, pośrednio wpływając również na społeczeństwo wyrażające konserwatywne, staroświeckie poglądy wymagaje radykalnej zmiany. Adresat jest uogólniony ze względu na dużą liczbę osób wyrażających doczesne myślenie, jednak jak sam tytuł wskazuje, nadaje on kierunek i podaje wskazówki dotyczące właściwego kreowania mysli filozoficznej przez młodzież. Wiersz &#8222;Do młodych&#8221; wykorzystuje najrozmaitsze techniki wzmacniające jego przekaz. Autor używa wyraźnych, bezpośrednich apostrof np. w słowach &#8222;o zdobywcy młodzi (&#8230;)&#8221; niejednokrotnie używając wykrzyknień, uwypuklających podniosły, poważny styl utworu. Budowa wiersza jest synchroniczna, typowa, z wyraźnym zaznaczeniem każdej zwrotki kończącej się eksklamacją, co ma świadczyć o typowym dla manifestu zaangażowaniu emocjonalnym twórcy. W każdej z pięciu zwrotek przejawia się inna porada czy też wskazówka, charakteryzująca apel. Utwór ten wzmocniony jest również rymami w dosyć nietypowym układzie a-b-a-a-b co spowodowane jest dodatkową obecnością rymu w manifestowanym wykrzyknieniu. Autor nawołuje do budowania nowej myśli przyszłości jako opłacalnego dla całego społeczeństwa stadium życia jednostki. Poprzez bezpośrednie zwracanie się do adresata wzywa do pozostawienia przeszłości z należytym jej szacunkiem jako sposobem na odmianę koncepcji filozoficznych. Styl wypowiedzi wydaje się być wcześniej przeanalizowany i zaplanowany, co jest dowodem poważnego podejścia poety do tematu i przekonania głoszenia orędzia w ważnej sprawie. Podmiot liryczny nie jest wyraźnie określony, co podkreśla wagę przesyłu morału do bezpośredniego adresata<br />&#8222;Do młodych&#8221; jest przykładem jednego z pozytywistycznych nawoływań do zmiany koncepcji filozoficznych. Autor poprzez wpływ na młode społeczeństwo chce wyprzeć stare obyczaje, zarwać z przeszłością i nadać nowatorski, progresywny pogląd w życiu całego narodu. Styl wiersza, jego podniosły charakter i ton wypowiedzi wydają się gwarantować mu duże powodzenie i realizację założonych celów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/91_analiza-wiersza-adama-asnyka-pt-do-mlodych.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki obraz Polaków XVII wyłania się z Potopu Henryka Sienkiewicza? Matura 2005</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/221_jaki-obraz-polakow-xvii-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza-matura-2005.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/221_jaki-obraz-polakow-xvii-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza-matura-2005.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 23:58:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/221_jaki-obraz-polakow-xvii-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza-matura-2005.html</guid>
		<description><![CDATA[Henryk Sienkiewicz w drugiej części swojej Trylogii przedstawia nam losy Polaków w XVII wieku. Tytuł &#8222;Potopu&#8221; wziął się z najazdu Szwedów na Polskę, który znany jest jako &#8222;potop szwedzki&#8221;. Zajmę się analizą dwóch fragmentów tej powieści.Pierwszy, to rozmowa podsłuchana przez Andrzeja Kmicica, w trakcie jego drogi do Częstochowy. Rozmawiają tu ze sobą Weyhard Wrzeszczowicz oraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Henryk <a href="http://henryk-sienkiewicz
.wyklady.org/">Sienkiewicz</a> w drugiej części swojej Trylogii przedstawia nam losy Polaków w XVII wieku. Tytuł &#8222;Potopu&#8221; wziął się z najazdu Szwedów na Polskę, który znany jest jako &#8222;potop szwedzki&#8221;. Zajmę się analizą dwóch fragmentów tej powieści.<br />Pierwszy, to rozmowa podsłuchana przez Andrzeja Kmicica, w trakcie jego drogi do Częstochowy. Rozmawiają tu ze sobą Weyhard Wrzeszczowicz oraz baron Lisola. Drugi fragment przedstawia słowa królowej Polski podczas narady u króla Jana Kazimierza, po przybyciu Kmicica do Głogowej. Obie wypowiedzi &#8211; Wrzeszczowicza i królowej, można określić, iż są zbudowane na zasadzie kontrastu, który podkreśla różnorodność ocen. <br />W pierwszym fragmencie rysuje nam się negatywny obraz Polaków. Wrzeszczowicz wymienia wady polskiego narodu. Mówi, że w Polsce jest bardzo słaba władza, co widać po opuszczeniu granic kraju przez Jana Kazimierza. Sejmy są zrywane, a to prowadzi do chaosu, nie ma także wojska, bo nikt nie chce na nie chce go utrzymywać. Nie ma sprawiedliwości w naszym kraju, gdyż ludzie za nic sobie mają wyroki sądu i nie boją się ich. Przykładem może tu być zachowanie Kmicica, który w Upicie wychłostał burmistrza oraz kazał pognać gołych oficerów po śniegu. Czech dodaje rownież, że Polacy nie są wierni władcy. Kierują się własnymi potrzebami, nie zważając na dobro kraju. Jako przykład może posłużyć tutaj działanie Janusza Radziwiłła. Wojewoda wileński chciał wykorzystać najazd Szwedów na Polskę, do koronowania się na króla Polski, wchodząc w sojusz z królem Szwecji &#8211; Karolem Gustawem. Kolejna wady wymieniona przez Wrzeszczowicza to skłonność Polaków do pijaństwa i swawoli &#8211; uczty kompanii Kmicica w Lubiczu, a także brak dyscypliny, jak zachowanie Jana Onufrego Zagłoby w Warszawie, gdzie szlachcic wywołał ogromny tumult.  Jako jedyną zaletę &#8211; sprzymierzeniec szwedzki &#8211;  wymienia fakt, iż Polska posiada dobrych rycerzy, świetnie znających swoje rzemiosło. Babinicz, udający, że nie zna języka niemieckiego, w którym była prowadzona rozmowa, przyznaje Czechowi rację i jest mu z tego powodu bardzo źle, czuje się winny takiej sytuacji. Autor uznaje Wrzeszczowicza, za człowieka, który pała ogromną nienawiścią do Polaków, choć zawdzięcza temu narodowi bardzo wiele. <br />Fragment drugi, stawia naród Polski w pozytywnym świetle. Królowa wymienia zalety Polaków.  Mówi, iż w Rzeczpospolitej ludzie wierzą w Boga i są przywiązani do swojej religii, jak nigdzie indziej na świecie. Świetnym przykładem jest reakcja ludności na zaatakowanie Częstochowy przez Szwedów. Z wypowiedzi żony władcy Polski, wynika, że w Polsce nie ma królobójstwa, szlachta na wieść o rzekomym zamachu na Jana Kazimierza jest bardzo wzburzona. Wybranka Jana Kazimierza widzi, że rycerze są gotowi do poświęceń dla swego władcy, co jest szansą na lepsze czasy dla ojczyzny. Królowa zauważa również poprawę i przyznanie się do win szlachty. Przykładem jest powstanie i walka przeciw najeźdcą zza Morza Bałtyckiego. Władczyni jest pokazana przez &#8222;Litwosa&#8221; jako silna kobieta, pełna chęci i determinacji do odzyskania Polski z rąk Szwedów. Wzbudza wiarę w Janie Kazimierzu na wygranie wojny.<br /> Opinie obu postaci są bardzo subiektywne. Wrzeszczowic wyraża swój pogląd z punktu widzenia wroga Polski, zaś królowa, oczywiście, jak matka narodu. Oceny są także wyolbrzymione. Mówienie przez jedną osobę: &#8222;jesli na świecie drugi kraj&#8221; i drugą: &#8222;gdzie jest drugi naród&#8221;, jest na wyrost. Narrator nie jest w obu przypadkach obiektywny. Widać, iż sympatyzuje bardziej z królową. Pisze o niej, że wszyscy spoglądają na nią z uwielbieniem i szacunkiem, zaś Wrzeszczowica gani za to, że dopuścił się zdrady.<br />Uważam, że ciężko jest na podstawie tych dwóch fragmentów ocenić, jacy byli Polacy w XVII wieku. Wrzeszczowicz mówił swoje słowa w czasie, kiedy Polska przegrywała wojnę, zaś małżonka króla wygłaszała swoje zdanie podczas niewątpliwego odrodzenia się i zmierzania Polaków do triumfu w walce ze Szwedami. Moim zdaniem <a href="http://henryk-sienkiewicz
.wyklady.org/">Sienkiewicz</a> napisał &#8222;Potop&#8221;, aby przekazać kolejnym pokoleniem, że jeśli się zjednoczymy to nic nie jest w stanie nam zagrozić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/221_jaki-obraz-polakow-xvii-wylania-sie-z-potopu-henryka-sienkiewicza-matura-2005.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Arystokracja w Lalce</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/107_arystokracja-w-lalce.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/107_arystokracja-w-lalce.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 23:39:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pozytywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/107_arystokracja-w-lalce.html</guid>
		<description><![CDATA[Arystokracja w Lalce Oto panorama tej warstwy społecznej, zaczerpnięta z rozdziału 5 pierwszego tomu, gdy Wokulski, zakochując się w Izabeli, poznaje ten zamknięty świat: &#8222;Ten świat wiecznej wiosny, gdzie szeleściły jedwabie, rosły tylko rzeźbione drzewa, a glina pokrywała się artystycznymi malowidłami, ten świat miał swoją specjalną ludność. Właściwymi jego mieszkańcami były księżniczki i książęta, hrabianki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Arystokracja w Lalce</p>
<p>Oto panorama tej warstwy społecznej, zaczerpnięta z rozdziału 5 pierwszego tomu, gdy Wokulski, zakochując się w Izabeli, poznaje ten zamknięty świat: &#8222;Ten świat wiecznej wiosny, gdzie szeleściły jedwabie, rosły tylko rzeźbione drzewa, a glina pokrywała się artystycznymi malowidłami, ten świat miał swoją specjalną ludność. Właściwymi jego mieszkańcami były księżniczki i książęta, hrabianki i hrabiowie tudzież bardzo stara i majętna szlachta oboje płci. Znajdowały się tam jeszcze damy zamężne i panowie żonaci w charakterze gospodarzy domów, matrony strzegące wykwintnego obejścia i dobrych obyczajów i starzy panowie, którzy zasiadali na pierwszych miejscach przy stole, oświadczali młodzież, błogosławili ją i grywali w karty. Byli też biskupi, wizerunki Boga na ziemi, wysocy urzędnicy, których obecność zabezpieczała świat od nieporządków społecznych i trzęsienia ziemi, a nareszcie dzieci, małe cherubiny, zesłane z nieba po to, ażeby starsi mogli urządzać kinderbale&#8221;&#8230;. </p>
<p>Reprezentanci</p>
<p>Na pierwszym planie są następujące postacie: Tomasz Łęcki wraz z córką Izabelą. Choć jest bankrutem, to jednak stan, do którego doprowadził, nie zaniża jego poczucia wartości, nie powoduje zmiany trybu życia (oto opis mieszkania podupadłego arystokraty, obecny w rozdziale 5 pierwszego tomu: &#8222;Pan Tomasz Łęcki z jedyną córką Izabelą i kuzynką panną Florentyną nie mieszkał we własnej kamienicy, lecz wynajmował lokal, złożony z ośmiu pokojów, w stronie Alei Ujazdowskiej. Miał tam salon o trzech oknach, gabinet własny, gabinet córki, sypialnią dla siebie, sypialnią dla córki, pokój stołowy, pokój dla panny Florentyny i garderobę, nie licząc kuchni i mieszkania dla służby, składającej się ze starego kamerdynera Mikołaja, jego żony, która była kucharką, i panny służącej, Anusi. Mieszkanie posiadało wielkie zalety. Było suche, ciepłe, obszerne, widne. Miało marmurowe schody, gaz, dzwonki elektryczne i wodociągi. (&#8230;)Kto tu wszedł, miał swobodę ruchu; nie potrzebował lękać się, że mu coś zastąpi drogę lub że on coś zepsuje. Czekając na gospodarza nie nudził się, otaczały go bowiem rzeczy, które warto było oglądać. Zarazem widok przedmiotów, wyrobionych nie wczoraj i mogących służyć kilku pokoleniom, nastrajał go na jakiś ton uroczysty(&#8230;)&#8221;, a wręcz przeciwnie &#8211; wierzy w swój zmysł do interesów. W rzeczywistości nie wyróżnia go nieprzeciętna żyłka do interesów, lecz niski poziom umysłowy i ślepe zamiłowanie do salonowego życia. Z kolei jego piękna latorośl to osóbka odznaczająca się egocentryzmem i wiarą w swój urok, czar i powab (rozpieszczona przez ojca, Izabela od wszystkich czegoś wymaga, w zamian oferując jedynie znajomość etykiety i dobrych manier (a i to nie pozostaje bez zastrzeżenia). <br />Kazimierz Starski &#8211; amoralny i cyniczny bawidamek, stawiający sobie za cel życia cielesne uciechy i ciągłą zabawę, by gdy przyjdzie czas &#8211; poślubić jakąś majętną pannę z posagiem lub bogatą wdówkę (dlatego też tak usilnie zabiegał o względy pani Wąsowskiej). Aby stać się właścicielem majątku umierającej ciotki, prezesowej Zasławskiej, czuwał przy jej łóżku dniami i nocami, a gdy okazało się, że zapisała mu tylko niewielką cześć &#8211; zamierzał unieważnić testament.Książę &#8211; choć popiera projekt założenia Spółki do handlu ze Wschodem i jako z nielicznych sportretowanych w powieści arystokratów &#8211; pragnie coś zrobić dla &#8222;nieszczęsnego kraju&#8221;, to jednak brak mu energii i zdolności umysłowych potrzebnych do wyprowadzenia ojczyzny ze złej sytuacji (do jakiej doprowadzili ją jego przodkowie).hrabina Karolowa, czyli ciotka Izabeli, będąca kobietą lubującą się w plotkach, rautach i spotkaniach towarzyskich.panna Florentyna, uboga krewna państwa Łęckich, niezdolna do innego życia niż dotychczasowe, upływające na prowadzeniu domu swych krewnych.</p>
<p>Na drugim planie powieści występują: Skłócone małżeństwo baronowstwa Krzeszowskich (baron, zamiast wspierać żonę po stracie jedynej i ukochanej córeczki, roztrwonił majątek grając na wyścigach, a znerwicowana żona, nie mogąc liczyć na jego wsparcie, wplątała się w zatargi z sąsiadami),baron Dalski. W chwili poznania go w książce, ten podstarzały mężczyzna zachwyca się urodą swej dużo młodszej narzeczonej, wypełniając sobie oczekiwania do sakramentu meblowaniem domu i wizytami w majątku prezesowej Zasławskiej, babki dziewczyny. Potem w następnych rozdziałach dowiadujemy się o rozwodzie zakochanego niegdyś barona z niewierną Eweliną (zdradziła go z przystojnym Kaziem Starskim). W efekcie przedstawia się nam jako zdziecinniały, zaślepiony uczuciem do młodziutkiej wybranki swego serca, a potem jako ośmieszony rozwodnik. </p>
<p>Jedynymi pozytywnymi postaciami pochodzącymi z tej grupy społecznej są: Starsza pani, prezesowa Zasławska, zakochana niegdyś w stryju Stanisława Wokulskiego, a w momencie akcji powieści dająca przykład wzorowo prowadzącego majątku (z ochronkami dla chłopskich dzieci, dbałością o służbę i fornali). Pozytywne cechy tej postaci uwypuklają się w wyniku nie zaaprobowania sposobu, w jaki Izabela traktowała głównego bohatera. Kobieta nie darzyła wybranki lubianego Stanisława względami twierdząc, iż w prawdziwej miłości nie istnieją klasowe bariery,Julian Ochocki, pozytywistyczny entuzjasta nauki i wynalazca,Przy pierwszym poznaniu na kartach powieści wydała się odrobinę cyniczna i kokietująca wszystkich pani Wąsowska (pozbawiona nadziei ze strony głównego bohatera na przyszły romans, skierowała swą pozorną życzliwosć w stronę swego stałego adoratora &#8211; fircyka Starskiego), a tak okazała się mądrą i ciepłą kobietą, zaufaną prezesowej Zasławskiej. </p>
<p>Prócz tej trójki, <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Prus</a> oskarża całą arystokrację o poważne przewinienie, a mianowicie o przyczynienie się do upadku kraju, o dbanie jedynie o własne sprawy, kosztem narodowych interesów. Przypisuje arystokracji w powieści takie cechy, jak: pasożytnictwo (&#8222;- Nie, pani, nie mogę być wrogiem tych, którzy w niczym mi nie szkodzą. Sądzę tylko, że zajmują oni uprzywilejowane miejsca bez zasługi i że dla utrzymania się na nich apostołują w społeczeństwach pogardę dla pracy, a cześć dla próżniaczego zbytku&#8221; [Wokulski w rozmowie z Izabelą], próżniactwo (&#8222;Czym jestem w jej [Izabeli] oczach obok tych wykwintnisiów, dla których pusta rozmowa, koncept, kompliment stanowią najwyższą treść życia&#8221;; rozdział drugi, tom II),egoizm, nihilizm, tępota panien, których czas upływa na plotkach i szukaniu męża (&#8222;Podczas pewnego balu rzekła [Izabela Łęcka] do panny Pantarkiewiczówny: &#8211; Nigdy tak dobrze nie bawiłam się w Warszawie jak tego roku.- Bo jesteś zachwycająca &#8211; odpowiedziała krótko panna Pantarkiewiczówna zasłaniając się wachlarzem, jakby chciała ukryć mimowolne ziewnięcie&#8230; &#8211; Panny &#8220;w tym wieku&#8221; umieją być interesujące &#8211; odezwała się na cały głos pani z de Ginsów Upadalska do pani z Fertalskich Wywrotnickiej. Ruch wachlarza panny Pantarkiewiczówny i słówko pani z de Ginsów Upadalskiej zastanowiły pannę Izabelę. Za dużo miała rozumu, ażeby nie zorientować się w sytuacji, jeszcze tak jaskrawo oświetlonej. &#8220;Cóż to za wiek? &#8211; myślała. &#8211; Dwadzieścia pięć lat jeszcze nie stanowią <>&#8230; Co one mówią?&#8230;&#8221; , degeneracja (&#8222;- Niestety!&#8230; &#8211; westchnął Ochocki. &#8211; Wyobraź pan sobie klasę ludzi majętnych lub zamożnych, którzy dobrze jedzą, a niewiele robią. Człowiek musi w jakiś sposób zużywać siły; więc jeżeli nie pracuje, musi wpaść w rozpustę, a przynajmniej drażnić nerwy&#8230; I do rozpusty zaś, i do drażnienia nerwów potrzebne są kobiety piękne, eleganckie, dowcipne, świetnie wychowane, a raczej wytresowane w tym właśnie kierunku&#8230; Toż to ich jedyna kariera&#8230;&#8221;  zbytkowny tryb życia (&#8222;- A tak rachowałem &#8211; prawił pan Łęcki &#8211; że od pięćdziesięciu tysięcy dasz mi z dziesięć tysięcy rocznie. Na utrzymanie domu wychodzi mi sześć do ośmiu tysięcy, więc za resztę moglibyśmy z Belą co roku wyjeżdżać za granicę. Obiecałem nawet dziecku, że za tydzień pojedziemy do Paryża&#8230; Akurat!&#8230; Sześć tysięcy rubli ledwie wystarczą na nędzne istnienie, a o podróżach ani myśleć&#8230; Nikczemny Żyd&#8230;Nikczemne społeczeństwo, które tak ulega lichwiarzom, że nie śmie z nimi walczyć nawet przy licytacji&#8230; A co mnie najwięcej boli, powiem ci, to okoliczność, że za tym nędznym Szlangbaumem może ukrywać się jaki chrześcijanin, nawet arystokrata&#8230;&#8221;,gonitwa za rozrywkami (&#8222;Wielki post nie był tak nudny, jak obawiano się w modnym świecie. Naprzód Opatrzność zesłała wezbranie Wisły, co dało powód do publicznego koncertu i kilku prywatnych wieczorów z muzyką i deklamacją. (&#8230;)We wszystkich tych filantropijnych zajęciach panna Izabela przyjmowała czynny udział. Bywała na koncertach, zajmowała się wręczeniem bukietu uczonemu krakowianinowi, występowała w żywym obrazie w roli anioła litości i grała w sztuce Musseta Nie igra się z miłością. Panowie Niwiński, Malborg, Rydzewski i Pieczarkowski prawie zasypali ją bukietami, a pan Szastalski zwierzył się kilku damom, że prawdopodobnie w tym jeszcze roku będzie musiał odebrać sobie życie.&#8221;), brak energii (tę cechę wytyka arystokracji Ochocki w rozmowie z Wokulskim w rozdziale jedenastym tomu I: &#8222;- Winszuję panu zupełnego triumfu &#8211; rzekł półgłosem. &#8211; Książę formalnie zakochany w panu, obaj hrabiowie i baron toż samo&#8230; Oryginały to są, jak pan widział, ale ludzie dobrych chęci&#8230; Chcieliby coś robić, mają nawet rozum i ukształcenie, ale&#8230; energii brak!&#8230; Choroba woli, panie: cała klasa jest nią dotknięta&#8230; Wszystko mają: pieniądze, tytuły, poważanie, nawet powodzenie u kobiet, więc niczego nie pragną. Bez tej zaś sprężyny, panie Wokulski, muszą być narzędziem w ręku ludzi nowych i ambitnych&#8230; My, panie, my jeszcze wielu rzeczy pragniemy (&#8230;)&#8221;), nieuzasadniona pycha z powodu swego arystokratycznego pochodzenia (&#8222;-Szacunek!&#8230; &#8211; zawołał śmiejąc się Wokulski. &#8211; Czy książę sądzi, że nie zrozumiałem, na czym on polegał i jakie zapewniał mi stanowisko między wami?&#8230; Pan Szastalski, pan Niwiński, nawet&#8230; pan Starski, który nigdy nic nie robił i nie wiadomo skąd brał pieniądze, o dziesięć pięter stali wyżej ode mnie w waszym szacunku. Co mówię&#8230; Lada zagraniczny przybłęda bez trudu dostawał się do waszych salonów, które ja musiałem dopiero zdobywać, choćby&#8230; piętnastym procentem od powierzonych mi kapitałów!&#8230; To oni, to ci ludzie, nie ja, posiadali wasz szacunek, ba! mieli nierównie rozleglejsze przywileje&#8230; Choć każdy z tych wyżej oszacowanych mniej jest wart aniżeli mój szwajcar sklepowy, bo on coś robi i przynajmniej nie gnoi ogółu&#8230;&#8221; [Wokulski w rozmowie z księciem], pogarda dla ludzi pracy, dla służby (&#8222;- Proszę pana!&#8230; &#8211; odparła pani Misiewiczowa trzęsąc ręką. Znamy tu jedną magazynierkę, której te panie dają roboty, bo jest bardzo zręczna i tania. Łzami się nieraz zalewa, kiedy od nich wraca. Ile się trzeba naczekać z przymierzeniem sukni, z poprawieniem, z rachunkiem&#8230; A jaki ton w rozmowie, jakie impertynencje, jakie targi&#8230; Ta magazynierka mówi (jak dobrze życzę!), że woli mieć do czynienia z czterema Żydówkami aniżeli z jedną wielką damą. Choć teraz i Żydówki psują się: gdy która zbogaci się, zaraz zaczyna mówić tylko po francusku, targować się i grymasić&#8221; ),brak patriotyzmu,brak własnej godności (gonitwa za posagiem), czego przykładem jest fragment traktujący o zajęciach arystokracji: &#8222;Od południa składano sobie i oddawano wizyty i rewizyty albo zjeżdżano się w magazynach. Ku wieczorowi bawiono się przed obiadem, w czasie obiadu i po obiedzie. Potem jechano na koncert lub do teatru, ażeby tam zobaczyć inny sztuczny świat, gdzie bohaterowie rzadko kiedy jedzą i pracują, ale za to wciąż gadają sami do siebie- gdzie niewierność kobiet staje się źródłem wielkich katastrof i gdzie kochanek, zabity przez męża w piątym akcie, na drugi dzień zmartwychwstaje w pierwszym akcie, ażeby popełniać te same błędy i gadać do siebie nie będąc słyszanym przez osoby obok stojące. Po wyjściu z teatru znowu zbierano się w salonach, gdzie służba roznosiła zimne i gorące napoje, najęci artyści śpiewali, młode mężatki słuchały opowiadań porąbanego kapitana o murzyńskiej księżniczce, panny rozmawiały z poetami o powinowactwie dusz, starsi panowie wykładali inżynierom swoje poglądy na inżynierią, a damy w średnim wieku półsłówkami i spojrzeniami walczyły między sobą o podróżnika, który jadł ludzkie mięso. Potem zasiadano do kolacji, gdzie usta jadły, żołądki trawiły, a buciki rozmawiały o uczuciach lodowatych serc i marzeniach głów niezawrotnych. A potem &#8211; rozjeżdżano się, ażeby w śnie rzeczywistym nabrać sił do snu życia&#8221; . <a href="http://boleslaw-prus
.wyklady.org/">Bolesław Prus</a> na kartach &#8222;Lalki&#8221; bardzo dokładnie sportretował tę grupę społeczną, pełniącą w dziewiętnastowiecznej Polsce już nie znaczącą rolę, tak jak w czasach Pierwszej Rzeczpospolitej. Płaszczyzną, na której wykazywała się klasa arystokratyczna, nie była już aktywność w dziedzinie polityki czy stosunków międzynarodowych, a jedynie sfera przyjęć czy ogromnych balów, urozmaicających realia tamtej Warszawy. Pisarz doskonałe przedstawił powolny proces, gdy w miejsce zapatrzonych w przeszłość Tomaszów Łęckich czy próżnych i cynicznych fircyków w stylu Kazia Starskiego, wchodzili ludzie typu aktywisty Juliana Ochockiego czy dbającej o godny poziom życia swej służby &#8211; prezesowej Zasławskiej. W swym realistycznym spojrzeniu okiem wnikliwego obserwatora nie dokonał jednostronnej, a co za tym idzie prostej oceny arystokratycznego środowiska. Widać to bardzo wyraźnie w postawach postaci wobec ojczyzny: od kosmopolityzmu, zachwytu tym, co obce, przy jednoczesnej negacji tego, co polskie (Starski), poprzez, najczęściej widoczną, obojętność na sprawy narodu (przykładem mogą być poglądy wygłaszane przez Tomasza Łęckiego czy barona Krzeszowskiego, pragnących jedynie przyjęć, dóbr materialnych, i przede wszystkim niezmienności swej społecznej pozycji wśród hierarchii arystokratycznych osobliwości), aż do patriotycznej postawy tajemniczego Księcia (któremu jednak ewidentnie brak zdolności przywódczych do wyciągnięcia kraju z marazmu)&#8230;. W ich świecie prawdę i prostolinijność zastąpiły obłuda i zakłamanie. Panna Izabela zaangażowała się w działalność filantropijną nie z potrzeby niesienia pomocy, lecz w celu podtrzymania kontaktów towarzyskich i zwielokrotnienia możliwości pokazania się w nowych kreacjach. Dla niej wyznacznikiem wartości człowieka były nie jego czyny, lecz pochodzenie i nazwisko. Ślepo zapatrzona w podrzędnych, lecz popularnych w &#8222;wielkim świecie&#8221; artystów typu tragik Rossi czy skrzypek Molinari, dawała wielokrotne przykłady nie swej rozgłaszanej wszem i wobec znajomości sztuki, lecz całkowitego braku zmysłu estetycznego. Ta salonowa lalka była do kupienia dla każdego, kto gotów był zaoferować oczekiwane przez nią warunki. Na szczęście Wokulski szybko dojrzał prawdziwe oblicze arystokratki i nie doszło do transakcji, czyli jej pojmowania sakramentu małżeństwa. Była żywym skutkiem zasad panujących w środowisku, w którym się urodziła. Na szczęście arystokracja ma na kartach powieści także pozytywnych przedstawicieli. Jednostką godną podziwu jest między innymi Julian Ochocki, entuzjasta nauki, gotowy poświęcić całe życie dla dobra postępu w technice i wynalezieniu maszyny latającej. Nie interesują go rauty, podróże, wizyty w teatrze czy salonowe miłostki. Jest to w stanie zamienić na ciasną pracownię, w której, pracując nad doskonaleniem niedoskonałego świata, byłby szczęśliwy. &#8222;Lalka&#8221; to bogaty przegląd salonowych osobistości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/107_arystokracja-w-lalce.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

