<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opracowania lektur i epok &#187; Barok</title>
	<atom:link href="http://opracowania.waw.pl/category/barok/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://opracowania.waw.pl</link>
	<description>Wypracowania z języka polskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Apr 2009 10:52:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.1</generator>
		<item>
		<title>&#8220;Potop&#8221; wojna jako swiętość</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/33_potop-wojna-jako-swietosc.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/33_potop-wojna-jako-swietosc.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:51:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/33_potop-wojna-jako-swietosc.html</guid>
		<description><![CDATA[Najważniejsze wydarzenia potopu szwedzkiego:A.Wkroczenie wojsk szwedzkich do Polski latem 1655r. w liczbie ok. 40 000(Wielkopolska i Litwa). B.Kapitulacja:Wielkopolskiego pospolitego ruszenia pod Ujściem 25 VII 1655r.,Poddanie Poznania Szwedom pod wpływem Krzysztofa Opalińskiego, wojewody poznańskiego i innych magnatów,Poddanie Szwedom Litwy przez Janusza Radziwiłła, wojewodę wileńskiego(Kiejdany 20 X 1655r.),Warszawy (wrzesień) i Krakowa (październik) 1655r.C.Ucieczka Jana Kazimierza na Śląsk [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najważniejsze wydarzenia potopu szwedzkiego:<br />A.Wkroczenie wojsk szwedzkich do Polski latem 1655r. w liczbie ok. 40 000(Wielkopolska i Litwa).          <br />B.Kapitulacja:<br />Wielkopolskiego pospolitego ruszenia pod Ujściem 25 VII 1655r.,<br />Poddanie Poznania Szwedom pod wpływem Krzysztofa Opalińskiego, wojewody poznańskiego i innych magnatów,<br />Poddanie Szwedom Litwy przez Janusza Radziwiłła, wojewodę wileńskiego(Kiejdany 20 X 1655r.),<br />Warszawy (wrzesień) i Krakowa  (październik) 1655r.<br />C.Ucieczka Jana Kazimierza na Śląsk i wydanie w  Opolu (20 XI 1655r.) uniwersału wzywającego naród do walki ze Szwedami.<br />D.Partyzantka <a href="http://chlopi
.wyklady.org/">chłopów</a> na Podkarpaciu, odbicie Szwedom Nowego Sącza (XII 1655r.).<br />E.Obrona Częstochowy:19 XI-27 XII 1655r.<br />F.Powrót króla i złożenie ślubów w katedrze lwowskiej.<br />G.VI-VII 1656r.- bitwy pod Warszawą; 30 VI zajęcie jej przez Polaków, 28-30 VII ponowne zajęcie jej przez Szwedów na kilka tygodni.<br />H.Stopniowe wycofywanie się Szwedów z ziem Polski i  Litwy, wypieranych przez wojska Stefana Czarnieckiego.<br />I.Ostatecznie zakończenie zmagań dopiero 3 V 1660r. pokojem oliwskim. <br />  Sprawozdanie <a href="http://henryk-sienkiewicz
.wyklady.org/">Sienkiewicz</a>. (na podstawie ?Potopu?):<br />Ad. A  <br />  <a href="http://henryk-sienkiewicz
.wyklady.org/">Sienkiewicz</a> na samym początku ukazuje potęgę wojsk szwedzkich, ich dominacje nad wojskami polskimi. Bezradność Polaków usprawiedliwia osłabieniem ojczyzny poprzez zabory. O klęskach dowiadujemy się jedynie ? po krótce?.<br />  Narrator zatem jest zdecydowanie subiektywny . Według niego Polacy nie są prawdziwym spójnym wojskiem oraz nie potrafią  podejmować szybkich, spójnych decyzji.<br />Ad. C<br />  Dosyć krótki opis ucieczki Króla, usprawiedliwiający go- decyzja Króla jawi się jako słuszna i konieczna.<br />Ad. D<br />  Wyolbrzymienie zwycięstw Polaków.<br />Ad. E<br />  Wojna od tego momentu jest traktowana jako świętość. Z opisów <a href="http://henryk-sienkiewicz
.wyklady.org/">Sienkiewicz</a>. wynika jedynie, że Polacy od tej pory odnoszą tylko sukcesy, a tak naprawdę fakty są inne.<br />   Autor dokładniej opisywał zwycięstwa niż bitwy  przegrane, wiele klęsk opisał skrótowo. Szczególne znaczenie nadał obronie Częstochowy. W Historii Polski  w XVII-wiecznej dostrzegł analogię do sytuacji Polski w XIX wieku(wtedy powstał ?Potop?). Prawdę historyczną podporządkował idei krzepienia serc(nie traktował jej konsekwentnie). Heroizował głównych bohaterów. Zasadę konstrukcyjną ?Potopu? oparł na barokowym kontraście w kreacji zdarzeń i bohaterów:<br />1.wojna jako profanum staje się sacrum, ponieważ dotyczy obrony najważniejszych wartości.<br />2.tytuł ?Potop?(nawiązuje do Biblijnej symboliki) to jednocześnie kara za grzechy magnatów  nadzieja dla cierpiących.<br />3.kontrastowa prezentacja postaci; wyraźny podział na pozytywne i negatywne. Czyli patriotów i katolików , a drugiej strony zdrajców.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/33_potop-wojna-jako-swietosc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Portret psychologiczny Makbeta</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/358_portret-psychologiczny-makbeta.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/358_portret-psychologiczny-makbeta.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:47:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/358_portret-psychologiczny-makbeta.html</guid>
		<description><![CDATA[Temat: Portret psychologiczny hrabiego Makbeta, czyli o frenezji zła słów parę&#8230; ?Choć najjaśniejszy z aniołów upadł w otchłań,Anioły nadal jaśnieją??Makbet? akt IV scena III Do hrabiego Makbet. pasuje wiele określeń o pejoratywnych konotacjach- okrutnik, królobójca, lecz nikt prawdopodobnie nie ważył się nazwać go aniołem. Ludzka natura dyktuje nam, aby hierarchizować życie w sposób jednoznaczny (białe-czarne, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Temat: Portret psychologiczny hrabiego <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbeta</a>, czyli o frenezji zła słów parę&#8230;</p>
<p>?Choć najjaśniejszy z aniołów upadł w otchłań,<br />Anioły nadal jaśnieją?<br />?Makbet? akt IV scena III</p>
<p>Do hrabiego <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a>. pasuje wiele określeń o pejoratywnych konotacjach- okrutnik, królobójca, lecz nikt prawdopodobnie nie ważył się nazwać go aniołem.  Ludzka natura dyktuje nam, aby hierarchizować życie w sposób jednoznaczny (białe-czarne, dobro-zło). Jest to naturalne dążenie związane z podejmowaniem prób wartościowania priorytetów i celów życiowych. Lecz jak określić osoby, które nie mieszczą się w tych ciasnych ramach i wymaganiach? Przykładem osoby, która jest, mówiąc kordialnie, ?chodzącą antynomią? jest tytułowy  <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a>. Wszak, w sposób idealny do Tana Kawdoru i Glamisu  pasuje oksymoron ?upadły anioł?. Odzwierciedla to pomysł <a href="http://william-szekspir
.wyklady.org/">Szekspir</a>. na kreacje bohatera o skomplikowanej i niejednorodnej strukturze psychologicznej.<br />Początkowo <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a> wydaje się być ideałem średniowiecznego rycerza- pokorny wobec króla Dunkana, walczy w obronie swojego kraju przed skandynawskimi najeźdźcami. Cechy te uwypuklają ideowe podobieństwo głównego bohatera dramatu do głównej postaci francuskiego eposu rycerskiego- Rolanda. Sytuacja zmienia się diametralnie , w momencie gdy <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a> w towarzystwie swego przyjaciela Banko dowiaduje się dzięki nierozwadze wiedźm o swej przyszłości. Dalsze losy Szkocji są jedynie następstwem tego spotkania. Warto by zastanowić się chwilę kim, a może czym są owe wiedźmy? <br />Szekspir pisząc dramat pt. ?Makbet? łamał kanon klasycznego greckiego teatru. Jednym z przejawów takich działań jest wprowadzenie nierealnych postaci, jakimi są wiedźmy. Wydarzenia jakie miały miejsce na wrzosowisku odgrywają bardzo ważną rolę w dalszym podejmowaniu decyzji przez tytułowego bohatera . W mojej ocenie wiedźmy można rozpatrywać jako różnego rodzaju lęki i pragnienia <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbeta</a>, ukrywające się w głębokich warstwach jego nieświadomości. Stąd też można wysnuć wniosek, iż wiedźmy są ucieleśnionym symbolem problemów oraz ludzkiej podatności na zło.  <br />Scena na wrzosowisku jest jedną z ważniejszych, ponieważ umożliwia obserwację ewolucji charakteru <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbeta</a>, a raczej dochodzenia do głosu skrywanych pragnień.  Rozmowa z wiedźmami jest dowodem na to, iż Tan Kawdoru i Glamisu wierzy w przepowiednie oraz w bardzo łatwy sposób poddaje się wpływowi innych. Tytułowy bohater jest osobą chorobliwie ambitną oraz podatną na sugestie. Początkowo waha się, w sprawie królobójstwa. Wszak na samą myśl o zabójstwie władcy, splamieniu honoru oraz etosu rycerskiego, wzdryga się. Jednakże pod wpływem żony (która wydaje się mieć kompleks amazonki notabene) oraz jej komentarzy, będąc zupełnie świadom swoich czynów, a także różnicy między dobrem, a złem decyduje się popełnić zbrodnię najstraszniejszą- mord nie tylko własnego króla, ale również, co gorsza, własnego gościa i to w kraju, gdzie funkcjonuje powiedzenie ?my home is my castle?. Takie zachowanie dowodzi tezy o impulsywności, a nawet porywczości <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbeta</a>, ukazując jednocześnie słabość jego charakteru.  Kolejny mord, tym razem swego przyjaciela i kompana, Banka oraz jego syna odciska trwały ślad na psychice króla-uzurpatora. Podczas uczty widzi swego zamordowanego kompana, odczuwając wyrzuty sumienia, które  wkrótce są zagłuszane przez chorobliwą , wojującą ambicje oraz makiaweliczne dążenie do władzy ?Kilka kropel wody oczyści nas wnet z plamy tego czynu. Jakże on wtedy będzie lekkim.? <br />W mojej ocenie, mordy popełniane przez <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a>. wynikają chorobliwego lęku przed utratą władzy, pychy, która przerodziła się w zepsucie oraz z potrzeby występku wpisanej głęboko w nieświadomość <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbeta</a>. Oczywistym jest, iż same mordy mają  również  wpływ na psychikę tytułowego bohatera. Poza opisanym już widzeniem Banka, dzięki zabójstwom król-uzurpator staje się obojętny, bezlitosny i nie czuły. Coraz dotkliwszy staje się również brak przyjaciół. Do rangi  symbolu stanu ducha i duszy <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a>. urasta zamek oraz sposób jego kreacji. Siedziba głównego bohatera jest opisywana jako miejsce o mrocznych wnętrzach, odgrodzone od reszty świata. <br />Ostatni akt pokazuje prawdziwą siłę ducha <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbeta</a>, gdy służący przychodzi z informacją, że Lady <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a> nie żyje, mąż zdobywa się na cyniczny komentarz ?wybrała złą porę na umieranie?. W scenie finałowej <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a> zostaje pokonany przez Malkolma, który został ?przedwcześnie z łona matki wypruty.? W tym miejscu należy postawić pytanie, czy tytułowy bohater przegrał walkę z Malkolmem, czy też jest to kolejny symbol, tym razem jednak, własnych słabości? Przecież nie podlega dyskusji fakt, że można mówić o <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbecie</a> jako o ofierze własnej  spętanej woli, ponieważ cały dramat przekazuje ponadczasową prawdę, że zło rodzi zło.<br />Podsumowując, <a href="http://william-szekspir
.wyklady.org/">Szekspir</a> wpadł w pewnego rodzaju paradoks, ponieważ starał się uciec od antycznej formy teatru, która krępowała mistrza ze Stratford i nie pozwalała mu realizować dwóch funkcji sztuki- impresywnej oraz ekspresyjnej. Jednakże, dzięki kreacji bohatera tak psychologicznie nie jednolitego, jakim jest <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a>, udało się uwypuklić i  zrealizować,  najważniejszy chyba, postulat Arystotelesa wobec sztuki- mimetyzm. Zostało to osiągnięte dzięki udanej  próbie scharakteryzowania ponadczasowego problemu,  jakim są, związki i relacje pomiędzy ludzką naturą, a złem. Przesłaniem, jakie wypływa z tego portretu psychologicznego, jest świadomość, iż prawdziwy władca nie może być amoralny, ani despotyczny. Jest to równoznaczne z krytyką koncepcji władzy opisanej we wspomnianym już ?Księciu? Machiavelliego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/358_portret-psychologiczny-makbeta.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jan Kochanowski &#8211; pesymista czy jednak optymista? Odwołaj się do wszystkich znanych Ci utworów poety.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/227_jan-kochanowski-pesymista-czy-jednak-optymista-odwolaj-sie-do-wszystkich-znanych-ci-utworow-poety.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/227_jan-kochanowski-pesymista-czy-jednak-optymista-odwolaj-sie-do-wszystkich-znanych-ci-utworow-poety.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:01:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/227_jan-kochanowski-pesymista-czy-jednak-optymista-odwolaj-sie-do-wszystkich-znanych-ci-utworow-poety.html</guid>
		<description><![CDATA[Jan Kochanowski ? pesymista czy jednak optymista? Odwołaj się do wszystkich znanych Ci utworów poety. W poniższej pracy chcę zająć się problemem dotyczącym światopoglądu oraz podejścia do życia Jana Kochanowskiego, stojącego w rzędzie najznamienitszych twórców poezji polskiej jeden z najsłynniejszych poetów polskich. Interesował będzie mnie fakt, czy człowiek ten potrafił nie przejmować się codziennością, czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jan <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> ? pesymista czy jednak optymista? Odwołaj się do wszystkich znanych Ci utworów poety.</p>
<p>W poniższej pracy chcę zająć się problemem dotyczącym światopoglądu oraz podejścia do życia Jana Kochanowskiego, stojącego w rzędzie najznamienitszych twórców poezji polskiej jeden z najsłynniejszych poetów polskich. Interesował będzie mnie fakt, czy człowiek ten potrafił nie przejmować się codziennością, czy też obawiał się zawsze, co przyniesie mu kolejny dzień. Moim zdaniem najlepszą metodą dojścia do pewnych wniosków jest prześledzenie fraszek, trenów oraz pieśni  poety.<br />Na początku chcę zająć się refleksyjnym nurtem poezji tego autora. Do takiego kierunku z pewnością można zaliczyć fraszkę, pełniącą funkcję literackiego słowa od autora, umieszczoną na początku jego zbiorku. Autor wskazuje tutaj na to, co chce osiągnąć poprzez własną twórczość. Poeta nie ma zamiaru pisać o wielkich bohaterach, wielkich mędrcach czy wspaniałych bojownikach, ale o śmiechu i żartach, zwykłych, codziennych radościach.<br />Dzięki takiemu wstępowi czytelnik wie, czego może spodziewać się w dalszej części zbioru. Zostają tu ujawnione wydarzenia, towarzyszące pisaniu tych dzieł. Zachęca się tym samym do radości, rozrywki, wesołości ? po prostu do zdrowego śmiechu. Poeta stwierdza też, że jeśli ktoś cieszy się każdą chwilą <br />i jest skory do zabawy, zawsze może liczyć na powodzenie w towarzystwie <br />i przychylność innych ludzi.<br />Fraszka poświęcona ludzkiemu żywotowi także skłania do refleksji dotyczącej ludzkości. Poeta w tym utworze rozmawia z Bogiem, próbując zgłębić tajemnicę ludzkich żywotów i stosunek Boga do nich. Poeta głęboko wierzy, iż Bóg patrzy na ludzką pogoń za pieniędzmi i sławą i śmieje się dobrotliwie <br />z głupoty takiego postępowania. Autor pragnie, by sam nigdy nie znalazł się pośród tej pogoni, ale mógł spokojnie stać z boku i obserwować życie innych. Wyraża się tutaj pełna ufność Bogu, który ma nim, biedną, słabą istotą ludzką pokierować i stale przypominać, co tak naprawdę jest na tym świecie najważniejsze. Aby nigdy nie gonił za złudnym szczęściem, ale szukał prawdziwych i głębokich wartości. Wśród wielu zabawnych utworów Kochanowskiego znajduje się też utwór będący doskonałym świadectwem wielkości poety. Mamy tu do czynienia z profesjonalnym warsztatem poetyckim Kochanowskiego. Drobny utwór zatytułowany ?Raki? jest poświecony naturze niewiast i ich przewrotności. Kiedy czyta się tę fraszkę w zwykły sposób, podziwia się dobroć, piękno i wspaniałość kobiet. Wystarczy jednak przejrzeć całość od tyłu (stąd tytuł) i nagle przed oczami pojawiają się zupełnie inne znaczenia. Kobiety stają się nagle istotami fałszywymi, niegodnymi zaufania, miłości czy nawet podziwu. Taki sposób stworzenia utworu bez wątpienia zaświadcza o wielkiej pomysłowości i oryginalności tego autora. Kolejnymi utworami, którymi warto się w tym miejscu zająć są księgi pieśni stworzone przez tego poetę. Bardzo wczesnym utworem Kochanowskiego jest hymn, w którym pyta on Boga, co ludzie powinni dać mu za wszystkie dobre rzeczy, jakich od niego doświadczają. <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> posłużył się tutaj bezpośrednim zwrotem do Najwyższego Pana. W utworze tym do Boga mówi zbiorowość, która cały czas odczuwa jednak swą małość <br />i znikomość wobec wspaniałej boskiej potęgi. W utworze tym można podziwiać nie tylko siłę i moc Stwórcy, ale także piękno, z jakim tworzył cały świat. Ukazuje się zatem całą urodę natury, piękno zjawisk przyrody i urodę samych ludzi. Widać, że ludzkość nie została skazana na brzydotę, która jednak umie rozpoznać i nazwać. Wyrażona zostaje w utworze wiara w boską opatrzność, dobroć i zaufanie do Najwyższego. Stworzenie ukazane jest jako cudowne, pełne boskiej miłości dzieło dla ludzkości. Określają je słowa takie jak hojność, dobrodziejstwo, łaska. Warto przytoczyć tu także pieśń, która opowiada o obchodach dnia Św. Jana ? o Sobótce. Połączona zostaje w niej sielanka, wywodząca się z antyku, z tradycyjnym obchodzeniem czerwcowego święta. Zrównanie nocy z dniem było w czasach Kochanowskiego obchodzone jako święto pełne radości, młodości i witalizmu. Wszystko, co dzieje się w tym utworze, ma za tło czarnoleskie ziemie, wyglądające jak Arkadia. Głoszony jest tutaj wzór bytowania oparty na harmonii z przyrodą ? to i utrzymywanie pokoju może dać każdej jednostce szczęśliwe życie na Ziemi. Trzeba także panować nad własnymi emocjami i ćwiczyć charakter ? to także dopomaga odczuwaniu szczęścia w życiu. Najlepszym sposobem życia jest wiejska prostota, bez pogoni za bogactwem czy sławą. To wszystko zostaje zawarte przez poetę <br />w słowach jego pięknej pieśni, gdy nazywając wieś spokojną i wesołą pyta,czy istnieje ktokolwiek, kto potrafiłby wyliczyć wszystkie jej cudowne zalety.<br />           Przymiotniki dobrane przez poetę są znaczące, w bardzo prosty sposób wskazują bowiem na to, co na wsi jest dla ludzi najważniejsze i na co można liczyć, wybierając życie w takim miejscu, a nie w cudownych <br />i kosztownych pałacach. Ostatnim typem dzieł, które pomocne mogą być przy rozwinięciu tematu niniejszej pracy są tak zwane treny. <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> stworzył ich dziewiętnaście, poświęcił zaś ich treści pamięci małej córeczki, Urszulki, która zmarła nagle i niespodziewanie. Treny stały się zapisem żali, smutków, cierpienia a także ojcowskiej rozpaczy po śmierci bliskiej osoby. Zetknięcie ze śmiercią sprawiło, że poeta zaczął zastanawiać się nad sensem istnienia. Cykl ten pisany przez dojrzałego już twórcę jest świadectwem jego niezwykle dokładnego i wszechstronnego wykształcenia, a także perfekcyjnego opanowania narzędzi artystycznego wyrazu. <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> cały swój cykl rozpoczął zadedykowaniem całości dziecku, które przedwcześnie musiało odejść z tego świata, choć zdołało przynieść już rodzicom wiele radości, szczęścia i wdzięczności. Utwory te są niezaprzeczalnym świadectwem przeżyć nieszczęśliwego rodzica, będącego zarówno twórcą, jak i bohaterem wierszy. Śledzić można w tym cyklu stopniowanie smutku i żalu, które zmieniają się powoli nawet w pretensje w stosunku do Pana i Stwórcy. Cały wypracowany przez długie lata światopogląd tego człowieka legł w gruzach <br />i nie może on znaleźć jednej rzeczy, która byłaby w stanie pomóc mu <br />w poczuciu bezsilności i straszliwej, niemożliwej do zniesienia straty. Spokój <br />i zgoda na taki stan rzeczy przychodzi dopiero pod koniec całego cyklu poetyckiego. Wtedy też poeta przestaje kłócić się z Bogiem i powraca do codzienności. Bardzo częste są odwołania poety do mitów, nauki a także form literackich związanych z antykiem. Miesza przy tym pewne pojęcia dawnej literatury z pojęciami wywodzącymi się z chrześcijaństwa, co tworzy oryginalny i ciekawy efekt. Przykładem służyć może piąty tren, gdzie dziecko poety przedstawione jest jako oliwne drzewko, które nieszczęśliwie i przez nieuwagę zostaje wyrwane z życiodajnej ziemi przez ogrodnika, który niezbyt przykładał się do swej pracy. Martwa gałązka zostaje rzucona pod matczyne nogi. Tren kończy zwrot do władczyni podziemi, Persefony. Ma ona odpowiedzieć nieszczęśnikowi, dlaczego nie wzruszyły jej łzy wylane nad grobem tego małego i niewinnego dziecka. Tren ostatni jest zapisem wizji, <br />w której poecie ukazują się jego własna matka i zmarła właśnie córka, spoczywająca bezpiecznie na jej rękach. Poeta uzyskuje zapewnienie, że dziecko ma się teraz bardzo dobrze i jest naprawdę bezpieczne. Matka upomina go także, by przestał tak bardzo rozpaczać, ponieważ taka jest zwykła kolej ludzkiego życia, bardziej zaś należy przejmować się duszą, niż doczesnym, śmiertelnym ciałem. Natomiast Pan z pewnością wynagrodzi mu kiedyś jego wielką stratę i pocieszy w cierpieniu.<br />Ostatni tren staje się więc dla poety długo oczekiwaną odpowiedzią na jego rozliczne pytania, dotyczące życia, śmierci i sensu istnienia całego świata. Matka, wypowiadając pełne pocieszenia słowa, sprawia, że <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> powraca powoli do światopoglądu, jaki wyznawał przed tragicznymi wydarzeniami we własnym domu. Rozumie, że człowiek musi zakosztować w życiu nie tylko dobrego, ale i złego. Ostatnie wersy cyklu napisanego przez czarnoleskiego artystę, są nawoływaniem do pogodzenia się ze śmiercią dziewczynki, co tym samym wskazuje na konieczność zakończenia żalów przeżywanych przez jej ojca. Zastosowanie snu, jako sytuacji, dzięki której człowiek pełen bólu i cierpienia zaczyna rozumieć, że musi wyzwolić się z tego bólu, jest bardzo oryginalnym rozwiązaniem. Wymowa jego zostaje wzmocniona poprzez pojawienie się w nim matki, <br />a więc osoby starszej, szacownej i doświadczonej, która teraz sprawuje opiekę nad umarłym dzieckiem. Po omówieniu kolejnych fraszek, pieśni <br />i trenów wypada powrócić do postawionego na wstępie pytania ? czy poeta spoglądał na świat w optymistyczny czy też w pesymistyczny sposób? Fraszki są przykładem dobrego poczucia humoru i na pewno nie spotka się w nich fragmentów wskazujących na pesymizm ich twórcy. Podobnie wygląda sytuacja przy analizie opisywanego wcześniej hymnu, gdzie zawarta została radość, iż człowiek może zamieszkiwać piękną Ziemię, z całą jej wspaniałą przyrodą. Głoszona jest w tym utworze prawdziwa pochwała polskiej wsi i jej mieszkańców. Natomiast utwór, który jednoznacznie wskazywałby na pesymistyczne zabarwienie światopoglądu Kochanowskiego to cykl jego trenów. Jednak tu także, w ostatnim z cyklu utworze, następuje pochwała ludzkiego życia i oddanie się Bogu pod opiekę.<br />Podsumowując, mogę stwierdzić, że Poeta czarnoleski z całą pewnością wyróżniał się optymizmem. Owszem, przeszedł wiele ciężkich chwil i nie omijały go tragedie, ale potrafił wrócić do równowagi i docenić, że ludzkie życie jest tak naprawdę piękne i dobre, dlatego, mimo wszelkich niepowodzeń, należy się nim cieszyć, dawać świadectwo innym i żyć w zgodzie z innymi ludźmi i z samym sobą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/227_jan-kochanowski-pesymista-czy-jednak-optymista-odwolaj-sie-do-wszystkich-znanych-ci-utworow-poety.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zbigniew Morsztyn</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/509_zbigniew-morsztyn.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/509_zbigniew-morsztyn.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 23:58:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/509_zbigniew-morsztyn.html</guid>
		<description><![CDATA[ZBIGNIEW MORSZTYN &#8222;Żywot- sen i cień&#8221; Zbigniew Morsztyn jest jednym z mniej znanych przedstawicieli polskiego baroku. Głównym tematem jego utworów była wojna i jej konsekwencje, będąca dla Morsztyna (jako arianina) sprzecznością samą w sobie. Jego poezja filozoficzna skupiała się głównie na obserwacji zmian w świecie oraz definiowaniu istnienia człowieka jako niewolnika złudnych żądz. W wierszu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ZBIGNIEW MORSZTYN &#8222;Żywot- sen i cień&#8221;</p>
<p>Zbigniew Morsztyn jest jednym z mniej znanych przedstawicieli polskiego baroku. Głównym tematem jego utworów była wojna i jej konsekwencje, będąca dla <a href="http://jan-andrzej-morsztyn
.wyklady.org/">Morsztyna</a> (jako arianina) sprzecznością samą w sobie. Jego poezja filozoficzna skupiała się głównie na obserwacji zmian w świecie oraz definiowaniu istnienia człowieka jako niewolnika złudnych żądz.  <br />W wierszu &#8222;Żywot- sen i cień&#8221; Zbigniew Morsztyn podejmuje niezwykle popularny w literaturze polskiego baroku topos życia jako snu. Pierwsze wersy tego utworu wprowadzają w oniryczną oraz tajemniczą atmosferę: &#8222;Nie może dniową światłością/ żywot ten być nazwany-/ noc jest ten żywot&#8221;. Podmiot liryczny poprzez metaforę od razu uświadamia, iż żywot ten jest &#8222;nocą&#8221;, czyli dzieje się nocą, do niej on należy, ponadto dodaje przerzutnię opisującą bliżej żywot: &#8222;(&#8230;) ciemnością/ paciepną przyodziany&#8221;. Metafora &#8222;Prędszy nad koła słoneczne,/ nad mrok nocy ciemniejszy&#8221; mówi o żywocie jako o bezkresie, wręcz Absolucie (użyta gradacja). Podmiot liryczny w następnych wersach zadaje pytanie retoryczne: &#8222;gdzie królowie, gdzie waleczne/ książęta, gdzie przedniejszy/ wojsk wodzowie, których lata/ dawniejsze pamiętały?&#8221;. Jego rozmyślania dotyczą wielkich tego świata, których już nie ma, gdyż &#8222;Śpią sen twardy, skoro z świata/ te larwy poznikały,/ tak że więcej nad znikomy/ cień po nich nie zostało&#8221;. Podmiot liryczny wskazuje, iż żywot ich po śmierci nie jest nawet pamiętany, nawet cień nie pozostał. Zwraca się bezpośrednio do odbiorcy we fragmencie: &#8222;I ty-ć śpisz nieobudzony/ choć ci się, żeś żyw, zdało&#8221;. Poprzez oksymoron podmiot liryczny podkreśla tajemniczą naturę snu i człowieka, który metaforycznie śpi, a wydaje mu się, że żyje pełnią życia. Ostatni fragment wiersza, ujęty w zaskakującą puentę, mówi: &#8222;Żywot ten kształtem żywota/ ledwie może być zwany/ żywot ten śmierci istota,/ żywot ze snem zrównany&#8221;. Podmiot liryczny podkreśla to, co było otwierającą myślą utworu- żywot człowieczy jest snem, ale snem wręcz koszmarnym (&#8222;żywot ten śmierci istota&#8221;).<br />Wiersz ten na budowę stychiczną, poprzez nagromadzenie licznych środków stylistycznych, przerzutni, inwersji oraz paralelizmów składniowych ma bardzo nieregularną i nieuporządkowaną formę, co czyni go trudno zrozumiałym, nieprzejrzystym i niejasnym. Kompozycja tego typu jest typowa dla tekstów barokowych, również tematyka utworu odwołuje się do jednego z głównych nurtów rozważanych w zakresie poezji metafizycznej. <br />Sam tytuł jest swego rodzaju koncepcją całego utworu. Żywot został przedstawiony jako cień- cień nic nieznaczący, zapomniany, ulotny oraz jako sen, który człowiek śni, gdy wydaje mu się, że żyje.<br />Zbigniew Morsztyn użył w utworze &#8222;Żywot- sen i cień&#8221; bogatej metaforyki snu, obcej i nieznanej dla człowieka. W epoce baroku kwestionowano powszechnie świadectwo zmysłów, więc odwoływano się do snów jako swego rodzaju proroctw. Kilka wieków później urosło to do rangi nauki dzięki postaci Zygmunta Freuda.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/509_zbigniew-morsztyn.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zbigniew Morsztyn &#8211; opracowanie treści wybranych utworów.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/510_zbigniew-morsztyn-opracowanie-tresci-wybranych-utworow.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/510_zbigniew-morsztyn-opracowanie-tresci-wybranych-utworow.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 23:44:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/510_zbigniew-morsztyn-opracowanie-tresci-wybranych-utworow.html</guid>
		<description><![CDATA[Emblema 2&#61656;Duch autora (podmiotu lirycznego) chce ulecieć w góry, jako że do rąk ma przyczepione skrzydła&#61656;Prosi Jezusa, by przeniósł go z ziemskiego padołu do nieba&#61656;Mówi o zgromadzeniu wiernych owieczek przez Boga i zaprowadzeniu ich do wodopoju&#61656;Podmiot spodziewa się tego szczęścia, oczekuje na nie&#61656;Chce znaleźć się między świętymi duchami i tam wyśpiewywać z aniołami symfonie ku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Emblema 2<br />&#61656;Duch autora (podmiotu lirycznego) chce ulecieć w góry, jako że do rąk ma przyczepione skrzydła<br />&#61656;Prosi Jezusa, by przeniósł go z ziemskiego padołu do nieba<br />&#61656;Mówi o zgromadzeniu wiernych owieczek przez Boga i zaprowadzeniu ich do wodopoju<br />&#61656;Podmiot spodziewa się tego szczęścia, oczekuje na nie<br />&#61656;Chce znaleźć się między świętymi duchami i tam wyśpiewywać z aniołami symfonie ku czci Boga</p>
<p>Emblema 12<br />&#61656;Zwycięstwo nad Kupidynem<br />&#61656;Podmiot liryczny (Kupidyn &#8211; bożek) dziękuje Bogu, że z Jego pomocą połamał swe łuki i dotychczasowe &#8222;narzędzia pracy&#8221;<br />&#61656;Dziękuje za złotą koronę i za ustanie sprośnej miłości w nim<br />&#61656;Twierdzi, że nie posiada już żądzy i nieczystości i że poddał się niebieskiej miłości, miłości Bożej</p>
<p>Emblema 17<br />&#61656;W zwykłym ogrodzie rodzą się chwasty, natomiast w ogrodzie Boga piękne lilie i róże<br />&#61656;Przyroda przyodziewa najpiękniejsze barwy dla Boga<br />&#61656;Radości nie odejmuje trwoga ani nieszczęście<br />&#61656;Niebieska Nadzieja<br />&#61656;Tam gdzie stąpa Bóg jest radość i życie</p>
<p>Emblema 29<br />&#61656;Podmiot liryczny uświadamia sobie bieg czasu &#8211; jest już stary<br />&#61656;Następuje zima życia &#8211; smutek, choroby<br />&#61656;Ziemia odradza się po zimie, człowiek umiera na zawsze, młodość nigdy nie powraca, jest to czas niepowtarzalny<br />&#61656;Podmiot prosi Boga, by żyć przy Nim, w niebie przez wieczność<br />&#61656;Nie chce iść do piekła (niskość), chce być na wysokości (niebo), ma nadzieję, że minione lata będą rozpatrzone pozytywnie i że dzięki nim dostanie się do nieba</p>
<p>Emblema 38<br />&#61656;Opis dumy pawia, jego pychy, która będzie skarcona<br />&#61656;Podmiot wraz z Kochankiem chce uwolnić świat (puch, pierze) od pychy<br />&#61656;Złota wolność dla tych, którzy żyją w tyraństwie</p>
<p>Emblema 41<br />&#61656;Dziewczyna oddaje swoje brudne, grzeszne serce chłopcu<br />&#61656;Prosi aby je wyszlifował i oczyścił<br />&#61656;Mówi o tym, że będzie żałowała za swe grzechy gorzkimi łzami<br />&#61656;Chce aby jej serce było czyste, ponieważ do królestwa Bożego można wnieść tylko piękne i czyste rzeczy<br />&#61656;W niebie będzie się weselić, jeśli przekroczy jego bramy</p>
<p>Emblema 44<br />&#61656;Pasterz widząc niebezpieczeństwo dla swej trzody gotów jest jej bronić nie lękając się o własne życie<br />&#61656;Największym i najlepszym Pasterzem jest Bóg, który dba o swoje owce<br />&#61656;Bóg oddał życie za swe owce, by nie czyhał na nie diabeł i by uwierzyły w życie wieczne i Niebo<br />&#61656;Owieczki będą musiały stanąć przed sądem Bożym<br />&#61656;Bóg jest łaskawy<br />&#61656;Pasterz zawarł przymierze z owcami</p>
<p>Emblema 49<br />&#61656;Straszny krajobraz &#8211; burza, sztorm, groźna sytuacja<br />&#61656;Okręt znajdujący się na morzu i jego załoga są w dużym niebezpieczeństwie<br />&#61656;Marynarz prosi Boga o pomoc w opresji<br />&#61656;Pragnie aby Bóg podał mu pomocną dłoń i dał szansę naprawić grzechy, by nie ginął w srogiej burzy</p>
<p>Emblema  102<br />&#61656;Kupidyn rzuca strzały miłości w Boga, by zapalił grzeszne serce do prawdziwego uczucia<br />&#61656;Pragnie, by miłość do Boga była jego jedynym pragnieniem i by nie nękały do inne namiętności</p>
<p>Emblema 103<br />&#61656;Człowiek przyznaje się do tego, że jest słaby, bo ulepiony z gliny, lecz w proch się obróci<br />&#61656;Jest słaby, lichy<br />&#61656;Dziękuje Bogu za to,że tknął w glinę życie i Ducha Św.<br />&#61656;Podmiot prosi Boga, by wybaczył mu winy, jako że człowiek jest słaby, jednocześnie dziękuje za trud włożony w jego powstanie i prosi, by mógł stać się naczyniem w Domu Bożym</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/510_zbigniew-morsztyn-opracowanie-tresci-wybranych-utworow.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Portret współczesnego Świętoszka</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/359_portret-wspolczesnego-swietoszka.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/359_portret-wspolczesnego-swietoszka.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 23:37:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/359_portret-wspolczesnego-swietoszka.html</guid>
		<description><![CDATA[Demagogia, obłuda, dewocja, hipokryzja, cynizm, manipulacja, które z tych pojęć dostrzegasz we współczesnym świecie? Demagogią, obłuda, dewocją, hipokryzją, cynizmem, manipulacją charakteryzował się główny bohater &#8222;Świętoszka&#8221; &#8211; Tartuffe. Utwór uważany jest za uniwersalny. Czy na pewno? Czy w dzisiejszym świecie można spotkać Świętoszków? Jaki jest tak naprawdę współczesny człowiek? Którą z tych cech się charakteryzuje? Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>      Demagogia, obłuda, dewocja, hipokryzja, cynizm, manipulacja, które z tych pojęć               <br />      dostrzegasz we współczesnym świecie?</p>
<p>Demagogią, obłuda, dewocją, hipokryzją, cynizmem, manipulacją charakteryzował się główny bohater &#8222;Świętoszka&#8221; &#8211; Tartuffe. Utwór uważany jest za uniwersalny. Czy na pewno? Czy w dzisiejszym świecie można spotkać Świętoszków? Jaki jest tak naprawdę współczesny człowiek? Którą z tych cech się charakteryzuje? Nie trzeba się długo zastanawiać. Z każdym z tych pojęć można się spotkać codziennie. Nawet nie trzeba wychodzić z domu, żeby się o tym przekonać. Przykładów jest mnóstwo. Zarówno tych odległych, o których możemy się dowiedzieć z mediów jak i nam bardzo bliskich.<br />Obłuda i hipokryzja to nieszczere, dwulicowe zachowanie. Bardzo często spotykamy się z sytuacją, kiedy ktoś przytakuje, a powinien zaprzeczyć. Milczy, a powinien wyrazić swoje zdanie. O jednym pomyśli, a drugie zrobi. W imię własnych korzyści zaprzecza temu, w co wierzy. Udaje kogoś, kim tak naprawdę nie jest. Udaje uczucia, którymi nie darzy druga osobę. Czasami z bardzo błahych powodów. Bardzo często z takimi powodami można spotkać się w szkole. Ile się nie zrobi, żeby zdobyć pytania na sprawdzian? Jak dużo komplementów należy posłać nauczycielowi, żeby dostać wyższą ocenę? Jak bardzo oszukuje samego siebie, żeby dostać jakąś wskazówkę na teście?<br />Z kolei demagogia to sposób wpływania na opinię publiczną, sprowadzający się do efektownych, ale zazwyczaj nie spełnianych obietnic. Demagogia jest najbardziej widoczna w czasie wyborów do rządu. Przygotowywane są całe kampanie wyborcze, które mają na celu zdobyć przychylność wyborców. Czy po wyborach wygranemu udaje się spełnić wszystkie oczekiwania i cele, które sobie założył? Zazwyczaj nie. Owszem. Czasami nie z winy wygranego, ale często się zdarza, że kandydat na jakąś funkcję rzuca hasłami i obietnicami niemożliwymi do zrealizowania i zdaje sobie z tego sprawę.<br />Często spotykanym zjawiskiem jest również dewocja, czyli manifestacyjna, obłudna pobożność. &#8222;Dewotka&#8221; z bajki Kochanowskiego jest najlepszym tego przykładem. Wiele razy idąc do kościoła spotykam starsze osoby. Wyglądają na osoby bardzo pobożne.<br />     Zdarza się, że na Mszy lub innym nabożeństwie wielokrotnie zwracają innym uwagę i           <br />     negują m.in. gadulstwo. Będąc w kościele nie można im nic zarzucić. A jakie są, gdy z<br />     niego wyjdą? Często ma miejsce cynizm &#8211; lekceważące odnoszenie się do ogólnie <br />     szanowanych autorytetów, zasad, obyczajów. W wielu przypadkach nie ma mowy o <br />     żadnej tolerancji czy akceptacji jakichś subkultur. Wielokrotnie widząc młodych ludzi<br />     ubranych na czarno i słuchających metalu, przeklinają ich i wyzywają od satanistów. Nie potrafią zaakceptować ich inności. A przecież one też kiedyś były młode i szukały swojego celu w życiu. Ich spotkania polegają przede wszystkim na opowiadaniu nowych plotek i ubliżaniu innym. I jak to ma się z pobożnością? Nijak. Takie zachowanie przecież nie przystoi prawdziwemu chrześcijaninowi. Osobą, której twórczość i zachowanie  podziwiam za to, że nie wstydził się pisać o najwstydliwszych czynach w życiu, który w książce &#8222;Siedmiopiętrowa góra&#8221; opisał długą i bardzo zawiłą drogę do klasztoru, jest Thomas Merton. W swoich utworach zawarł szczegółowe opisy  problemów z  alkoholem i błądzenie człowieka, które zdarza się każdemu w młodym wieku, bo przecież nie ma ludzi idealnych.  Nie ma tutaj mowy o żadnej dewocji. Dlaczego takich osób nie jest więcej?<br />              Naginanie, przeinaczenie faktów w celu wpływania na cudze poglądy i zachowanie dla osiągnięcia własnych celów to manipulacja. Manipulacje mogą być bardzo różne, np.: <br />       psychologiczna w pewnych grupach społecznych tj. sekty. Tą najpopularniejszą jest manipulacja, która istnieje w mediach i dotyczy przekazywania informacji. Reklama, która jest poparta wieloma badaniami, uznaniem osób sławnych i cieszących się poważaniem, promocją ma zagwarantowany sukces. <br />                Może jednak warto zacząć od samego siebie, spojrzeć na siebie krytycznym okiem. Jak wiele naszych cech i zachowań wskazuje na brak lub zachwianie kręgosłupa moralnego. Każdy z nas był w pewnych sytuacjach egoistą, którego obchodziły tylko swoje korzyści, a nie konsekwencje i nie korzyści innych. Trzeba jednak umieć nad tym zapanować i znać granice. Nie ma znaczenia w którym wieku żyjemy (&#8222;Świętoszek&#8221; był napisany w XVIIw.). Nieustannie wchodzimy w różnego rodzaju relacje, które wzbudzają w nas często skrajne uczucia i emocje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/359_portret-wspolczesnego-swietoszka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Myśli &#8211; Blaise Pascal</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/286_mysli-blaise-pascal.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/286_mysli-blaise-pascal.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 23:06:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/286_mysli-blaise-pascal.html</guid>
		<description><![CDATA[Pascal Blaise (1623-1662), francuski filozof, matematyk, fizyk i publicysta, uważany powszechnie za następcę Kartezjusza. Obrońca jansenizmu i idei św. Augustyna. Krytyk moralności jezuickiej, czemu dał wyraz w Prowincjałkach (1656-1657, wydanie polskie 1921).Propagator zasady rozdziału nauki od religii i rozumu od wiary. Przekonanie Pascala o nieprzydatności rozumu w procesie poznawczym doprowadziło do sformułowania tezy, że człowiek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pascal Blaise (1623-1662), francuski filozof, matematyk, fizyk i publicysta, uważany powszechnie za następcę Kartezjusza. Obrońca jansenizmu i idei św. Augustyna. Krytyk moralności jezuickiej, czemu dał wyraz w Prowincjałkach (1656-1657, wydanie polskie 1921).<br />Propagator zasady rozdziału nauki od religii i rozumu od wiary. <br />Przekonanie Pascala o nieprzydatności rozumu w procesie poznawczym doprowadziło do sformułowania tezy, że człowiek może poznać rzeczy nadprzyrodzone przez serce i wiarę. Porządek serca, twierdził, jest różny od porządku rozumu. Sceptycyzm poznawczy stał się podstawą mistycyzmu i fideizmu Pascala.<br />Dowodząc istnienia Boga stanął jednak na gruncie sądów racjonalnych, znanych pod nazwą &#8220;zakładu Pascala&#8221;. Stawiając, jego zdaniem, na istnienie Boga, ryzykujemy niewiele, bo tylko jedno doczesne życie. Jeśli okaże się, iż mamy rację, to zyskamy wieczne istnienie i szczęście. Stąd też należy żyć tak, jakby Bóg istniał, taka bowiem postawa jest zyskowniejsza niż niewiara.Pascal nie stworzył nowego typu <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a>. Jego koncepcje zawarte w Myślach (1670, polski przekład 1921) są wyrazem zmagań wewnętrznych wiodących od sceptycyzmu, przez racjonalizm, do mistyki. Myśl filozoficzna Pascala stała się inspiracją dla egzystencjalistów XIX i XX w. nie interesujących się bytem w ogóle, lecz tylko ludzką egzystencją, i postrzegających, jak Pascal, tragizm losu człowieka, jego zagubienie wśród nieskończoności.</p>
<p>Miejsce człowieka w naturze. Dwie nieskończoności<br />&#61656;CZŁOWIEK musi patrzeć głębiej i dostrzegać więcej niż to, co bliskie i widoczne na pierwszy rzut oka<br />&#61656;Małość jednostki wobec wszechświata<br />&#61656;W czymś bardzo małym jest całe mnóstwo niezbadanych, jeszcze mniejszych cząsteczek, atomów<br />&#61656;Nieskończoność światów<br />&#61656;Ciało człowieka niedostrzegalne we wszechświecie jest ogromne i rozległe jeśli poddamy je wnikliwym badaniom<br />&#61656;Człowiek w przyrodzie jest nicością, wszystkim wobec nicości i ostatecznie jest po środku &#8211; między wszystkim a nicością<br />&#61656;Dwie nieskończoności przyrody &#8211; wielkość i małość<br />&#61656;Człowiekowi łatwiej jest pojąć nieskończoność wielkości<br />&#61656;Wszystko, co możemy wyrazić słowami lub myślami jest tylko niedostrzegalną cząstką &#8211; nie można pojąć wszystkiego, gdyż im więcej się dowiadujemy tym powiększa się nasza niewiedza<br />&#61656;Człowiek chce pojąć nieskończoność małości, ponieważ wydaje mu się to łatwiejsze do ogarnięcia, ale nawet ta małość jest większa od nas<br />&#61656;Jesteśmy czymś, ale nie jesteśmy wszystkim<br />&#61656;Rzeczy (zjawiska), które są na krańcach nie są dla nas dostępne, albo my nie jesteśmy dostępni dla nich<br />&#61656;Rozum zawsze pada ofiarą pozorów<br />&#61656;Część (jaką jest człowiek) nie może poznać całości<br />&#61656;Dwie natury człowieka: ciało i dusza<br />&#61656;Jeśli jesteśmy tylko ciałem (materią) nie możemy niczego poznać<br />&#61656;Jeśli składamy się z ducha i materii nie poznajemy rzeczy do gruntu dokładnie<br />&#61656;Szczytem trudności dla człowieka jest pojęcie, w jaki sposób ciało może być spokojne z duchem<br />&#61656;Najlepiej być po środku (wieku, drogi, idei) wtedy ma się najlepszy punkt widzenia, kiedy jesteśmy na początku jest jeszcze za wcześnie, na końcu &#8211; za późno i jesteśmy już za bardzo oddaleni od danej rzeczy</p>
<p>Cechy wielkości człowieka<br />&#61656;Natura człowieka: cel i pospólstwo<br />&#61656;Cel: wielki i nieporównany<br />&#61656;Pospólstwo: obmierzły i szpetny<br />&#61656;Człowiek nie urodził się dla tego celu, gdyż jego uczynki przeciw temu świadczą<br />&#61656;Człowiek urodził się dla tego celu, ale się od niego oddala, kiedy popełnia błędy</p>
<p>Świadczy o niej poczucie własnej nędzy. Myśl<br />&#61656;Człowiek jest wielki, ponieważ w odróżnieniu od innych części przyrody zdaje sobie sprawę z własnej nędzy<br />&#61656;Nie można być nędznym bez czucia<br />&#61656;Człowiek może nie mieć części ciała, ale musi mieć myśl<br />&#61656;Zwierzęta mają wolę<br />&#61656;Cała godność człowieka jest w myśli &#8211; człowiek powinien szukać swej godności w porządku myśli a nie w przestrzeni<br />&#61656;Myśl jest rzeczą cudowną i niezrównaną przez swą naturę &#8211; zawierała błędy, aby mogła być wzgardzona, ale nieraz była najbardziej pocieszna<br />&#61656;&#8222;Człowiek jest tylko trzciną, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą.&#8221;<br />&#61656;Do zabicia człowieka wystarczy kropla wody<br />&#61656;Kto jest nieposłuszny rozumowi jest głupcem<br />&#61656;Władza stanowi chwałę a niewolnictwo hańbę</p>
<p>Dział II: Węzeł<br />I. Usuwanie przeszkód<br />&#61656;Nie ma reguły, która nie miałaby wyjątku, tak jak nie ma prawdy, która by się nie myliła<br />&#61656;Należy szukać nawet jeśli się nie widzi, nie wolno rozpaczać, ale szukać wytrwale dalej<br />II. Niezrozumiałość. Istnienie Boga. Nasza ograniczona logika<br />&#61656;Jest w naturze istota konieczna, wieczna i nieskończona<br />&#61656;Człowiekowi, mimo nauki, pozostaje nieskończenie wiele do poznania<br />&#61656;Coś co jest wieczne, jest zawsze, jeśli jest chociaż raz<br />&#61656;Przyzwyczajenie się jest naturą człowieka &#8211; przywykamy do wiary i wierzymy już zawsze<br />&#61656;Ludzie sądzą o Bogu wedle samych siebie<br />III. Nieskończoność &#8211; nicość. Zakład<br />&#61656;Jednostka dodana do nieskończoności nie pomnaża jej<br />&#61656;Sprawiedliwość Boga jest olbrzymia, tak jak jego miłosierdzie<br />&#61656;Nieskończoność istnieje, ale nie znamy jej natury, ponieważ nie ma ona granic<br />&#61656;Nie ma dowodów na wiarę, ale jeśli Bóg istnieje &#8211; jest nieskończenie niepojęty<br />&#61656;Na szali zakładu stawiać trzeba tak, by wygrywając zyskiwać wszystko, a przegrywając nie tracić nic<br />&#61656;Nie sprzeciwiamy się rozumowi wierząc, ponieważ musimy albo wierzyć albo nie wierzyć<br />&#61656;Niemoc wiary pochodzi z winy namiętności<br />&#61656;Pascal mówi sam o sobie, że na kolanach poddawał się nieskończonemu Bogu, siła kojarzy się z pokorą<br />IV. Poddanie rozumu i jego użycie<br />&#61656;Gdybyśmy robili wszystko dla pewności, wówczas nie moglibyśmy oddać się religii, ponieważ nie jest ona pewna<br />&#61656;Nie jest pewne, że religia jest prawdą, ale nikt nie powie, że z pewnością nie jest<br />&#61656;Warto próbować odnaleźć znaki zostawiane dla ludzi przez Boga, gdyż można stracić całą wieczność<br />&#61656;Pewne jest, że nie będziemy na świecie długo, ale niepewne czy będziemy chociaż godzinę<br />&#61656;Ci, którzy spodziewają się zbawienia, są szczęśliwi, ale mogą także trafić do piekła &#8211; jednak żyją w wiedzy, iż piekło istnieje, mają zatem większe szanse na uniknięcie go, niż ci, którzy myślą, że nie istnieje<br />&#61656;Wiarę ma się wtedy, gdy wyrzekamy się rozkoszy<br />&#61656;Wiara jest ponad zmysłami, ale nie jest im przeciwna<br />&#61656;Pirrończyk, matematyk, chrześcijanin &#8211; wątpienie, pewność, poddanie<br />&#61656;Chrystianizm polega na poddaniu i użyciu rozumu<br />&#61656;Istnieją rzeczy przyrodzone, które przewyższają rozum<br />V. Użyteczność dowodów przez mechanizm. Automat a wola<br />&#61656;Nie wystarczy rozgrzeszenie, potrzebna jest szczera skrucha, by sakrament pokuty był spełniony<br />&#61656;Aby otrzymać łaskę Boga trzeba zabiegać o nią zewnętrznie i wewnętrznie<br />&#61656;Wiarę trzeba połączyć z czuciem, by nie była chwiejna<br />&#61656;Wola jest jednym z głównych organów sądu<br />&#61656;Rozum który działa z wolą poprzestaje na obliczu, które jest jej po myśli, sądzi wedle tego, co widzi<br />VI. Serce<br />&#61656;Rozumowanie sprowadza się do ustępowaniu uczuciu<br />&#61656;Wyobraźnia jest podobna i jednocześnie przeciwna uczuciu<br />&#61656;Ludzie biorą wyobraźnię za uczucie<br />&#61656;Serce ma swoje racje, których rozum nie zna<br />&#61656;Serce kocha ze swojej natury powszechną istotę i samo siebie, oraz to, ku czemu się zwróci<br />&#61656;Prawdę poznajemy rozumem i sercem<br />&#61656;Wiara jest darem od Boga &#8211; Boga czuje się sercem, a nie rozumem, Bóg jest dotykalny dla serca, a nie dla rozumu<br />VII. Wiara i drogi do niej. Personifikacja<br />&#61656;Są trzy drogi do wiary: rozum, zwyczaj, natchnienie<br />&#61656;Człowiek jest zobowiązany kochać Boga<br />&#61656;Człowiek SZCZĘŚLIWY to taki, który widzi, że Bóg istnieje<br />&#61656;Ludzie posiadają mdłe poczucie szczęścia swojej pierwotnej natury, toną w nędzach zaślepienia i pożądliwości, które stały się ich drugą naturą<br />&#61656;Główne choroby człowieka: pycha i pożądliwość<br />&#61656;Pycha oddala ludzi od Boga<br />&#61656;Pożądliwość wiąże człowieka z ziemią<br />&#61656;Człowiek jednoczy się z Bogiem poprzez łaskę, a nie z natury<br />&#61656;Poniżanie człowieka następuje za pokutę, nie z natury<br />&#61656;Wszystko, co niezrozumiałe, może istnieć<br />&#61656;Opowieść o tym, czego Bóg chciał dla człowieka<br />&#61656;Jest dosyć światła dla tych, którzy chcą Boga widzieć i dość ciemności, dla tych, którzy nie chcą Go widzieć (znaleźć)<br />Problem ostateczny: czy człowiek jest przeznaczony do stanu nadprzyrodzonego?<br />&#61656;Człowiek nie jest godny Boga, ale jest zdolny stać się godnym<br />&#61656;Niegodne jest przystawać z człowiekiem pełnym nędzy, ale godnym Boga jest go z tej nędzy wyciągnąć, pomóc mu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/286_mysli-blaise-pascal.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opracowanie baroku</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/332_opracowanie-baroku.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/332_opracowanie-baroku.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 21:01:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/332_opracowanie-baroku.html</guid>
		<description><![CDATA[Człowiek- istota krucha;jedyna potęga to Bóg;religijność;metafizyka;mistycyzm;przemijanieDescrates- KARTEZJUSZ-twórca racjonalizmuBlaise Pascal ,,człowiek jest tylko trzciną, ale trzciną myślącą&#8221;Sonet- gatunek zawsze składa się z 14 wersów&#8226;dwie pierwsze strofy czterowersowe- TETRASTYCH&#8226;dwie następne trzywersowe- TERCYNA&#8226;dwie pierwsze mają charakter opisowy&#8226;dwie następne maja charakter refleksyjnyM. Sęp Szarzyński- poeta przełomu dwóch epok baroku i renesansu; zostały zebrane jego utwory po dwudziestu latach; żył [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Człowiek- istota krucha;jedyna potęga to Bóg;religijność;metafizyka;mistycyzm;przemijanie<br />Descrates- KARTEZJUSZ-twórca racjonalizmu<br />Blaise Pascal ,,człowiek jest tylko trzciną, ale trzciną myślącą&#8221;<br />Sonet- gatunek zawsze składa się z 14 wersów<br />&#8226;dwie pierwsze strofy czterowersowe- TETRASTYCH<br />&#8226;dwie następne trzywersowe- TERCYNA<br />&#8226;dwie pierwsze mają charakter opisowy<br />&#8226;dwie następne maja charakter refleksyjny<br />M. Sęp Szarzyński- poeta przełomu dwóch epok baroku i renesansu; zostały zebrane jego utwory po dwudziestu latach; żył 31 lat; rytmy albo wiersze polskie<br />Sonet II<br />&#8226;tytuł sonetu nawiązuje do księgi Hioba<br />&#8226;niezawinione cierpienie<br />&#8226;kruchość życia<br />&#8226;przemijanie (temat sonetu)- jeden z głównych tematów barokowych<br />Określenia BogaOkreślenia człowieka<br />* ,,miłowany&#8221;<br />* ,,chwalony&#8221;<br />* ,,nieskończony&#8221;<br />* ,,Oj święty panie&#8221;<br />* ,,Żądasz być&#8230;&#8221;<br />* ,,Dziwne są Twego miłosierdzia sprawy&#8230;&#8221;* ,,wstydem poczęty&#8221;<br />* ,, urodzony z boleścią&#8221;<br />* krótko na świecie żywią&#8221;<br />* ginie jak cień opuszczony&#8221;</p>
<p>&#8226;miło     * miłościwy<br />&#8226;            * chciwy<br />&#8226;            * wymagający<br />&#8226;            * nieskończony<br />&#8226;            * święty<br />&#8226;            * wieczny<br />&#8226;            * potężny&#8226;&#8226;* słaby<br />* kruchy<br />* bezbronny<br />* bojaźliwy<br />* krótko żyjący<br />* opuszczony<br />* samotny<br />* pełen strachu<br />* grzeszny<br />Pokazana jest wielkość Boga i mniejszość; kruchość człowieka; Bóg jako istota potężna oczekuje uwielbienia od słabego człowieka.<br />Sonet IV<br />&#8226;w nasze życie wplątana jest walka<br />&#8226;człowiekowi da szczęście pokój<br />&#8226;walka z szatanem<br />&#8226;dobra materialne<br />&#8226;przepych<br />&#8226;,,pokój, szczęśliwość, ale bojowanie byt nasz podniebny&#8221;- KONTRAST (pokój zmieszany z walką)<br />&#8226;PERYFRAZA ,,srogi ciemności Hetman&#8221; OMÓWIENIE (opis szatana, zamiast użycia słowa ,,szatan&#8221;)<br />&#8226;z pierwszej strony ciało, a z drugiej duch (zestawienie duszy i ciała)<br />&#8226;z ciałem połączone są rozkosze, coś PONAD<br />&#8226;,,rozdwojony w sobie&#8221;, człowiek jest niezdecydowany, słaby wahający się między tym co dobre, a złe i tym co ziemskie, a duchowe<br />&#8226;to co ziemskie dąży do upadku</p>
<p>&#8226;metafora<br />&#8226;ulotne rozkosze<br />&#8226;apostrofy<br />&#8226;podmiot liryczny zwraca się do Boga (apostrofa i peryfraza)<br />&#8226;prośba skierowana do Boga i prośba o pomoc<br />&#8226;przemijanie<br />I konflikt duchowy poety<br />* ziemskość- boskość<br />* boskość M. S. Szarzyński dostrzega swe twórczości w Antynomie ludzkiej egzystencji: duch-materia; Bóg-szatan; pokój-walka; potęga-słabość; dobro-zło; zmysłowość-duchowość; Prowadzi to do konfliktu, człowiek odczuwa marnośc życia i skazany jest na nieustanną walkę z pokusami; jest to jednostka słaba i rozdarta wewnętrznie. Wiersze Szarzyńskiego, w których dominuje sfera duchowa, zaliczają się do poezji metafizycznej<br />II Szarzyński jako poeta przełomu epok<br />CECHY RENESANSOWE SONETÓW:<br />&#8226;bohater utworów to człowiek<br />&#8226;szacunek do życia mimo jego przemijalności<br />Cechy barokowe<br />&#8226;słaby (człowiek) bohater<br />&#8226;szatan (barokowe tematy); przemijanie, śmierć i marność<br />&#8226;lęk przed śmiercią<br />&#8226;jedyna potęga- Bóg<br />&#8226;barokowy styl obrazowania (różnorodność stylistycznych środków, ozdobność wypowiedzi)<br />Vanitas- marność<br />&#8226;nawiązanie do biblii<br />&#8226;,,marność nad marnościami i wszystko marność&#8221;<br />&#8226;nawiązanie do księgi Koheleta<br />Sonet I <br />,,O krótkości i niepewności na świecie żywota człowieczego&#8221;<br />&#8226;poeta obrazuje upływ czasu, opisując pędzące po niebie obłoki ,,gwałtem obrotne obłoki&#8221;<br />&#8226;wschodzące i zachodzące słońce ,,tytan&#8221;<br />&#8226;śmierć, która goni człowieka<br />&#8226;przerzutnia nędza=>śmierć<br />&#8226;inwersja (szyk przestawny) ,,a chciwa (rzeczownik śmierć) może odciąć rozkosz nędzą,<br />                                                     śmierć- tuż za nami spore czyni kroki&#8221;<br />&#8226;człowiek popełnia błędy<br />,,Uról Lear&#8221; ,,Otallo&#8221;<br />I Zasada trzech jedności<br />* czas <br />* miejsce<br />* akcja<br />II Niezmienność bohaterów<br />&#8226;trzech bohaterów<br />&#8226;złamanie trzech jedności<br />&#8226;nie ma jednego wątku<br />&#8226;wątki poboczne</p>
<p>Odrzucenie zasady decorum<br />Świat dramatów <a href="http://william-szekspir
.wyklady.org/">Szekspir</a>. jest o wiele bardziej złożony od tragedii antycznej. Bogatszy o sferę fantastyczną. <a href="http://william-szekspir
.wyklady.org/">Szekspir</a> chciał pokazać, że oprócz konkretnej, widocznej rzeczywistości, istnieje inny wymiar życia ,,Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofii&#8221;</p>
<p>Rozwój teatru i dramatu od starożytności do Szekspira<br />        Starożytność         Średniowiecze              Renesans<br />1.Teatr (orhesta)<br />* plenerowy<br />*2.Dramat<br />* dionizje, uroczystości na <br />   cześć Boga<br />3. Funkcja<br />* poznawanie człowieka<br />4. Przedstawiciele<br />* Eurypides1. Teatr<br />* miejsca przedstawień<br />* sfera świecka (kościoły, cmentarze, place miejskie)<br />2.Dramat<br />*misteria, moralitety<br />3. Fankcja<br />* moralizatorska (wychowa-<br />nie człowieka)<br />4. Przedstawiciele<br />* anonimowi twórcy1. Teatr<br />* jarmarki, place miejskie<br />* teatr świecki<br />2. Dramat<br />* zerwanie z zasadami dra-<br />matu klasycznego<br />3. Funkcja<br />* katharsis- oczyszczenie<br />4. Przedstawiciele<br />*Jan <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> <br />,,Odprawa posłów<br />greckich&#8221;<br />W postaci <a href="http://makbet
.wyklady.org/">Makbet</a>. zderzają się przeciwieństwa<br />* słaba psychika<br />* ambicja                               PRZECIWIEŃSTWA<br />* marzenia<br />* rzeczywistość<br />Bohater:<br />&#8226;słaby<br />&#8226;chciwy<br />&#8226;bezwzględny<br />&#8226;waleczny<br />&#8226;naiwny<br />&#8226;podstępny<br />&#8226;zyskuje tron a traci żonę; traci zaufanie; traci siebie<br />Etos rycerski<br />&#8226;honor i uczciwość<br />&#8226;zyskuje tron a traci żonę i wszelkie wartości jakimi się do tej pory kierował<br />Lady Makbet<br />I<br />&#8226;kieruje się miłością do męża<br />&#8226;kieruje się miłością do władzy<br />&#8226;bezwzględna                               <br />&#8226;potrafi manipulować<br />II<br />&#8226;żałuje swoich postępów<br />&#8226;znajdują się oboje w sytuacji bez wyjścia<br />&#8226;wrażliwa<br />&#8226;szaleństwo które prowadzi do samobójstwa</p>
<p>GIAMBATTISCO=>MARINI=>MARIANIZM<br />Epitet- np.: ,,pachnące niebo&#8221;<br />Przerzutnia- np.: kontynuacja zdania w następnym wersie<br />Metafora-przenośnia- np.: ,,gadające drzewa&#8221;<br />Antyteza- np.: zestawienie dwóch przeciwstawnych zdań<br />Oksymoron- np.: wyrażenie- pojedyncze wyrazy przeciwstawne<br />Pytania retoryczne- np.: pytania nie wymagające odpowiedzi<br />Powtórzenia- np.: powtarzane wyrazy<br />                   Anafora- na początku<br />                   Epifora- na końcu<br />Figura sumacji- puenta, w której zbierają się motywy wcześniej wymienione<br />Jan Andrzej Morsztyn- mistrz barokowego konceptu<br />Sonet ,,do trupa&#8221;<br />&#8226;kierowane do trupa<br />&#8226;opiera się na porównaniach<br />&#8226;dwa bieguny (trup, zakochany)<br />&#8226;zabite uczucie zakochanego<br />&#8226;antytezy, anafory, epitety, metafory, przerzutnie<br />&#8226;zakochany nie ma w sobie życia<br />&#8226;tli się uczucie<br />&#8226;samotność<br />&#8226;autor ukazuje różnice <br />&#8226;trup nic nie czuje, a zakochany cierpi z miłości<br />&#8226;trup ma lepiej (tak wskazuje puenta)<br />=======&#61672; KONCEPT<br />,,O swej pannie&#8221;<br />&#8226;wyliczenie<br />&#8226;podmiot liryczny podkreśla  piękno dziewczyny<br />&#8226;epitety, wyliczenia, metafory<br />&#8226;puenta, która jest posumowaniem<br />=========&#61672; FIGURA SUMACJI<br />&#8226;można odczytać pionowo i poziomo<br />,,Do tej że&#8221;<br />&#8226;wyliczanie zalet ukochanej<br />&#8226;przerzutnia, zaprzeczenia<br />&#8226;puenta<br />&#8226;wyliczenie<br />======&#61672; FIGURA SUMACJI<br />,,Nie statek&#8221;<br />&#8226;pokazuje piękno, a także brzydotę<br />&#8226;estetyka brzydoty</p>
<p>W kulturze baroku występowały dwa nurty poezji<br />** ziemiański inaczej sarmancki<br />* Wacław Potocki<br />* Jan CHryzostom-Pasek<br />** dworski<br />* kultura włoska i francuska<br />* Jan Andrzej Morsztyn<br />* Daniel Nabrowski<br />Sarmatyzm- prąd ideologiczny XVI-XVIII wieku<br />Liberum veto- wolne, nie pozwalam<br />Sarmatyzm jako ideologia<br />&#8226;przekonanie o należnych szlachcie przywilejach<br />&#8226;tradycjonalizm<br />&#8226;wiernośc katolicyzmowi<br />&#8226;przekonanie o wyjątkowości<br />&#8226;szlachta wybrana, która posiada jakąś misję<br />&#8226;ksenofobia<br />&#8226;brak tolerancji, niechęć<br />Megalomania- poczucie wyższości<br />&#8226;złota wolność<br />&#8226;demokracja<br />Sarmatyzm jako sposób życia<br />&#8226;ustrój, który miał cechy orientalne<br />&#8226;wystawa gościnności<br />&#8226;pijaństwo<br />&#8226;skłonność do awantur<br />&#8226;wygłaszanie przemówień<br />&#8226;przywiązanie wagi do ceremoniału i kuchni<br />&#8226;buta (dochodzenie swoich racji i praw)<br />&#8226;swoboda<br />&#8226;swawola<br />&#8226;wydźwięk pozytywny<br />&#8226;patriotyzm<br />&#8226;odbierany był negatywnie (za dużo wolności)<br />Wojna chocimska<br />&#8226;epopeja sarmacka<br />&#8226;1621 rok &#8211; bitwa pod Chocimiem<br />Jaki ideał Sarmaty został przedstawiony w wojnie chocimskiej<br />&#8226;wiara w opatrzność bożą<br />&#8226;patriotyzm<br />&#8226;etos rycerski (Bóg, honor, ojczyzna)<br />&#8226;pewność siebie<br />&#8226;duma narodowa<br />&#8226;wzorzec pozytywny<br />&#8226;mowa wzniosła, uroczysta<br />&#8226;zjednanie słuchaczy<br />&#8226;król zawierzył obronę kraju<br />&#8226;umie walczyć<br />Pamiętniki<br />I<br />&#8226;opisuje losy wojenne autora<br />&#8226;wojna<br />II<br />&#8226;opisuje życie jako gospodarza, obywatela<br />&#8226;losy powojenne<br />Wizerunek Sarmaty w pamiętnikach<br />&#8226;wywyższanie się<br />&#8226;krytyka<br />&#8226;Dunek (mieszkaniec Danii ,,zbyt biały&#8221;)<br />&#8226;Brak tolerancji<br />&#8226;Megalomania<br />&#8226;Kobieta nie mogła spać nago z mężem<br />Klasycyzm- pojawił się w XVIII wieku we Francji<br />Molier stworzył bardzo wyrazisty typ komedii, która wygłaszała prawdy obyczajowe, psychologiczne i społeczne. Pisarz był obserwatorem rzeczywistości. Odkrył w teatrze nową potęgę ,,zabijać śmiechem&#8221;. Komedie<br />Moliera piętnowały i ośmieszały osoby, środowiska, postawy wobec świata i instytucje. Nie można utworów <a href="http://molier
.wyklady.org/">Molier</a>. odbierać jako błahych pod przykrywką kamieniem kryje się głęboka oznaka społeczna.<br />Pisarz w swoich utworach obrażał typy ludzkie-ANTYWZORZEC. Aby dobrze zinterpretować to dzieło <a href="http://molier
.wyklady.org/">Molier</a>. należy zwrócić uwagę na ówczesne życie religijne we Francji. Kościół ingerował we wszystki sfery życia domowego, codziennego.<br />Świętoszek<br />&#8226;niegodny zaufania<br />&#8226;oszust<br />&#8226;nieuczciwy<br />&#8226;podstępny<br />&#8226;przebiegły<br />&#8226;manipuluje<br />&#8226;gra<br />&#8226;ukazuje skruchę<br />&#8226;obłuda religijna<br />&#8226;inteligentny<br />&#8226;bezwzględny<br />&#8226;dwulicowy<br />&#8226;hipokryta<br />&#8226;fałszywy<br />Doryna<br />&#8226;szlachetna<br />&#8226;oddana rodzinie u której pracowała<br />&#8226;próbowała odwieść Orgona od planów małżeńskich<br />&#8226;była przekonana że Świętoszek jest niegodny zaufania</p>
<p>Orgon<br />&#8226;Świętoszek religijny w oczach Orgona<br />&#8226;Chciał wydać córkę za świętoszka<br />&#8226;Wierzył świętoszkowi<br />&#8226;Skromny<br />&#8226;Asceta (wyrzekał się dóbr)<br />&#8226;Troskliwy<br />&#8226;Szczery<br />&#8226;Uczciwy<br />&#8226;Świętoszek Świętoszek Orgon uzupełniają się<br />Damis<br />&#8226;przejął jego zamiary<br />&#8226;miał do niego żal<br />Akt III gdzie przejawia się świętoszek; opisywana rodzina i przedstawienie jej na wstępie<br />Komizm postaciKomizm sławyKomizm sytuacyjny<br />Śmieszne charaktery; <br />Świętoszek; opis jego<br />wygląduOrgon cały czas nazywa <br />Świętoszka ,,biedaczek&#8221;Orgon ukryty pod stołem<br />I obserwacja zalotów<br />Do żony<br />Archetyp- marzyciel<br />Blanohard- francuski wynalazca; skonstruował balon XVIII wieku; 1789 rok- lot nad Warszawą</p>
<p>                       Natura                           Człowiek<br />,,Gdzie bystrym tylko orzeł polotem <br />pierzchliwie pogania ptaki, a gniewny<br />Jowisz ognistym grotem powietrzne<br />przeszywa szlaki&#8221; <br />,,W strumyk dziecinnym palcem na stole<br />z kilku kropel zakreślony, ledwo się sączy<br />na tym padole nurt szumnej Wisły, zmie-<br />niony&#8221;</p>
<p>CHAOS NATURY<br />,,Niezwykłych ludzi zuchwała para&#8230;&#8221;<br />,,Król, wódz, senator, kmieć pracowity czy<br />rządzi, czy ryje ziemię&#8230;&#8221;<br />,,Jako dobrze robaczki plemię&#8221;<br />,,Rozum człowieczy wszędy przechodzi&#8221;<br />,,Jakiż Ci cuda mózg kryśli&#8221;</p>
<p>                  ŁAD ROZUMU</p>
<p>Człowiek przekształca naturę<br />RACJONALIZM- łacińska nazwa =>rozum, obserwacja świata za pomocą rozumu => Kartezjusz<br />Peryfraza=>omówienie zastąpienie jednego wyrazu innym np.:<br />Adam Mickiewicz<br />,,autor Pana Tadeusza&#8221;<br />Oświecenie XVII-XVIII Europa<br />Oświecenie XVIII-1822 Polska<br />&#8226;trzy prądy literackie<br />&#8226;klasycyzm<br />&#8226;sentymentalizm<br />&#8226;rokoko<br />&#8226;utwór klasyczny klasycyzm w sztuce<br />&#8226;kult rozumu- nacjonalizm<br />&#8226;jasność i prostota<br />&#8226;nawiązanie do tradycji antyk<br />&#8226;oda ,,balon&#8221;<br />&#8226;podejmuje dorosły temat<br />&#8226;tradycjonalizm<br />&#8226;styl podniosły<br />,,Sofijówka&#8221;<br />&#8226;pojawił się motyw ogrodu<br />&#8226;motyw ARKADII w <a href="http://mitologia
.wyklady.org/">mitologii</a> i RAJU w biblii<br />&#8226;modne były dwa rodzaje ogrodów: angielskie i francuskie<br />&#8226;we francuskim panuje symetria, uporządkowanie, regularność, tworzy go człowiek<br />&#8226;w angielskim krajobrazowy, naturalny, przypomina naturalny krajobraz<br />Libertynizm=>wolnomyślicielstwo<br />Liberte=>wolność<br />&#8226;prąd gdzie najistotniejszą rzeczą jest wolność- słów i czynów<br />&#8226;krytykowanie wszelkich norm religijnych i społecznych<br />&#8226;KRYTYCYZM</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/332_opracowanie-baroku.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Scharakteryzowanie postawy Tartuffe&#8217;a i Elmiry oraz cele i sposób ich postępowiania i przytoczenie fragmentów &#8220;Świętoszka&#8221; dotyczące opinii o Tartuffie,motywów zachowania Elmiry</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/419_scharakteryzowanie-postawy-tartuffea-i-elmiry-oraz-cele-i-sposob-ich-postepowiania-i-przytoczenie-fragmentow-swietoszka-dotyczace-opinii-o-tartuffiemotywow-zachowania-elmiry.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/419_scharakteryzowanie-postawy-tartuffea-i-elmiry-oraz-cele-i-sposob-ich-postepowiania-i-przytoczenie-fragmentow-swietoszka-dotyczace-opinii-o-tartuffiemotywow-zachowania-elmiry.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:46:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/419_scharakteryzowanie-postawy-tartuffea-i-elmiry-oraz-cele-i-sposob-ich-postepowiania-i-przytoczenie-fragmentow-swietoszka-dotyczace-opinii-o-tartuffiemotywow-zachowania-elmiry.html</guid>
		<description><![CDATA[Świętoszek to jeden z najdawniejszych utworów barokowych. Autorem tego dzieła był Molier(1622-1673) komediopisarz francuski, także aktor i dyrektor teatru. W dzisiejszych czasach ludzie bardzo często nawiązują do epoki baroku. Zadają sobie różne pytania na ,które chcą znać odpowiedz., aby mogli lepiej poznać tą epokę i ich twórców. Pytania dotyczą: Scharakteryzowania postawy Tartuffe&#8217;a i Elmiry zwracając [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>    Świętoszek to jeden z najdawniejszych utworów barokowych. Autorem tego dzieła był Molier(1622-1673) komediopisarz francuski, także aktor i dyrektor teatru. W dzisiejszych czasach ludzie bardzo często nawiązują do epoki baroku. Zadają sobie różne pytania na ,które chcą znać odpowiedz., aby mogli lepiej poznać tą epokę i ich twórców. Pytania dotyczą: Scharakteryzowania postawy Tartuffe&#8217;a i Elmiry  zwracając uwagę na ich cele i postępowania oraz zanalizować przytoczone fragmenty Świętoszka dotyczące opinii Tartuffe&#8217;a i motywy zachowania Elmiry w utworze Świętoszka.   </p>
<p>    Postać Świętoszka (Tartuffe) pozostaje zagadką do czasu, gdy pojawia się on na scenie. Od razu w pierwszych jego zdaniach do służącego możemy odczuć, że jest on zwykłym oszustem, a tym co robi i mówi chce zdobyć jedynie zaufanie innych. Bardzo szybko dostrzegamy też fałszywą pobożność, o której wspominał Orgonowi (francuski mieszczanin), Kleant( który chciał pokazać sposób działania jakim kieruje się Tartuffe&#8217;a oraz pokazuje, że jego zachowanie pobożne jest tylko fałszywe i udawane, wręcz na pokaz.) Tartuffe okazuje się obłudnym i przebiegłym człowiekiem. Podając chusteczkę służącej z poleceniem nakrycia dekoltu udaje skromnego i broniącego się przed pokusami, a w rzeczywistości dostrzega piękno i urodę służki. Następnie w rozmowie z Elmirą (żona Organa) czułymi słówkami stara się wejść w jej względy: <br />&#8222;I jam również szczęśliwy, że choć chwilę małą<br />W słodkim sam na sam z panią zyskać się udało.<br />Z dawna o nią błagałem niebiosów, wszelako<br />Próżnom się dotąd modlił o sposobność taką.&#8221;</p>
<p>W swojej udawanej świętości namawia Elmirę, by ta zdradziła swego męża :</p>
<p>&#8222;Troska, z jaką strzeżemy własnej dobrej sławy,<br />Zwalnia uwielbień przedmiot od wszelkiej obawy<br />I pozwala zażywać w spokojności błogiej<br />Miłości bez zgorszenia, rozkoszy bez trwogi.&#8221;</p>
<p>Tartuffe jest przebiegły, podstępny, sprytny, ale i pokorny. Udaje pokornego i oddanego przyjaciela Orgona. Orgon zapisuj Tartuffe&#8217;owi swój cały majątek. Tartuffe dąży do uzyskania jak największych korzyści. Wie, że jest to możliwe, popiera to wypowiedzią do Elmiry:</p>
<p>&#8222;Wszak to człowiek stworzony, by go za nos wodzić&#8221;.</p>
<p>Gdy kończy się szczęście Tartuffe`a. i zostaje nakryty przez Orgona przy zalotach do jego żony. Dopiero wtedy odsłania swoją prawdziwą twarz, jest zuchwały i arogancki. Przykładem jest próba wyrzucenia z domu Orgona i chce aby zamknięto go w więzieniu. Widzimy tutaj Tartuffe`a jako bezwzględnego i nikczemnego człowieka, dbającego tylko o siebie.<br />Elmira- wzorowa żona, piękna, zadbana, pełna wdzięku. w przeciwieństwie do męża nie daje się uwieść Świętoszkowi. jest odważna , sprytna, przebiegła. Ma swój kobiecy charakter, honor. Kieruje się czystymi zasadami moralnymi. Troszczy się o los dzieci, widząc ,że mąż chce doprowadzić do nieszczęścia. To dzięki niej Orgon poznał prawdziwe oblicze Świętoszka. </p>
<p> Elmira odegrała bardzo ważną rolę w udaremnieniu zamiarów Świętoszka. Wiedząc, że słowami nie przekona swojego męża, postanowiła działać na własną rękę. Podstępnie zachęcała Świętoszka do zainteresowania swoją osobą. W konsekwencji Tartuffe zaślepiony uczuciem do Elmiry, zaczyna czynić jej dwuznaczne propozycje, które słyszy Orgon. <br />    Prawdziwa twarz Świętoszka ujawniona zostaje pod koniec utworu. Jednak przez cały czas trwania akcji widzimy, że dąży on do celu po trupach. Planuje coraz to większe intrygi, aby wyeliminować swoich przeciwników. Próbuje zjednać sobie jak najwięcej osób, by czerpać coraz to większe korzyści. <br />Uważam, że Tartuffe jest zwykłym oszustem, który próbował manipulować ludzkimi zachowaniami. Obłudnik, cynik, człowiek bez sumienia i litości, zdecydowany i bezwzględny, okrutny i bez skrupułów za te wszystkie występki szybko jednak został ukarany. <br />Natomiast najbardziej podziwiam Elmire, która nie czekała na samorzutny rozwój sytuacji, ale postanowiła podstępem ujawnić zamiary Świętoszka. Było to bardzo dobre posunięcie, ponieważ dzięki jej działalności historia zakończyła się pomyślnie dla całej rodziny Orgona.</p>
<p>plina</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/419_scharakteryzowanie-postawy-tartuffea-i-elmiry-oraz-cele-i-sposob-ich-postepowiania-i-przytoczenie-fragmentow-swietoszka-dotyczace-opinii-o-tartuffiemotywow-zachowania-elmiry.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Scharakteryzuj postawę Tartuffe&#8217;a i Elmiry zwracając uwagę na cel i sposób ich postępowania. Zanalizuj przytoczone fragmenty &#8220;Świętoszka&#8221; dotczące opini o Tartuffe i motywach jego działania. Odczytaj je w kontekście całego utworu.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/420_scharakteryzuj-postawe-tartuffea-i-elmiry-zwracajac-uwage-na-cel-i-sposob-ich-postepowania-zanalizuj-przytoczone-fragmenty-swietoszka-dotczace-opini-o-tartuffe-i-motywach-jego-dzialania-odczytaj.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/420_scharakteryzuj-postawe-tartuffea-i-elmiry-zwracajac-uwage-na-cel-i-sposob-ich-postepowania-zanalizuj-przytoczone-fragmenty-swietoszka-dotczace-opini-o-tartuffe-i-motywach-jego-dzialania-odczytaj.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 18:46:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Barok]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/420_scharakteryzuj-postawe-tartuffea-i-elmiry-zwracajac-uwage-na-cel-i-sposob-ich-postepowania-zanalizuj-przytoczone-fragmenty-swietoszka-dotczace-opini-o-tartuffe-i-motywach-jego-dzialania-odczytaj.html</guid>
		<description><![CDATA[Postacią tytułową utworu jest Tartuffe, były szlachcic, który po utracie majątku udając pobożnego i bogobojnego biedaka, całkowicie opanowuje umysły i życie rodziny Orgona. Jego zachowanie budzi kontrowersje, ale zaślepieni jego fałszywą pobożnością Orgon i Pani Pernelle trzymają jego stronę. Już na samym początku utworu spotykamy się z dwiema skrajnie różnymi opiniami opisującymi głównego bohatera. Pani [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Postacią tytułową utworu jest Tartuffe, były szlachcic, który po utracie majątku udając pobożnego i bogobojnego biedaka, całkowicie opanowuje umysły i życie rodziny Orgona. Jego zachowanie budzi kontrowersje, ale zaślepieni jego fałszywą pobożnością Orgon i Pani Pernelle trzymają jego stronę. <br />  Już na samym początku utworu spotykamy się z dwiema skrajnie różnymi opiniami opisującymi głównego bohatera. Pani Pernelle jest zaślepiona fałszywą pobożnością Tartuffe&#8217;a, w przeciwieństwie do Damisa, syna pana domu i Doryny &#8211; służącej. Dominującą stroną konfliktu jest jednak Pani Pernelle, gdyż jako matka Ogona &#8211; pana domu, wszyscy domownicy muszą liczyć się z jej zdaniem. Spór toczy się o to, jaki naprawdę jest Tartuffe, Pani Pernelle uważa go za prawie &#8222;świętą&#8221; osobę mówiąc:</p>
<p>&#8222;Jego serce powstaje przeciwko grzechowi, <br />przez jego prawe usta samoż niebo mówi.&#8221;</p>
<p>Jej zdaniu sprzeciwia się nawet szwagier Orgona, który do tej pory nie poznał &#8222;świętoszka&#8221;, a jego opinia opiera się na tym, co usłyszał od Damisa i Doryny, która już wcześniej trafnie oceniła &#8222;świętoszka&#8221;. Mimo tego, że jest tylko pokojówką to właśnie ona pierwsza przejrzała Tartuffa:</p>
<p>&#8222;Bo i pewnie, że trudno już ścierpieć a zwłaszcza<br />Patrzeć, jak ten przybłęda w domu się rozgaszcza,<br />Jak ten dziad, co gdy przyszedł, buty miał podarte,<br />A ubranie i pięciu szelągów niewarte,<br />Dzisiaj, zapominając łatwo o swej nędzy,<br />Do roli pana domu ciśnie się czym prędzej.&#8221;</p>
<p>Podobnego zdania są inni domownicy: Damis i Kleant &#8211; jego szwagier:</p>
<p>&#8222;Prosto w nos ci się śmieje, snadź za dudka ma cię; <br />a choć nie chcę bynajmniej rozgniewać cię, bracie, <br />że słuszne są jej drwiny, wyznam ci otwarcie. <br />Gdzież kto widział podobne opętanie czarcie? <br />Czyżby ten człowiek władał czarami, lubystkiem, <br />żeś dla niego, mój bracie, zapomniał o wszystkim, <br />żeś go z nędzy wydobył swą kapryśną chętką, <br />a teraz na dobitkę&#8230;&#8222;</p>
<p>Jeśli chodzi o charakterystykę samego &#8222;świętoszka&#8221; należy dodać, że Tartuffe miał wielką słabość do kobiet, co można było zauważyć, gdy kazał zasłonić Dorynie dekolt, a także podczas zalotów do Elmiry. Umiejętność wpływania na ludzi przydała się Tartuffe&#8217;owi podczas rozmowy Orgona z Damisem, który opowiedział o rozmowie Tartuffe&#8217;a z Elmirą. Naiwny i zaślepiony Orgon nawet nie dopuszczał takiej myśli, więc uznał opowieść syna za brednie i wygnał go z domu, a Świętoszkowi zapisał cały majątek.<br />Osobą, która odegrała znaczącą rolę w zdemaskowaniu prawdziwych zamiarów &#8222;świętoszka&#8221; jest Elmira &#8211; żona, Orgona. Choć Pan domu nie liczył się nawet z jej zdaniem to jednak tylko przed nią Tartuffe mówił otwarcie i mimo zasłony pobożności pokazywał swoje prawdzie intencje. Podczas pierwszego spotkania na osobności Elmira, próbuje dowiedzieć się prawdy o Tartuffe&#8217;ie:</p>
<p>Elmira<br />&#8222;Pragnę chwili rozmowy, podczas której, tuszę, <br />odsłonisz mi bez reszty swe serce i duszę.&#8221; <br />Tartuffe<br />&#8222;Mnie także na tej jednej łasce zależało, <br />abym mógł twoim oczom odkryć duszę całą<br />i przysiąc, że jeżelim ganił tłum tych gości, <br />którzy ściągają tutaj dla twojej piękności, <br />to powodem nie była złość ku tobie żadna, <br />ale raczej gorliwość potężna, wszechwładna<br />i czysty poryw, który&#8230; &#8222;<br />Elmira<br />&#8222;To prawda. Ale teraz przechodzę do rzeczy. <br />Pono mąż chce odwołać, co przyrzekł pierwotnie, <br />i panu dać swą córkę. Czy tak jest istotnie?&#8222;<br />Tartuffe<br />&#8222;Coś mi o tym wspomniał; ale, mówiąc szczerze, <br />nie tutaj widzę szczęścia najwyższe probierze, <br />gdzie indziej upatruję przecudne powaby, <br />kiedy luba tęsknota moich marzeń szłaby.&#8221;</p>
<p>Po tej rozmowie Elmira zna już zamiary fałszywego &#8222;świętoszka&#8221; jednak wie, że przekonanie swego męża, który jeśli prawdziwie &#8222;zakochany&#8221; w Tartuffe&#8217;ie będzie trudne. <br />Łatwowierny Orgon przez cały czas jest omamiany jego słowami. Zdanie samego Orgona na temat świętoszka jest iście fanatyczne:</p>
<p>&#8222;Dobry, szczery przyjaciel, mój zięć upatrzony, <br />milszy mi jest od syna, krewniaków i żony.&#8221;</p>
<p>Elmira znając już dokładnie zamiary &#8222;wroga&#8221; wie, że musi zadziałać szybko i zdecydowanie albo przyszłości wszystkich domowników może być zagrożona. W związku z tym wspólnie ze sprytną pokojówką Doryną obmyślają mądry plan, w jaki sposób można będzie zdemaskować Tartuffe i przedstawić jego prawdziwe oblicze łatwowiernemu Orgonowi. W tym celu Elmira skrajnie zmienia swoje zachowanie względem &#8222;pobożnisia&#8221; i wkrada się do toczonej przez niego gry.<br />Jak się później okazuje Tartuffe staje się ofiarą swojej własnej podstępnej gry i gdy całkowicie otwiera się przed Elmirą tym razem to ona zakłada &#8222;maskę&#8221; i wiedząc, że jej mąż słucha całej rozmowy pozwala &#8222;świętoszkowi&#8221; wyznać wszystkie swoje grzechy i całą hipokryzję:</p>
<p>&#8222;Wszak to człowiek stworzony, by go za nos wodzić&#8221;.</p>
<p>Po tych słowach wypowiedzianych z ust Tartuffe, do Orgona wreszcie dociera prawda o nim samym i tego jak łatwo dał się zwieść. Na szczęście jego żona myślała przytomnie i obiektywnie, co w rezultacie zapobiegło rozpadowi rodziny. Można bez zastanowienia stwierdzić, że pomijając dalsze perypetie rodziny Orgona, rola Elmiry jest bardzo istotna i że gdyby nie jej śmiała intryga to wszystko nie musiałoby się dobrze skończyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/420_scharakteryzuj-postawe-tartuffea-i-elmiry-zwracajac-uwage-na-cel-i-sposob-ich-postepowania-zanalizuj-przytoczone-fragmenty-swietoszka-dotczace-opini-o-tartuffe-i-motywach-jego-dzialania-odczytaj.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

