<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Opracowania lektur i epok &#187; Antyk i Biblia</title>
	<atom:link href="http://opracowania.waw.pl/category/antyk-i-biblia/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://opracowania.waw.pl</link>
	<description>Wypracowania z języka polskiego</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Apr 2009 10:52:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.1</generator>
		<item>
		<title>Interpretacja &#8211; Psalm 51</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/199_interpretacja-psalm-51.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/199_interpretacja-psalm-51.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 18:27:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/199_interpretacja-psalm-51.html</guid>
		<description><![CDATA[Interpretacja: Psalm 51Psalm 51 pt. ?Wezwanie i prośba pokutnika? jest indywidualną pieśnią błagalną i pokutną. Już w pierwszych wersetach dowiadujemy się, iż podmiotem lirycznym a zarazem autorem jest Dawid. Dzięki tym wersetom również dowiadujemy się czego tematem jest owy psalm. Dotyczy on ciężkiego grzechu popełnionego przez Dawida z Batszebą. O ile nie możemy się dowiedzieć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Interpretacja: Psalm 51<br />Psalm  51 pt. ?Wezwanie i prośba pokutnika? jest indywidualną pieśnią błagalną i pokutną.<br />   Już w pierwszych wersetach dowiadujemy się, iż podmiotem lirycznym a zarazem autorem jest Dawid. Dzięki tym wersetom również dowiadujemy się czego tematem jest owy psalm. Dotyczy on ciężkiego grzechu popełnionego przez Dawida z Batszebą. O ile nie możemy się dowiedzieć  z psalmu jaki to był grzech, to w Drugiej Księdze Samuela, rozdziałach 11 i 12 jest przedstawiona cała historia. Dawid zapragnął żony jednego ze swoich żołnierzy, Uriasza; kobieta miała na imię Batszeba. Dawid uwiódł ją, a Uriasza posłał na pewną śmierć, stawiając go w pierwszym szeregu podczas bitwy. Wdając się w romans z Batszebą, Dawid złamał szóste przykazanie: nie zabijaj, siódme przykazanie: nie cudzołóż, dziewiąte przykazanie: nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu i dziesiąte przykazanie: nie pożądaj żony bliźniego swego. Natomiast już w trzecim wersecie wiemy, że adresatem jest Pan Bóg: ?Zmiłuj się nade mną, Boże,??.<br />   Werset trzeci i czwarty zawiera prośbę do Boga o oczyszczenie z grzechów i nieprawości. Podmiot liryczny wymienia trzy najważniejsze cechy Boga: miłosierdzie, łaskawość i wszechmoc. Następna zwrotka (wersety 5-8) jest przypomnieniem o grzechu pierworodnym, w którym trwa człowiek przez całe życie: ?(?) a grzech mój mam zawsze przed sobą.?.  W wersecie 8 jest skierowana prośba podmiotu o naukę mądrości. W następnej strofie Dawid prosi o oczyszczenie i podniesienie na duchu oraz nie odrzucanie go. Wypowiadając słowa ?Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty? podmiot odwołuje się do rytuału oczyszczenia z trądu, co sugeruje, iż porównuje się on z ludźmi trędowatymi. W wersetach 15-19 Dawid wyraża chęć głoszenia Słowa Bożego oraz nawracania niewiernych. W ten sposób chcę on odkupić swoje winy, ponieważ uważa, że poprzez składanie ofiar nie uczyni tego (? Ty się bowiem nie radujesz ofiarą i nie chcesz całopaleń, choćbym je dawał.?).  Ostatnie dwa wersety są prośbą o łaskę oczyszczenia dla całego Syjonu, a więc podmiot nie tylko prosi o przebaczenie swoich grzechów, lecz całego Syjonu.<br />   W psalmie 51 podmiot ukazuje człowieka, który popełnił ciężki grzech, lecz przyznaje się do swego przewinienia oraz okazuje skruchę i pokorę: ?Moją ofiarą, Boże duch skruszony; nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym.?.  Wierzy on w dobroć i miłosierdzie Boga. Nie tylko poprzez grzech jakiego dopuścił się podmiot dowiadujemy się, iż jest to Dawid. Również dzięki dwóm ostatnim wersetom możemy to udowodnić, ponieważ podmiot prosi o łaskę oczyszczenia dla całego Syjonu. Takiego czynu mógł się dopuścić jedynie król, a Dawid był królem Syjonu. <br />W tekście mamy do czynienia z wieloma inwersjami, które tworzą poważny styl całego utworu: ?Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości.?; ?Od krwi uwolnij mnie,?. Taki styl tworzą również powtarzające się zwroty bezpośrednie do Pana Boga, który jest adresatem: ?Moją ofiarą, Boże, duch skruszony; nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym.?. Występują również porównania: ?obmyj, mnie a nad śnieg wybieleję? oraz antropomorfizacja: ?niech mój język sławi Twoją sprawiedliwość&#8221;. Również możemy zauważyć anafory takie jak: ? Oto zrodzony jestem w przewinieniu (?) Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie.?. Psalm zaczyna się apostrofą skierowaną do Boga.</p>
<p>Ocena: bdb</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/199_interpretacja-psalm-51.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Ceremoniał rycerskiej śmierci&#8221;- rozwiń temat interpretując fragmenty &#8222;pieśni o Rolandzie&#8221;</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/46_ceremonial-rycerskiej-smierci-rozwin-temat-interpretujac-fragmenty-piesni-o-rolandzie.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/46_ceremonial-rycerskiej-smierci-rozwin-temat-interpretujac-fragmenty-piesni-o-rolandzie.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:53:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/46_ceremonial-rycerskiej-smierci-rozwin-temat-interpretujac-fragmenty-piesni-o-rolandzie.html</guid>
		<description><![CDATA[Średniowieczny wzór idealnego rycerza cechuje się odwagą, bohaterstwem, miłością i poświeceniem dla ojczyzny, oddaniem i posłuszeństwem wobec władcy, jaki Boga. Osoba, która zasługuje na to miano jest również gotowa do obrony wiary chrześcijańskiej przed poganami. Takim właśnie wzorcem osobowym jest ambitny hrabia Roland, siostrzeniec Karola Wielkiego, który to w 778 roku dowodząc tylnią strażą zostaje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Średniowieczny wzór idealnego rycerza cechuje się odwagą, bohaterstwem, miłością i poświeceniem dla ojczyzny, oddaniem i posłuszeństwem wobec władcy, jaki Boga. Osoba, która zasługuje na to miano jest również gotowa do obrony wiary chrześcijańskiej przed poganami. Takim właśnie wzorcem osobowym jest ambitny hrabia <a href="http://piesn-o-rolandzie
.wyklady.org/">Roland</a>, siostrzeniec Karola Wielkiego, który to w 778 roku dowodząc tylnią strażą zostaje wraz ze swoimi nielicznymi wojskami napadniety w wąwozie Roncevaux. W tym też miejscu odbywa się krwawa walka z Saracenami. <a href="http://piesn-o-rolandzie
.wyklady.org/">Roland</a> jako nieustraszony, mężny i szlachetny wojownik postanawia bronić swych zasad i honoru do końca. <br />Śmierć dzielnego bojownika przedstawiona w &#8222;Pieśni o Rolandzie&#8221; została ukazana dość mało realistycznie, jest ona zbyt uwznioślona , lecz zgodna ze średniowieczną ars moriendi- sztuką umierania. We fragmentach opisujących ostatnie chwile poddanego Karola Wielkiego można odczytać wiele symboli dotyczących  jego wiary chrześcijańskiej jak i przywiązania do ojczyzny.<br />Pierwszą rzeczą, którą możemy dostrzec w zachowaniu bohatera jest to, iż modli się on do Boga, lecz nie tylko za siebie ale również za ludzi, którzy polegli w boju z poganami. Świadczy to o tym, że troszczy się róznież o życie pośmiertne swoich towarzyszy broni. <br />Nastepnym argumentem, który ukazuje śmierć średniowieczną, pełną elementów fantastyki jest nadzwyczaj poteżna siła wojownika. Dysponował on nią w obliczu kresu swojej ziemskiej wędrówki, gdy leżąc pod drzewem obok czterech głazów, symbolizujących cnoty kardynalskie, zaatakowany przez jednego z Saracenów staje do walki i pokonuje przeciwnika. To jest obraz dość nadzwyczajny i uważam, że osoba wykończona fizycznie nie potrafila by już zdobyć się na taki czyn jak Roland.<br />W ostatecznej fazie konania bohater wybiera na miejsce swojego zgonu wzgórze,  które jest z pewnością nawiązaniem do Golgoty, gdzie został ukrzyżowany Chrystus. Gromadzi wokół siebie miecz i róg, miecz jest tym cenniejszy iż ma w swojej głowicy swięte relikwie, natomiast róg jest atrybutem dowódcy.  Podczas swojej ostatniej spowiedzi przywołuje wartości nadające sens jego życiu, czyli wiarę, ojczyznę-&#8222;słodką Francję&#8221;, wierność wobec króla i przywiązanie do rodu. <a href="http://piesn-o-rolandzie
.wyklady.org/">Roland</a> poleca swoją duszę Bogu i jako gest wasala oddaje mu swoją prawą rekawice. Po akcie zgonu, który przypomina śmierc Chrystusa, aniołowie-pośrednicy Boga zabierają duszę zmarłego do raju, w ten sposób <a href="http://piesn-o-rolandzie
.wyklady.org/">Roland</a> za ziemskie czyny otrzymuje wieczna nagrodę w niebie. <br />Ceremoniał rycerskiej śmierci był bardzo nierealistyczny, było w nim wiele elementów fantastyki jaki symbolicznych znaczeń nawiązujących do ukrzyżowania i śmierci Chrystusa. Rycerz bardzo często, jak w  przypadku <a href="http://piesn-o-rolandzie
.wyklady.org/">Roland</a>. urasta do symbolu wojownika- męczennika, świętego, który ginie w obronie wiary.  <br />Moim zdaniem, &#8222;pieśń o Rolandzie&#8221; doskonale ukazuje ceremoniał śmierci prawdziwego rycerza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/46_ceremonial-rycerskiej-smierci-rozwin-temat-interpretujac-fragmenty-piesni-o-rolandzie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Człowiek wobec zagadki swojego losu- interpretacja fragmentu Króla Edypa Sofoklesa z wykorzystaniem kontekstu całego utworu.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/137_czlowiek-wobec-zagadki-swojego-losu-interpretacja-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-z-wykorzystaniem-kontekstu-calego-utworu.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/137_czlowiek-wobec-zagadki-swojego-losu-interpretacja-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-z-wykorzystaniem-kontekstu-calego-utworu.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 23:03:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/137_czlowiek-wobec-zagadki-swojego-losu-interpretacja-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-z-wykorzystaniem-kontekstu-calego-utworu.html</guid>
		<description><![CDATA[Król Edyp&#8221; Sofokles. jest przykładem tragedii antycznej. Znakomicie pokazuje nam kruchość ludzkiego życia oraz człowieka, który stał się igraszką w rękach bogów, nie będąc niczemu winien. Życie Edypa do czasu objęcia władzy w Tebach doskonale znamy z mitu o rodzie Labdakidów. Od samego urodzenia był on objęty klątwą. Chcąc jej zapobiec, opuścił swój Dom, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Król Edyp&#8221; <a href="http://sofokles
.wyklady.org/">Sofokles</a>. jest przykładem tragedii antycznej. Znakomicie pokazuje nam kruchość ludzkiego życia oraz człowieka, który stał się igraszką w rękach bogów, nie będąc niczemu winien. <br />Życie Edypa do czasu objęcia władzy w Tebach doskonale znamy z mitu o rodzie Labdakidów. Od samego urodzenia był on objęty klątwą. Chcąc jej zapobiec, opuścił swój Dom, a podczas wędrówki zabił człowieka, nie wiedząc, że jest jego ojcem. Znalazłszy się w Tebach, rozwiązał zagadkę Sfinksa i ożenił się z Jokastą własną matką, a tym samym wypełnił klątwę.<br />Gdy był władcą Teb, na miasto spadła fala nieszczęść. Od wyroczni, z której wrócił Kreon, dowiedział się, że jest to spowodowane do tej pory nie odnalezionym zabójcą Lajosa. Złożył wtedy obietnicę, iż odnajdzie i srogo ukarze jego mordercę. Jednak tymi słowami skazał siebie samego na klęskę.<br />W podanym fragmencie &#8222;Króla Edypa&#8221; tytułowy bohater tragedii jest już świadomy czynów, jakie popełnił w swojej przeszłości. Bardzo żałuje tego, co zrobił. Ubolewa również na własnym losem i nad krzywdą, jaką wyrządził sobie i swoim najbliższym. <br />Edyp był bardzo mądrym i szlachetnym władcą. Obiecał, iż skaże mordercę Lajosa, więc sam siebie okalecza, wydłubując sobie oczy. Zrobił to, aby nie oglądać własnej klęski, poniżenia, jakie czekało go ze strony ludzi oraz postanowił dotrzymać danej obietnicy. Oskarża się tymi słowami: &#8222;(&#8230;), bom ziemi zakałą, i ściągnąłem do mych progów gniew i klątwę bogów.&#8221; Uważa się w tym momencie za złego człowieka, pomimo że popełnione czyny były nieświadome i niezamierzone. Prosi o wygnanie z ojczyzny, aby nie sprowadzać na nią więcej nieszczęść.<br />Będąc w związku z własną matką, wychował dwie córki oraz dwóch synów. Niestety Jokasta po poznaniu prawdy powiesiła się. Edyp pragnął opuścić Teby, więc musiał zatroszczyć się o przyszłość dla swojego potomstwa. Nawet w takiej tragicznej chwili pragnął zapewnić im opiekę, więc poprosił o to Kreona. Jednak podkreślił, że bardziej mu zależy na córkach, ponieważ one najbardziej będą wytykane za grzechy ojca, który dopuścił się ojcobójstwa i kazirodztwa. O synów się nie troszczy, ponieważ wie, że poradzą sobie i niczego im nie zabraknie w życiu. <br />Edyp uważa się za &#8222;wyrodnego syna i zakałę domu&#8221;. Bardziej pragnąłby nie żyć, niż doświadczać tyle bólu i poniżenia. Wolałby, aby pasterz nie uratował mu życia, co nie spowodowałoby tylu nieszczęść w jego życiu jak i jego najbliższych.<br />Ostatnia wypowiedź Chóru w podanym fragmencie jest bardzo wymowna. Chwali on zasługi Edypa, który był władcą dobrym, mądrym, wyjątkowym i nigdy nie spoglądał na ludzi z zawiścią czy wyższością. Mimo, iż jego życie było udane i szczęśliwe, to samego Edypa ani żadnego innego człowieka nie można uznać za szczęśliwego, ponieważ wszyscy mają w swoim życiu większe bądź mniejsze zmartwienia czy problemy.<br />Tragedia ta pokazuje jak z najszlachetniejszego człowieka i władcy, można stać się nędzarzem i tułaczem. Jednak nie tylko o tym jest mowa. Utwór ten przedstawia los zwykłego człowieka wobec fatum. Było to coś, czego nie można było zmienić czy ominąć. Każdy rodził się już z określonym przeznaczeniem, które zawsze się dopełniało. Bogowie &#8216;bawili się&#8217; ludzkim życiem, byli oni dla nich marionetkami. <br />Edyp był postacią tragiczną, ponieważ cokolwiek by zrobił, jego nieszczęsny los i tak dopełniłby się. Na podstawie jego historii możemy stwierdzić, iż życie każdego człowieka jest uzależnione od przeznaczenia, którego nie jesteśmy w stanie zmienić. Pomimo największych wysiłków i przeciwdziałania wobec swojej wyroczni, tym bardziej ją wypełniamy. Dlatego powinniśmy godzić się z tym, co otrzymujemy od życia. Nasze przeznaczenie i tak nas w końcu dosięgnie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/137_czlowiek-wobec-zagadki-swojego-losu-interpretacja-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-z-wykorzystaniem-kontekstu-calego-utworu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pochodzenie bogów greckich i powstanie świata</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/351_pochodzenie-bogow-greckich-i-powstanie-swiata.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/351_pochodzenie-bogow-greckich-i-powstanie-swiata.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 22:40:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/351_pochodzenie-bogow-greckich-i-powstanie-swiata.html</guid>
		<description><![CDATA[Na początku był bezkształtny Chaos, przepastna, pusta przestrzeń bez granic, zatopiona w ciemności, mgła bezdenna, kipiąca utajnionymi mocami żywiołów. Pierwsza wyłoniła się z otchłani bytu Gaja, wszystko żywiąca, płodna Matka-Ziemia o piersi szerokiej, pani elementów, najstarsza z bóstw, praźródło wszelkiego życia. Była jednak pusta i głucha, żaden dźwięk, żaden głos nie mącił odwiecznego milczenia jej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku był bezkształtny Chaos, przepastna, pusta przestrzeń bez granic, zatopiona w ciemności, mgła bezdenna, kipiąca utajnionymi mocami żywiołów.<br />     Pierwsza wyłoniła się z otchłani bytu Gaja, wszystko żywiąca, płodna Matka-Ziemia o piersi szerokiej, pani elementów, najstarsza z bóstw, praźródło wszelkiego życia. Była jednak pusta i głucha, żaden dźwięk, żaden głos nie mącił odwiecznego milczenia jej nieobeszłych obszarów.<br />     Od dna Ziemi, w głębinach nieogarnionych myślą oddzielił się ponury Tartar, przeraźliwa kraina ciemności oraz dzieci Chaosu, groźny Ereb-Mrok i Nyks, Noc czarna. Wtedy też miał się pojawić Eros, mroźny, tajemniczy bóg, co włada sercami bogów i ludzi. I stało się, że Eros zapalił płomień miłości w sercach Mroku i Nocy. Ze związku tych bóstw ciemności narodziła się Jasność i Dzień biały, radość powstającego świata, a także nimfy Hesperydy..<br />     Lecz i bóg śmierci, Tanatos, czarnoskrzydły, przyszedł wówczas na świat, a i jego brat Hypnos, Sen cichostopy i Nemezis, surowa bogini zemsty i Mojra, władająca przeznaczeniem.<br />Na ten czas Gaja- Ziemia stworzyła Uranosa- niebo gwieździste nad sobą, które odtąd utulało ją swą błękitną kopułą stając się siedzibą bogów szczęśliwych. Za czym góry wysokie wysklepiła potężna Ziemia i dała życie Morzu bezmiernemu, Pontosowi. <br />Młody świat rozkwitał, radość istnienia przepajała parę boskich małżonków, Gaję i Uranosa, Ziemię i Niebo. Naga dotąd i pusta powierzchnia globu, nad którym do niedawna unosiły się skłębione mgły i wisiała ciemność przewieczna, rozjaśniła się światłem, zazieleniła łąkami, rozszumiała puszczami pełnymi zwierza, rozdzwoniła się śpiewem ptaszęcym. <br />     Z miłości Gai i Uranosa powstał wielki ród Tytanów, dumnych bogów o mocy bezmiernej. Tytanów było dwunastu: sześciu bogów o imionach<br />Okeanos, Hyperion, Kojos, Krios, Japetos i Kronos<br />oraz sześc bogiń: <br />Tea, Rea, Temis, Mnemozyne, Fojbe, Tetys. <br />Prawdziwi to byli władcy świata, o czołach wyniosłych, sięgających chmur i oczach jak błyskawice. <br />Ród Tytanów rozrastał się i potężniał. Hyperion pojął za żonę Teję i miał z nią syna, słonecznego Heliosa, oraz dwie córki: Selene- boginię księżyca i Eos- różanopalcą, boginię jutrzenki.<br />Helios na swym słonecznym rydwanie zaprzężonym w cztery ogniste rumaki co dzień objeżdżał sklepienie niebieskie ze wschodu aż po zachodnie granice ziemi.. Tam udawał się na spoczynek do swego błyszczącego pałacu stojącego w ogrodzie wśród drzew rodzących złote jabłka. Strzegły ich Hesperydy i Ladon, smok o stu oczach nieznających snu. Helios pojął za żone córkę Okeana, imieniem Perseis i miał z nią syna, króla Kolchów, Ajetesa. Jedna z córek Heliosa- to nasza znajoma z Homera, czarodziejka Kirke, zamieszkała na wyspie Ajaja, ta sama co zamieniła później towarzyszy Odyseusza w wieprze. Druga- to pożądliwa Pazyfae, małżonka króla Krety- Minosa. Inną małżonką boga słońca była Rode- córka Posejdona i Amfitryty. <br />    Po wiekach, gdy powstali już ludzie na ziemi, Helios zapalał miłością do pięknej Klimeny, królowej fenickiej i miał z nią dzieci. Klimene urodziła mu syna Faetona i córki zwane Heliadami. Kiedy Faeton zginął spalony ognistym żarem Heliosowych płomieni, siostry opłakiwały jego śmierć tak żałośnie, że bogowie nie mogąc słuchać ich żałobnych skarg zamienili je z litości w strzeliste topole, zaś łzy ich w złote bryłki bursztynu.<br />    Z pary Tytanów Okeana i Tetys zrodziły się wszystkie rzeki. Okeanos bowiem ich ojciec, był również rzeką najdłuższą i największą na świecie. Najdostojniejsza spośród córek Okeana i Tetys była Styks, płynąca w Tartarze.  Okeanos był szczęśliwym ojcem jeszcze całego roju młodszych córek, smukłych Okeanid. Jedna tylko ich matka Tetys, łagodna, umiała rozpoznać każdą ze swych trzech tysięcy cór, bo tyle ich zrodziła swemu małżonkowi. <br />   Jeszcze inna para- Tytan Krios i Eurybia, córka Pontosa i Gai- miała trzech synów, z których najstarszy Astrajos pokochał gorącą miłością Eos- różanopalcą jutrzenkę, i doczekał się z nią potomstwa. Dziećmi ich było buntownicze plemię wichrów skrzydlatych. Tytanida Fojbe, małżonka Kojosa zrodziła boginię Leto, oblubienicę Dzeusową, i Asterię, matkę Hekaty. <br />   A znów Tytan Japetos, pojąwszy za żonę Klimene, zrodził mądrego Prometeusza, Epimeteusza, Menojtiosa i Atlasa.<br />Atlas poślubił Plejone, która go obdarzyła siedmioma córkami, zwane Plejadami. Były to:<br />Elektra, Kelaino, Tajgete, Halkyone, Maja, Merope i Sterope. Piękne te dziewice podbiły swą urodą serca wielu bogów i ludzi. O Elektrę, Maję I Tajgete zabiegał sam Dzeus Gromowładny, Halkyone rzuciła czar miłosny na Posejdona, Merope pokochali bóg wojny Ares i król Syzyf, człowiek śmiertelny. Plejady prześladował swą miłością piękny myśliwiec Orion, syn Posejdona aż wreszcie Dzeus pragnąc je uchronić przed jego natrętna pogonią przeniósł je na firmament niebieski. Bratem Plejad był Hyas, a ich siostrami Hyady, zrodzone z matki Ajtry. Pewnego dnia na polowaniu Hyasa rozszarpał Lew. Hyady wpadły w rozpacz a bogowie z litości zamienili je wraz z bratem w gwiazdy, które odtąd zwiastują porę deszczów.<br />Ale Gaja, płodna macierz zrodziła nie tylko Tytanów. Z jej związku z Morzem, Pontosem, powstały rozliczne bóstwa morskie. Pierworodnym synem tej pary był Nereusz, łagodny i dobry starzec z długą zieloną brodą, pełną wodorostów i muszelek. Lubił spokój i ciszę morską. Małżonką jego była Doris. Doczekał się z nią 50 pięknych córek- Nereid.<br />Inne dzieci Gai i Pontosa- Taumas, Forkys, Keto i Eurybia- ulegając sile Erosa dały z kolei życie stworzeniom żyjącym w morzu i na jego wybrzeżach. Taumas poślubiwszy Elektrę spłodził boginię tęczy Iris oraz dał życie wielu potworom, zesłanym na utrapienie świata. Jego dzieśmi są odrażające pół ptaki, pół kobiety, drapieżne Harpie z ostrymi dziobami i zakrzywionymi szponami.<br />Forkys zaś i Keto byli rodzicami trzech wiedźm Graj, o imionach: Dejno, Pefredo i Enio, a także trzech starszych Gorgon, które się zwały: Steno, Euriale i Meduza o wężowych włosach, jedyna śmiertelna spośród sióstr, którą później pokonał Perseusz.<br />Gaja-Matka nie zaprzestała jeszcze swego dzieła rodzenia. Poczęła ona z Uranosem trzech olbrzymów straszliwej postaci. Zwali się oni Sturęcy. Kottos, Briareos i Gyjes bo takie były ich imiona, od chwili swych narodzin siali postrach dookoła. Własna ich matka, Ziemia rodzona, nie zaznała spokoju i trzęsła się w posadach pod stopami swych synów, morze ryczące występowało spod brzegów. Uranos, ich rodzic niebieski, lękając sie ich grozy zaczął myśleć jak się pozbyć swych okropnych dzieci. A oni rozsiali się po świecie i wkrótce ziemi im było za mało, zapragnęli władac niebem i grozili buntem swemu ojcu. Wtedy Uranos postanowił ich stracić na zawsze do Tartaru, by nie pozbawili go rządów nad światem.<br />Po wiekach przyszło na świat jeszcze jedno pokolenie Gai i Uranosa, trzech Cyklopów, zwanych tak dlatego, że mieli tylko po jednym oku pośrodku czoła. Jeden zwał się Brontes (Piorun), drugi Steropes (Błyskawica), a trzeci Arges (świetlisty). Czołem sięgali chmur, a głos ich był jak ryk gromu. <br />Lecz  gwieździsty Uranos spoglądał na nowo narodzonych z gniewem i odrazą, toteż wkrótce oni podzielili los swoich wyklętych braci. <br />W sercu Gai- Matki wzbierał gniew i żal do małżonka, który skazał własne potomstwo. Nieraz skarżyła się Tytanom na okrucieństwo Urana bojąc sie, że i te dzieci zechce wyrwać i strąci do Tartaru.<br />Najpotężniejszym z Tytanów był Kronos, który jako najmłodszy stał się ulubieńcem Gai. Jemu to powierzała najczęściej zatroskana matka swe obawy i lęki, w jego umysł wszczepiała buntowniczą myśl o powstaniu przeciw władzy okrutnika.<br />Kiedy Kronos na skinienie matki przykładał ucho do ziemi i słuchał głuchych uderzeń i jęków dobiegających z głębi, wiedział że to Sturęcy i Cyklopi. Gdy Kronos wyrósł z lat chłopięcych, Gaja umęczona i doprowadzona do rozpaczy przez Urana wezwała Tytanów do buntu przeciw ojcu. Lecz boskie jej dzieci milczały bojąc się wszechwładzy rodzica. Tylko Kronos, najdzielniejszy, najmądrzejszy  z Tytanów postanowił ująć się za krzywda matki, pomścić cierpienia swych braci i wyzwolić ich z mroku Tartaru. W nocy podała mu ostry sierp. Kronos zakradłszy się do siedziby Uranosa okaleczył go haniebnie, a potem bezsilnego strącił do Tartaru z wysokości niebios. Potężny do niedawna władca gwiezdnych obszarów dziewięć dni i dziewięć nocy spadał na ziemie, by stąd nowe dziewięć dni i dziewięć nocy lecieć wskroś ciemności aż na dno podziemnego królestwa. <br />Zraniony bóg spadając w czarne czeluści cisnął straszną klątwę w Kronosa:<br />&#8220;Przeklęty, wyrodny synu! Nieszczęsny los cię czeka, podobny mojemu. Kara cię nie minie za twa zbrodnie i zemsta moja przyjdzie, gdy czas się wypełni. Z woli przeznaczenia strącony będziesz do Tartaru przez własne dzieci i panowaniu twemu nad światem przyjdzie kres&#8221;<br />Krople krwi zranionego Uranosa zrosiły Gaję-Matkę i wydała ona na świat Groźne Erynie, strach siejące boginie zemsty, olbrzymich Gigantów i nimfy zwane Meliadami.<br />A gdy boska krew gwieździstego władcy nieba spadła do morza, powstała najpiękniejsza z bogiń Afrodyta.<br />    Zwycięski Kronos zasiadł na tronie ojca i za zgodą Tytanów objął rządy nad światem. Małżonką jego została Rea. <br />Po surowych czasach Uranosa spokój i szczęście zapanowały na ziemi. Nastał dla nieba i ziemi wiek złoty, błogosławiony czas, co nie znał trudu, wojny, cierpienia ani zbrodni. Mijały stulecia i świat rozkwitał w promieniach młodego słońca. Ale czoło Kronosa nierzadko sępiła troska ponura. Lękał się klątwy ojcowskiej, która na nim ciążyła, nie zaznał spokoju od dnia, w którym targnął się na swego rodzica, ani na chwile nie opuszczała go obawa przed przyszłością.<br />Aby więc przepowiednia się nie spełniła, począł Kronos połykać swych potomków natychmiast po ich narodzeniu. Na próżno nieszczęsna Rea, błagała go o litość dla swych dzieci. <br />Już Posejdon i Hades- dwaj synowie Rei- zniknęli w przepastnych wnętrznościach boga, los ich podzieliły trzy córki, boginie Demeter, Hera i Hestia. Gdy Rea miała narodzić szóste swe dziecię, zbuntowała się przeciw okrucieństwu małżonka i postanowiła za wszelką cenę ocalić życie niemowlęcia. Poszła do swej matki, boskiej Gai, i na jej piersi szerokiej wypłakała swe żale i obawy.<br />Rzekła Gaja:<br />&#8220;Córo moja! Otrzyj łzy i słuchaj uważnie słów moich&#8221; Wyrokowi przeznaczenia próżno się sprzeciwić i my, bogowie, musimy ulegać przedwiecznej Mojrze. Syn, którego powijesz, żyć będzie, albowiem będzie władcą jasności, panem błyskawicy i gromu. I stanie się mścicielem swego dzieła Uranosa. Panowanie Kronosa ma sie ku końcowi, rządy po nim obejmie on, Dzeus, bóg, którego wszelkie stworzenie czcić będzie jako ojca bogów i ludzi. Dam ci radę niechybną, tajny sposób, dzięki któremu uratujesz swego na nowo narodzonego przed ojcem-dzieciożercą.&#8221;<br />    Przyłożyła Rea uch do Ziemi-Matki i długo słuchała jej cichego szeptu. A kiedy przyszedł na świat oczekiwany syn, bogini owinąwszy kamień w chusty niby niemowlę w pieluszki, położyła głaz na kolanach Kronosa mówiąc, że to szóste, ich najmłodsze dziecię.<br />Kronos nie podejrzewając podstępu, bez namysłu połknął głaz nadziei, że i tym razem udało mu się uniknąć niebezpieczeństwa i unicestwić tego, który miałby go w przyszłości pozbawić władzy i wolności w mocy przeznaczenia. A wtedy Rea zstąpiła na ziemie, podążyła potajemnie na wyspę Kretę, aż głucha nocą stanęła w lesie porastającym stoki góry Ida, i tu w grocie pod Skałą Diktejską osłoniętą wawrzynem i bluszczem ukryła niemowlę oddając je pod opiekę nimfom górskim, które wnet wykąpały maleńkiego Dzeusa w przejrzystej wodzie leśnego źródełka, przewinęły go i w złotej ułożyły kolebce nucąc mu do snu słodkie kołysanki. <br />Bóg wzrastał odtąd w głębokiej puszczy pośród zieleni i kwiecia. Łagodna koza Amaltea żywiła go swym mlekiem, jedna z nimf Adrasteja sporządziła dla niego zabawkę- kryształową kulę oplecioną złotymi pierścieniami, mieniącą sie w słońcu cudnymi blaskami. Złote pszczoły znosiły mu wonny miód, dzikie zwierzęta łasiły mu się do stóp, drzewa szumiały cicho i przyjaźnie. Z daleka, z wysokości niebieskiej siedziby czuwała nad swym dzieckiem matka. Rea lękała się o życie Dzeusa, bała sie że dostrzeże je Kronos, więc z jej rozkazu dziewięciu kapłanów wielkiej bogini, Kuretów, tańczyło w gaju aby zagłuszyć Kronosa.<br />I tak minęło dzieciństwo Dzeusa. Chłopiec tak polubił swą żywicielkę, kozę Amalteję, że gdy pewnego razu złamała róg zaczepiwszy się o drzewo, w cudowny sposób wynagrodził jej stratę. Napełnił złamany róg wonnym miodem, owocami, leśnymi orzechami, wszelkimi płodami ziemi i sprawił, że odtąd ten, kto róg Amaltei posiadł, nigdy nie zaznał biedy ani żadnego braku. A kiedy koza życie zakończyła, z jej skóry sporządził sobie Dzeus egidę, puklerz cudowny, niedostępny pociskom.<br />Inna swą piastunkę imieniem Kynosura, co znaczy &#8220;psi ogon&#8221;, po jej śmierci przeniósł wdzięczny wychowanek na niebo i zamienił w konstelację zwaną Mała Niedźwiedzicą. <br />Gdy Dzeus dobiegł lat męskich, z wyroków Mojry przedwiecznej, znającej wszystko, co było i będzie, musiał stanąć do walki z Kronosem o władanie nad światem. Lecz mimo, iż boska siła przepełniła mu serce, wiedział, że sam dzieła dokonać nie zdoła, bo wówczas ulegnie przemocy potężnego rodzica. <br />Stanął wtedy przed matką swa Reą i za poradą Metis, bogini rozumu podsunął jej myśl, by podczas uczty nalała potajemnie Kronosowi do nektaru napój powodujący wymioty. Jakoż wnet po zażyciu lekarstwa Kronos wstrząsany bólem jak góra olbrzymia ziejąca ogniem i dymem, co z rykiem wyrzuca ze swych głębin rozpalone głazy i skały, musiał wypluć dzieci.  <br />Pierwszy wypadł z wnętrzności Kronosa targanego okrutnymi mdłościami ów pamiętny kamień połknięty niegdyś zamiast najmłodszego syna. Na pamiątkę tego wydarzenia Dzeus cisnął głaz w dolinę Pytho u podnóża gór Parnasu, by tam ludzie oglądali go z czcią nabożną widząc w nim pępek ziemi i środek świata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/351_pochodzenie-bogow-greckich-i-powstanie-swiata.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na czym polega tragizm Edypa? Co jest jego większym dramatem, nieświadomość pochodzenia czy poznanie prawdy?</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/289_na-czym-polega-tragizm-edypa-co-jest-jego-wiekszym-dramatem-nieswiadomosc-pochodzenia-czy-poznanie-prawdy.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/289_na-czym-polega-tragizm-edypa-co-jest-jego-wiekszym-dramatem-nieswiadomosc-pochodzenia-czy-poznanie-prawdy.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 22:11:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/289_na-czym-polega-tragizm-edypa-co-jest-jego-wiekszym-dramatem-nieswiadomosc-pochodzenia-czy-poznanie-prawdy.html</guid>
		<description><![CDATA[W dzisiejszym świecie człowiek nie jest nigdy pewien, co tak naprawdę chce w życiu osiągnąć. Każdy z osobna dąży do jakiegoś celu. Wszelki strach, zagubienie bądź zwykła niewiedza &#8211; dotycząca szarej rzeczywistości &#8211; nas, zwykłych ludzi, dosłownie przeraża. Pojawia się w takich sytuacjach pytanie prześladujące naszą cywilizację ? lepiej znać najgorszą prawdę, czy lepiej nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dzisiejszym świecie człowiek nie jest nigdy pewien, co tak naprawdę chce w życiu osiągnąć. Każdy z osobna dąży do jakiegoś celu. Wszelki strach, zagubienie bądź zwykła niewiedza &#8211; dotycząca szarej rzeczywistości &#8211; nas, zwykłych ludzi, dosłownie przeraża. <br />Pojawia się w takich sytuacjach pytanie prześladujące naszą cywilizację ? lepiej znać najgorszą prawdę, czy lepiej nie wiedzieć nic, a w konsekwencji żyć w ciągłym zakłamaniu? Z tym problemem borykali się już nasi najstarsi przodkowie. Możliwe jest, że jednym z nich <br />był Król Edyp, tytułowy bohater dramatu <a href="http://sofokles
.wyklady.org/">Sofoklesa</a>. On również przez cały swój żywot pragnął prawdy. Czy tajemnica jaką odkrył,  warta była aż takiej uwagi? Moim zdaniem NIE!<br />       Rodzicami Edypa była para wywodząca się z narodu Labdakidów, Jokasta i Lajos. Oboje pragnęli tego dziecka. Lecz gdy tylko się poczęło dumny mąż skorzystał z wszech wiedzy wyroczni ? Tyrezjasza. Przepowiedział on, że jego pierworodny zabije swojego ojca, <br />a następnie poślubi swoją matkę. Żeby się to nie wydarzyło, zaraz po narodzinach,  małżonkowie wymknęli się z królestwa i pozostawili dziecko na łonie natury, by dzika zwierzyna go pożarła. Przypadkowy pasterz, który nad ranem przechodził, zauważył małego Edypa i razem ze swoją żoną go przygarnęli i wychowali. Chłopiec dorastał w Koryncie <br />w nieświadomości, że ów para nie jest jego prawdziwą rodziną. Pewnego dnia wybrał się on do wyroczni. Tam się dowiedział o ciążącej na nim klątwie. Aby zapobiec jej urzeczywistnieniu, Edyp chcąc uciec przed tragicznym losem postanowił już nigdy nie wracać do Koryntu. Po drodze zabił człowieka, nie wiedząc, że to właśnie on był jego prawdziwym ojcem. Będąc pod Tebami rozwiązał zagadkę Sfinksa, a w nagrodę został władcą tego państwa i dostał rękę Jokasty. Z tego kazirodczego związku urodziło się aż czworo rodzeństwa, dwie dziewczynki i dwóch chłopców. Po pewnym czasie Edyp dowiedział się prawdy. W konsekwencji Jokasta powiesiła się , a sam Król wydłubał sobie oczy oraz pozostawił swój kraj na pastwę losu. <br />      Tak więc widzimy, że życie bohatera było naprawdę ciężkie. Gdy Edyp nie znał prawdy, żyło mu się dobrze, lecz gdy ją tylko poznał, wszystko zmieniło się na gorsze. Był świadkiem śmierci swojej matki, a zarazem ukochanej żony. Wymierzył sobie bolesną karę i pozostawił swój dorobek udając się na wygnanie. W takim razie widzimy, że tragizm jego postaci był niezależny od tego jak postępował. Wszyscy mieli dobry zamiar i próbowali oszukać przeznaczenie. Lecz w dramatach jest tak, że obojętnie czego się nie zrobi i tak źle się wszystko skończy. A więc jego życiorys znakomicie obrazuje, że istnienie w niewiedzy opłaca się. Według tego dramatu prawda rujnuje, a nieświadomość buduje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/289_na-czym-polega-tragizm-edypa-co-jest-jego-wiekszym-dramatem-nieswiadomosc-pochodzenia-czy-poznanie-prawdy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Różne sposoby nawiązania do antyku w literaturze polskiej.</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/413_rozne-sposoby-nawiazania-do-antyku-w-literaturze-polskiej.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/413_rozne-sposoby-nawiazania-do-antyku-w-literaturze-polskiej.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 22:00:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/413_rozne-sposoby-nawiazania-do-antyku-w-literaturze-polskiej.html</guid>
		<description><![CDATA[Powszechne jest mniemanie, iż starożytne literatury grecka i rzymska oraz biblia to dwa źródła naszej kultury i literatury. Cyprian Kamil Norwid w wierszu &#8220;Moja Ojczyzna&#8221; wyraził następującą myśl: &#8220;Naród mnie żaden nie zbawił, ni stworzył,Wieczność pamiętam przed wiekiem,Klucz dawidowy usta mi otworzyłRzym nazwał człowiekiem.&#8221;Podobną myśl wypowiedział współczesny znawca antyku Stanisław Stabryła. Pisał on, że antyk [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powszechne jest mniemanie, iż starożytne literatury grecka i rzymska oraz <a href="http://biblia
.wyklady.org/">biblia</a> to dwa źródła naszej kultury i literatury. Cyprian Kamil Norwid w wierszu &#8220;Moja Ojczyzna&#8221; wyraził następującą myśl: <br />&#8220;Naród mnie żaden nie zbawił, ni stworzył,<br />Wieczność pamiętam przed wiekiem,<br />Klucz dawidowy usta mi otworzył<br />Rzym nazwał człowiekiem.&#8221;<br />Podobną myśl wypowiedział współczesny znawca antyku Stanisław Stabryła. Pisał on, że antyk podobnie jak <a href="http://biblia
.wyklady.org/">biblia</a> stanowi wspólną ojczyznę kultury europejskiej, a więc także polskiej. Stąd wszystko, lub prawie wszystko co się z tych dwóch wielkich korzeni wywodzi ma charakter uniwersalny. Odwołania antyczne, niezależnie od tego jaką przybierają formę, są w naszym kręgu kulturowym zużytkowaniem wspólnego dobra. <br />Recepcja (odwołanie) antyczne w naszej kulturze jest zjawiskiem znanym od renesansu. Wtedy to zaczęto wydawać, studiować i naśladować pisma starożytnych poetów i filozofów. Wywarły one ogromny wpływ na kształtowanie się pojęć filozoficznych i etycznych tej epoki, a także na sztukę wysławiania się, na renesansowe poetyki. W literaturze rozpoczęły się najróżnorodniejsze zapożyczenia w zakresie tematów, motywów, kompozycji, porównań, frazeologii, słownictwa i postaci. Jeden z wybitnych współczesnych znawców antyku, Ludwig Hieronim Morstin, powiedział że każde pokolenie ma swój antyk i swoje spojrzenie na antyk, które pozwala ciągle odnajdować w tej epoce nowe wartości, które są przydatne. <br />Mówiąc o inspiracjach antycznych trzeba pamiętać, że mają one różnorodny charakter. Mogą to być z jednej strony zwyczajne powtórzenia motywów klasycznych, lub też reinterpretacje przynoszące zasadniczą zmianę sensu w stosunku do klasycznego tworzywa. Mogą to być jakieś polemiki, nowe zupełnie nieoczekiwane znaczenia nadawane starożytnym mitom, tu też tzw. prefigura zawierające analogie między mitem a losami współczesnych bohaterów, oraz tzw. inkrustacje, tzn. ozdabianie metaforami, porównaniami, słownictwem zaczerpniętym z Antyku. Świadczą one o ciągłości naszej kultury i poczucia łączności z tradycją. Szczególnie dzisiaj zainteresowanie Antykiem można tłumaczyć poszukiwaniem wspólnej ojczyzny, chęcią powrotu do źródeł, korzeni. Jest to antidotum na gwałtowny rozwój cywilizacji. <br />Zafascynowanie Antykiem w renesansie widoczne jest już w nazwie, oznacza ona bowiem odrodzenie się tradycji antycznych po okresie Średniowiecza. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nadal pewne tradycje poprzedniej epoki są kontynuowane, choć renesans się od nich odżegnuje. Natomiast w pełni świadome jest odwołanie się do Antyku. Pojawia się słynne hasło: &#8220;Ad fontem&#8221; &#8211; do źródeł, które oznacza wręcz zachłyśnięcie się klasyką, aż do przesady, jak np. cyceronizm. Powszechne stają się studia obejmujące starożytną <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofię</a>, literaturę i retorykę tzw. studia humaniora. Ideałem wykształcenia humanistycznego staje się znajomość trzech języków starożytnych: greki, łaciny i hebrajskiego, umożliwiająca studiowanie dzieł w oryginale. <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Jan Kochanowski</a> znał klasyczną łacinę, czy znał grekę jest wątpliwe. <a href="http://renesans
.wyklady.org/">Renesans</a> przynosi odrodzenie wielu <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> antycznych, odradza się: platonizm, neoplatonizm, powstaje we Florencji słynna akademia platońska założona przez Kosmę Meduceusza, stoicyzm, epikureizm, <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofia</a> Sokratesa. Pod wpływem <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> starożytnej kształtuje się eklektyczna <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofia</a> Kochanowskiego (czerpiąca z różnych źródeł), korzysta także z ojców kościoła, <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> kościoła. <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofię</a> grecką czerpie z pośredniego źródła jakim są dzieła Horacego. Można powiedzieć, że &#8220;jądro horacjańskie stanowi najistotniejszą część twórczości Kochanowskiego&#8221; &#8211; profesor Sokołowska. Horacjanizm Kochanowskiego przejawiał się w wielu postaciach. Wiele pieśni Kochanowskiego to niemal dosłowne tłumaczenia i parafrazy pieśni Horacego. Np. pieśni &#8220;Dzbanie mój pisany, dzbanie malowany&#8221;, &#8220;Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony&#8221; w tej pieśni <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> parafrazuje słowa Horacego &#8220;non omnis moria&#8221; &#8211; nie wszystek umrę, zwracając się w pieśni do swojego mecenasa bp. Myszkowskiego &#8211; &#8220;Mój Myszkowski nie umrę&#8221;. Pod wpływem Horacego <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> także przejmuje poglądy głoszone przez Epikura i jego uczniów. W jego twierdzeniach odnajdujemy echa <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> epikurejskiej: pogoda, panowanie nad namiętnością, korzystanie z radości życia. W jednej z pieśni poeta wypowiada epikurejską postawę <br />&#8220;Miło jest szaleć kiedy czas po temu<br />Dziś bądź wesół, dziś użyj biesiady<br />O przyszłym dniu niechaj później rady&#8221;.<br />Również odnajdziemy w tej eklektycznej <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> cechy <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> stoickiej, której twórcą był Zenon z Kition. Głosił nakaz zachowania spokoju w każdej sytuacji oraz równowagi duchowej wtedy gdy fortuna nam sprzyja i gdy nas boleśnie doświadcza, ponieważ &#8220;jest to kapryśna pani z urodzenia i rada swoje wyroki odmienia, a człowiek może się uchronić przed jej kaprysami statecznym umysłem&#8221;. <br />Kochanowski głosi przekonanie, że kierując się nakazami rozumu człowiek, staje się wolny od kaprysów zmiennej Fortuny. <br />&#8220;A nigdy nie zabłądzi<br />Kto tak umysł narządzi<br />Jakoby umiał szczęście i nieszczęście znosić&#8221;<br />&#8220;Lecz na szczęście wszelakie<br />serce ma być jednolite&#8221;<br />&#8220;Nie porzucaj nadzieje<br />Jakoć się kolwiek dzieje&#8221;<br />Z Antyku również za Horacym przejął pojęcie Fortuny, która rządzi światem, decyduje o ludzkim szczęściu lub nieszczęściu. Wprowadza do losu niepewność, uchronić przed nią może <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofia</a> stoicka. Za Horacym przejmuje zasadę złotego środka tzn. nakaz poprzestania na małym, pochwała skromności, pochwała umiaru, nieporządanie wielkich bogactw np. fraszka &#8220;Na dom w Czarnolesie&#8221;. Za Horacym przejmuje pojęcie cnoty w znaczeniu virtus. Idea czystości moralnej, służby ojczyźnie, dbałości o wspólne dobro. Wypowiada tę myśl w pieśni: <br />&#8220;Cnota skarb wieczny<br />Cnota klejnot drogi<br />Tego-ć nie wydrze nieprzyjaciel srogi<br />Nie spali ogień<br />Nie zaleje woda<br />Nad wszystkim inszym panuje przygoda&#8221;<br />Z Horacego tzw. strofika horacjańska (zwrotka czterowersowa) oraz melodyjność wiersza. Z Horacego zaczerpnął <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> apostroficzność, strukturę apelu, inwokacyjność swojej poezji. Krytycy zwracają uwagę na fakt, że pod wpływem Horacego pojawia się upodobanie do życia na wsi. <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> marzył o sławie pośmiertnej, miał pewność, że ją osiągnie. Głosił również horacjański pogląd &#8220;bawiąc uczyć&#8221;. <br />Obu poetów łączyło powinowactwo duchowe, na które składała się postawa moralisty, synkretyzm filozoficzny, skłonność do umiaru, dystans w stosunku do ludzi, wysoki stopień samowiedzy artysty. Odwołań do Antyku w twórczości Kochanowskiego jest bardzo wiele. Za jego sprawą literatura renesansowa przyswaja sobie wiele gatunków: fraszka, pieśń, tren, tragedia. Pierwsza jego tragedia wzorowana na Euryklidesie. Zachowuje kompozycję tragedii antycznej, rezygnuje z dwóch pieśni za przykładem Euryklidesa: paradosu (pieśń chóru na wejście) i eksodosu (na zejście), nie ma też katastrofy. Temat tragedii też zaczerpnięty z Antyku: sięgnął do pieśni z &#8220;Iliady&#8221;, która ukazuje przybycie posłów do Troi, ich odprawę. Kostium antyczny skrywa problemy uniwersalne: upadek państwa z winy obywateli, anarchii. Dramat ten nie jest o Polsce. <br />U Kochanowskiego roi się od inkrustacji (zdobnictwo mitologiczne) &#8211; &#8220;Safo słowieńska&#8221;. Siebie porównuje do Proteusza (mógł zmieniać postać, on miał zmienne losy). Kiedy w trenach opłakuje śmierć Urszulki, porównuje się do płaczącej Nike. Inspirowany <a href="http://mitologia
.wyklady.org/">mitologią</a> jest mit arkadii w twórczości Kochanowskiego. Zostaje przywołany w motywie czarnoleskiej arkadii &#8211; ideał sielskiego bytowania, wspólna ojczyzna duchowa z arkadią starożytną. Przynosi azyl od trosk i zmartwień życiowych, szczęście, rodzinę, harmonię, ład wewnętrzny. <br />Przejawem odwołań do Antyku &#8211; rozwój w renesansowej Europie literatury parenetycznej (pouczającej) mającej antyczny rodowód. Literatura moralizatorska, dydaktyczna. W Polsce np. &#8220;Żywot człowieka poczciwego&#8221; <a href="http://rej
.wyklady.org/">Mikołaja Reja</a>, &#8220;Dworzanin polski&#8221; Łukasza Górnickiego. <br />Znamiennym świadectwem różnych odwołań do Antyku &#8211; dwujęzyczność literatury renesansowej. Na równych prawach rozwija się poezja łacińska. Dwujęzycznie tworzył <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> &#8211; znał klasyczną łacinę. <br />Ze starożytności <a href="http://renesans
.wyklady.org/">Renesans</a> przejął zjawisko mecenatu (Zamoyski, Łaski, ks.Albrecht). Dzięki nim mogli studiować ubodzy: Klemens Janicki, <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a>, Szymon Szymonowic. <br />Renesans przynosi zafascynowanie antyczną retoryką. To daje początek polskiej publicystyce renesansowej, krasomóstwu (np. publicystyka Modrzewskiego, Orzechowskiego). Popularnym gatunkiem staje się mowa. Przykładem kunsztownej mowy jest mowa Antenora z &#8220;Odprawy posłów greckich&#8221; oraz pieśń Kochanowskiego &#8220;Wy którzy Rzeczypospolitą władacie&#8221;. Przykładem krasomóstwa: apostrofy, pytania retoryczne, dowodzenie, budowanie napięcia emocjonalnego. <br />Polonizacja motywów antycznych &#8211; wprowadzenie motywów antycznych w polską rzeczywistość np. &#8220;Satyr&#8221; Kochanowskiego. Akcja poematu w Polsce. Bohater &#8211; Satyr, pół-człowiek, pół-zwierz, ukazany jako mieszkaniec polskich lasów. Nie może znieść huku siekier. Szlachta przeobraża się z rycerskiej w ziemiańską. W &#8220;Pieśni świętojańskiej o Sobótce&#8221; pojawia się motyw gospodarza, który wychodzi nad wodę by oddać się przyjemności łowienia ryb. Słyszy dźwięk fujarki pasterza &#8220;a fałnowie leśni skaczą&#8221;. <br />W przedmowie do &#8220;Psałterza &#8221; <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> mówiąc o swojej poezji wprowadza antyczny kontekst &#8211; mówi o wdarciu się na skałę pięknej Kaliopy, gdzie nie było śladu polskiej stopy. <br />Pojęcie ironii &#8211; ironiści: Sokrates, Cyceron, a w Polsce Klemens Janicki i <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> (&#8220;Pieśń o spustoszeniu Podola przez Tatarów&#8221;) &#8220;i przed szkodą i po szkodzie Polak głupi&#8221;, fraszka &#8220;O doktorze Hiszpanie&#8221;, &#8220;Raki&#8221;. <br />Poetyka renesansowa nie wymagała od twórców oryginalności, wręcz ceniono naśladownictwo. Renesansowa teoria imitacji zalecała poetom wszechstronne naśladowanie i czerpanie inspiracji z Antyku. Poeta powinien studiować literaturę starożytną i naśladować ją. Erazm z Rotterdamu porównywał pracę twórcy do pracy pszczoły. <br />Antykizacja pojawia się m.in.: <br />1.znajomość2. mitów, tekstów starożytnych <br />3.przekonanie o doskonałości kultury antycznej, ponadczasowości głoszonych zasad &#8211; powoływanie się na autorytety z tamtej epoki <br />4.naśladowanie konkretnych autorów np. Cycerona, Horacego, Wergiliusza <br />5.kontynuacja gatunków antycznych <br />6.inkrustacje wzmiankami, cytatami <br />7.antyczna topika (arkadia &#8211; kraina na Peloponezie, piękne łąki) <br />8.latynizacja nazwisk Simon-Simonides, łacińskie końcówki do polskich nazwisk oraz przydomków &#8211; polski Horacy &#8211; <a href="http://jan-kochanowski
.wyklady.org/">Kochanowski</a> <br />9.antykizacja przeszłości i teraźniejszości, szukanie rodowodu (utożsamianie Polski z Sarmacją) <br />10.zainteresowanie dziejami Rzymu, przekonanie, że demokracja szlachecka jest repliką i kontynuacją rzymskiej republiki <br />11.dwujęzyczność12.. </p>
<p>ziomalitto</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/413_rozne-sposoby-nawiazania-do-antyku-w-literaturze-polskiej.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Analiza filozofii Platona na podstawie fragmentu jego dzieła</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/72_analiza-filozofii-platona-na-podstawie-fragmentu-jego-dziela.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/72_analiza-filozofii-platona-na-podstawie-fragmentu-jego-dziela.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:47:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/72_analiza-filozofii-platona-na-podstawie-fragmentu-jego-dziela.html</guid>
		<description><![CDATA[Praca na temat filozofii Platona Jako temat mojej pracy wybrałem Platona, który urodził się w roku 427p.n.e, według różnych źródeł w Atenach lub na wyspie Eginie i zmarł w 347p.n.e w Atenach. Prawdziwe imię Platona brzmiało Aristokles &#8211; po dziadku. Przydomek Platon otrzymał prawdopodobnie na cześć swojej nieprzeciętnej tężyzny fizycznej(gr. platos &#8211; szeroki). Inna teoria [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Praca na temat <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> Platona</p>
<p>Jako temat mojej pracy wybrałem Platona, który urodził się w roku 427p.n.e, według różnych źródeł w Atenach lub na wyspie Eginie i zmarł w 347p.n.e w Atenach. Prawdziwe imię Platona brzmiało Aristokles &#8211; po dziadku. Przydomek Platon otrzymał prawdopodobnie na cześć swojej nieprzeciętnej tężyzny fizycznej(gr. platos &#8211; szeroki). Inna teoria mówi, że nie od szerokości ramion tylko czoła. Pochodził z bardzo szanowanej rodzin, co zapewniło mu spokojne dzieciństwo i dobre wykształcenie. W czasie podróży morskiej w wieku 18 lat został porwany przez piratów co musiało odcisnąć piętno na jego psychice. Następnie przez 9 lat był wiernym uczniem Sokrates. Kiedy ten zginął Platon tułał się po świecie z innymi uczniami Sokrates. Dopiero w wieku 40 lat wrócił do Aten i założył tam Akademię Ateńską. Jako temat mojej pracy wybrałem właśnie jego, ponieważ jest on niewątpliwie jednym z największych filozofów starożytności. Mimo dużej liczby przeciwników system Platona jest nadal obecny w europejskiej tradycji filozoficznej. To od Platona zaczyna się właściwa <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofia</a> w Europie, rozumiana jako nauka, a nie jako przypadkowe spekulacje. <br />W zasadzie nie prowadził zbyt aktywnej działalności politycznej. Przez pierwsze 40 lat życia wychowywał się, podróżował (rodzice chcieli żeby był kupcem), był uczniem Sokratesa, a na koniec znowu podróżował ze współuczniami  i nauczał. Dopiero w wieku 40 lat wrócił do Aten gdzie, w gaju Akademosa, założył Akademię Ateńską. Oddał się pracy pedagogicznej, szkoląc swych uczniów, aby w przyszłości zmienili ustrój jego polis. Sam nie brał aktywnego udziału w życiu politycznym, jedynie swoim następcom wpajał nienawiść do systemu demokratycznego, do którego zraził się po śmierci swojego mistrza &#8211; Sokratesa. Inną podstawą systemu nauczania Platona było przyjęcie, że prawdziwy wieczny byt to idee, a rzeczywistość materialna jest jedynie odbiciem wiecznotrwałych, niezmiennych idei, co postaram się dokładniej opisać w następnym akapicie.<br />We fragmencie dzieła Platona znalezionym w internecie pod nazwą: &#8222;Państwo &#8211; Idea i naśladownictwo&#8221; (http://cyberspacenet.webpark.pl/04.html) została bardzo ładnie opisana wspomniana wyżej teoria idei stworzona przez Platona. Platon w rozmowie ze swoim uczniem  wykłada mu swój punkt widzenia świata. Uważał, że Bóg &#8211; Budowniczy jest twórcą idei przedmiotu, która jest jedna, stała i niezmienna. Platon przedstawia to na podstawie łóżka: mimo że każde łóżko różni się między sobą to idea łóżka jest taka sama. Mimo różnic każdy wie że jest to łóżka, a nie na przykład stół albo defibrylator. Jako drugi element swojej teorii przedstawia stolarza, który na postawie stworzonej idei wykonuje łóżko z materii. Wytwarza przedmiot który jest wymyślony i zdefiniowany przez Boga. Ostatnim elementem jest malarz który ani nie tworzy ani nie wykonuje przedmiotu, a jedynie go naśladuje na obrazie. W ten sposób malarz może stworzyć absolutnie każdy przedmiot nawet słońce czy gwiazdy, jednak jest to tylko naśladownictwo, a pierwotną ideę stworzył Bóg. Uważał również że każdy wykonany przedmiot lub naśladownictwo jest niedoskonałym odbiciem doskonałej idei stworzonej przez Boga. Są one skończone i możliwe do zniszczenia, podczas gdy idee są wieczne i niezniszczalne. <br />Co prawda wybrałem temat, która nie ma obecnie absolutnie żadnego odbicia w dzisiejszym świecie, jednak wydał mi się ona bardzo ciekawy i postępowy jak na czasy w których żył Platon. Niezwykle trafnie próbował tłumaczyć istotę materii i istnienia wszelkich rzeczy na świecie. Jedynym podobieństwem między jego teorią a obecnym światem jest jeden Stwórca świata. Większość obecnych religii jest monoteistyczna, a w czasach Platona oficjalną religią był politeizm. Jednak w innych dziedzinach po dziś dzień widać wpływy nauki Platona. Uważał że do konstrukcji figur geometrycznych można używać jedynie linijki cyrkla, ponieważ tylko linia prosta i okrąg mogą ślizgać się same po sobie. Teraz również taki rodzaj konstrukcji nazywamy konstrukcjami platońskim. Również pewne wino owocowe, chętnie spożywane przez punkowców zacięcie dyskutujących nad <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofią</a> ich duchowego mentora nosi nazwę &#8222;Platon&#8221; &#8211; taki mały off-topic.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/72_analiza-filozofii-platona-na-podstawie-fragmentu-jego-dziela.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dokonaj analizy i interpretacji podanego fragmentu &#8222;Króla Edypa&#8221; Sofoklesa oraz w kontekście całego utworu określ przyczyny klęski tytułowego bohatera. (na podstawie: Sofokles &#8211; &#8220;Król Edyp&#8221;, fragment &#8211; Epeisodion I)</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/151_dokonaj-analizy-i-interpretacji-podanego-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-oraz-w-kontekscie-calego-utworu-okresl-przyczyny-kleski-tytulowego-bohatera-na-podstawie-sofokles-krol-edyp.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/151_dokonaj-analizy-i-interpretacji-podanego-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-oraz-w-kontekscie-calego-utworu-okresl-przyczyny-kleski-tytulowego-bohatera-na-podstawie-sofokles-krol-edyp.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:27:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/151_dokonaj-analizy-i-interpretacji-podanego-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-oraz-w-kontekscie-calego-utworu-okresl-przyczyny-kleski-tytulowego-bohatera-na-podstawie-sofokles-krol-edyp.html</guid>
		<description><![CDATA[Od zarania dziejów ludzie próbują znajdować racjonalne uzasadnienia różnych wydarzeń, przyczyny znajdowania się w takim, a nie innym położeniu. Nie mogąc znieść swojej bezradności w wielu życiowych sytuacjach, a także odpowiedzialności za pewne zachodzące wypadki, człowiek opracował koncepcję przeznaczenia, według której losy człowieka są z góry określone. Znamy wiele przypadków bohaterów literackich, których życiem pokierowało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od zarania dziejów ludzie próbują znajdować racjonalne uzasadnienia różnych wydarzeń, przyczyny znajdowania się w takim, a nie innym położeniu. Nie mogąc znieść swojej bezradności w wielu życiowych sytuacjach, a także odpowiedzialności za pewne zachodzące wypadki, człowiek opracował koncepcję przeznaczenia, według której losy człowieka są z góry określone. <br />Znamy wiele przypadków bohaterów literackich, których życiem pokierowało właśnie owe fatum. Szekspirowscy Romeo i Julia, Frodo, bohater trylogii pt.: &#8222;Władca pierścieni&#8221; autorstwa <a href="http://tolkien
.wyklady.org/">Johna Ronalda Reuela Tolkiena</a>, Harry Potter, tytułowy bohater powieści Joanne Kathleen Rowling &#8211; przykłady można by mnożyć. Jednym z tych, którzy przekonali się o potędze nieubłagalnego losu, jest tytułowy bohater dramatu <a href="http://sofokles
.wyklady.org/">Sofokles</a>. pt.: &#8222;Król Edyp&#8221;. Mąż ten opuścił swój rodzinny kraj, aby nie dopuścić do spełnienia się zasłyszanej przepowiedni, zgodnie z którą miał zabić swego ojca i poślubić własną matkę. Uciekając, trafił do Teb, które owego czasu były nękane przez Sfinksa. Edyp pokonał potwora, zdobywając tym samym tron ocalonego miasta. Następnie poślubił Jokastę, siostrę byłego króla Teb &#8211; Kreona, i rządził w spokoju przez następne lata. Po pewnym czasie jednak bogowie przypomnieli sobie o Edypie. Ciążyły na nim bowiem, jak się miało później okazać, potworne zbrodnie &#8211; kazirodztwo oraz ojcobójstwo, którego dokonał nieświadomie jeszcze zanim został królem. Kara bogów była straszna &#8211; Teby zaczęły nawiedzać liczne klęski i katastrofy, w mieście panował głód i choroba. Tebańczycy wiedzieli, iż przyczyną tych nieszczęść było zabójstwo Lajosa, dawnego władcy ich miasta. Nie wiadomo było jednak, kto dokonał tego czynu. Wreszcie ktoś poradził królowi Edypowi, aby ten zasięgnął opinii nieomylnego wróżbity imieniem Tyrezjasz.<br /> Epeisodion pierwsze dramatu <a href="http://sofokles
.wyklady.org/">Sofokles</a>. przedstawia sytuację, kiedy to Edyp rzuca klątwę na zabójcę Lajosa (&#8222;I tak złoczyńcy klnę, aby on w życiu, / Czy ma wspólników, czyli sam w ukryciu, / Nędzy, pogardy doświadczył i sromu.&#8221;), a także dialog między przybyłym wieszczem a królem. Na początku rozmowy Edyp przedstawia wróżbicie zaistniały problem. Wychwala jego umiejętności, a następnie prosi o pomoc w odkryciu zabójcy Lajosa. Staruszek twierdzi, iż wie, kim jest poszukiwana osoba, lecz, mimo namów władcy Teb, nie chce zdradzić, kogo ma na myśli. To doprowadza Edypa do podejrzeń, jakoby sam Tyrezjasz brał udział w owym zamachu. Rozjuszony tymi przypuszczeniami wieszcz  daje mu do zrozumienia, że to właśnie on, król tebański, jest zbrodniarzem. Edyp nie wierzy słowom starca. Kpi z niego, lecz jednocześnie bulwersuje się i zaczyna grozić wróżbicie. Terezjasz jednak nie przejmuje się zbytnio tymi pogróżkami; twierdzi, że jest człowiekiem kierującym się praworządnością (&#8222;prawda jest siłą mej duszy&#8221;) i jeszcze raz wyraźnie przekazuje królowi swoje zdanie: &#8222;Którego szukasz, ty jesteś mordercą&#8221;. Co więcej, rzecze również, iż jego rozmówca dopuszcza się hańby obcując ze swoimi najbliższymi. Edyp kolejny raz zarzuca starcowi łgarstwo, a następnie także bycie w zmowie z Kreonem, zdradę i knucie podstępów w stosunku do siebie. Terezjasz odważnie odpowiada królowi; wytyka mu niedostrzeganie tego, co w istocie ma miejsce. Zapowiada również, iż władcę tebańskiego dosięgnie niedola tak straszliwa, że niebyło jeszcze człowieka, na którego takowa by spadła. <br />Chodź Edyp w zasadzie nie uwierzył w przepowiednie Tyrezjasza, nikła niepewność w nim pozostała. Rozmowa z Jokastą obudziła w nim jednak głębokie przerażenie &#8211; żona przybliżyła mu bowiem szczegóły dotyczące śmierci Lajosa, w których król tebański rozpoznał okoliczności zdarzenia, które przed laty stało się jego własnym udziałem. Wizyta posłańca z Koryntu, a następnie rozmowa z lajosowym pasterzem rozwiały wszelkie wątpliwości &#8211; ojcobójcą i kazirodcą jest Edyp; to on zamordował swego ojca, Lajosa, a teraz żyje w grzechu ze swoją matką. Zmartwiała z trwogi Jokasta popełniła samobójstwo. Oszalały z bólu Edyp wyłupił sobie oczy, a następnie wybłagał u Kreona karę w postaci wygnania z miasta.<br />Znając treść całego utworu <a href="http://sofokles
.wyklady.org/">Sofokles</a>. nie trudno jest określić przyczynę klęski tytułowego bohatera dramatu. Zbrodnia, którą popełnił Edyp, wynika ze zbłądzenia tragicznego. Jest to więc typowa wina tragiczna &#8211; błędne rozpoznanie i fałszywa ocena własnej sytuacji przez bohatera Ten, nieświadomy rzeczywistego znaczenia okoliczności, w jakich się znalazł, podejmuje decyzje i czyni w ten sposób, że  prowadzi do dalszego zawikłania swojego losu i, ostatecznie, do katastrofy. W chwili popełniania zbrodni Edyp nie zdawał sobie bowiem sprawy, iż zabija własnego ojca, podobnie gdy potem nie wiedział, że żeni się z własną matką. Nie trudno zauważyć jednak, iż Edyp był w sumie dobrym człowiekiem &#8211; w swych działaniach kierował się troską o najbliższych, dobrem swoich poddanych i podległego mu krajowi. Warta uwagi jest też jego postawa w obliczu finalnej katastrofy &#8211; po zrozumieniu swoich błędów król tebański z pokorą przyjął na siebie wszystkie konsekwencje swoich działań, prosząc jedynie o karę w wybranej przez siebie, chodź jakże bolesnej dla byłego władcy, postaci.<br />Edyp jest niewątpliwe bohaterem tragicznym &#8211; jego działania, chodź podejmowane z myślą o ustrzeżeniu się przed zapowiedzianym nieszczęściem, ostatecznie doprowadziły do katastrofy. Historia tej postaci pokazuje, jak wątłe są możliwości człowieka w momencie, gdy nieprzejednany los rozpisze już karty jego przyszłości. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/151_dokonaj-analizy-i-interpretacji-podanego-fragmentu-krola-edypa-sofoklesa-oraz-w-kontekscie-calego-utworu-okresl-przyczyny-kleski-tytulowego-bohatera-na-podstawie-sofokles-krol-edyp.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szkoły i prądy filozoficzne antyku</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/448_szkoly-i-prady-filozoficzne-antyku.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/448_szkoly-i-prady-filozoficzne-antyku.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:01:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/448_szkoly-i-prady-filozoficzne-antyku.html</guid>
		<description><![CDATA[W filozofii starożytnej wyróżniamy 3 okresy:- I okres przednaukowy do V w p.n.e; w tym okresie żyli i tworzyli TALES< HERAKLIT Z EFEZU< DEMOKRYT Z ABDERY, PITAGORAS - II okres- oświecenia i systemów starożytnych od V- VI w p.n.e ( okres klasyczny )Prądy filozoficzne:a) SOFIŚCI- Działali w Atenach w IV- V w p.n.e- Byli naczycielami- [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W <a href="http://filozofia
.wyklady.org/">filozofii</a> starożytnej wyróżniamy 3 okresy:<br />- I okres przednaukowy do V w p.n.e; w tym okresie żyli i tworzyli TALES< HERAKLIT Z EFEZU< DEMOKRYT Z ABDERY, PITAGORAS</p>
<p>- II okres- oświecenia i systemów starożytnych od V- VI w p.n.e ( okres klasyczny )<br />Prądy filozoficzne:<br />a) SOFIŚCI<br />- Działali w Atenach w IV- V w p.n.e<br />- Byli naczycielami<br />- Nie stworzyli szkoły filozoficznej<br />Przedstawiciele:<br />GEORGIASZ Z LENITNOJ, PITAGORAS Z ABDERY<br />Poglądy:<br />- zwrot ku badaniom hum.<br />- połączenie wiedzy teoretycznej z praktyką<br />- prowadzenie badań doświadczalnych<br />- stworzenie pierwszej estetyki<br />- realitywizm ( każdy ma prawo do własnych sądów )<br />- dobro i zło są względne<br />SOFISTA- człowiek dowodzący nieprawdziwych twierdzeń</p>
<p>b) CYNICY<br />- Grecka szkoła filozoficzna<br />- Założona przez ANTYSTENESA I DEMOKRYTA<br />Poglądy:<br />- świat jest zły<br />- Wszystkie dobra są doczesne, nietrwałe, dlatego należy się ich wyrzec<br />- ideałem- mędrzec ( człowiek kierujący się rozumem, nie przyjmujący narzuconych mu wartości )<br />- proste, ascetyczne życie- ratunek dla człowieka</p>
<p>- III okres hellenistyczny III- I w p.n.e<br />Szkoły filozoficzne:<br />a) STOICYZM<br />- złożyciel- ZENON Z KITION ( IV- III w p.n.e )<br />Poglądy:<br />- wzywali do obojętności na otaczający świat<br />- obojętność dawała niezależność<br />- wszystko zaplanowane jest przez Boga<br />- uwolnienie od emocji prowadzi do cnoty<br />- cenili hart ducha, wewnętrzny spokój<br />- postępowanie wolicjonalne- jest się dobrym wtedy, gdy żadne wydarzenia nie mogą złamać istoty naszego charakteru</p>
<p>b) EPIKUREIZM <br />- twórca szkoły EPIKUR IV- III w p.n.e<br />Poglądy:<br />- dobro- największa przyjemność<br />- wystarczy być szczęśliwym by nie cierpieć<br />- rozum potrzebny do szczęścia, wybiera to co dobre<br />- Bogowie są ponad ludźmi, więc nie mają potrzeby nas krzywdzić<br />- śmierć i życie wykluczają się<br />Doktryna filozoficzna Epikura, często utożsamiana jest z hedonizmem ( przyjemność, rozkosz )</p>
<p>c) SCEPTYZM<br />- gł przedstawiciel PYRRON IV- III w p.n.e ( malarz z zawodu ), złożył szkołe w Elidzie<br />Nie budował teorii, jak inne greckie szkoły<br />Poglądy:<br />- Odrzucenie sądów naukowych ( są one niepewne )<br />- zaprzeczenie możliwości poznania prawdy<br />- dystans wobec wszystkich zjawisk</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/448_szkoly-i-prady-filozoficzne-antyku.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dochodzenie do poznania prawdy we fragmencie Króla Edypa. Co z rozmowy Edypa z Terezjaszem odnajdujesz w całym dramacie Sofoklesa?</title>
		<link>http://opracowania.waw.pl/150_dochodzenie-do-poznania-prawdy-we-fragmencie-krola-edypa-co-z-rozmowy-edypa-z-terezjaszem-odnajdujesz-w-calym-dramacie-sofoklesa.html</link>
		<comments>http://opracowania.waw.pl/150_dochodzenie-do-poznania-prawdy-we-fragmencie-krola-edypa-co-z-rozmowy-edypa-z-terezjaszem-odnajdujesz-w-calym-dramacie-sofoklesa.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 20:47:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Antyk i Biblia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://opracowania.waw.pl/150_dochodzenie-do-poznania-prawdy-we-fragmencie-krola-edypa-co-z-rozmowy-edypa-z-terezjaszem-odnajdujesz-w-calym-dramacie-sofoklesa.html</guid>
		<description><![CDATA[W utworze Sofokles. &#8222;Król Edyp&#8221;, w którym główną postacią jest tytułowy bohater dowiadujemy się o straszliwym fatum, które ciąży nad owym władcą i jego królestwem, Tebami. Wychodzi bowiem na jaw, że zgodnie z przepowiednią Apollina zamordował swego ojca oraz poślubił matkę. I choć sam próbował uciec przed przeznaczeniem, w rezultacie doprowadził nieświadomie do wypełnienia się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W utworze <a href="http://sofokles
.wyklady.org/">Sofokles</a>. &#8222;Król Edyp&#8221;, w którym główną postacią jest tytułowy bohater dowiadujemy się o straszliwym fatum, które ciąży nad owym władcą i jego królestwem, Tebami. Wychodzi bowiem na jaw, że zgodnie z przepowiednią Apollina zamordował swego ojca oraz poślubił matkę. I choć sam próbował uciec przed przeznaczeniem, w rezultacie doprowadził nieświadomie do wypełnienia się przepowiedni. W podanym fragmencie została ukazana rozmowa z mędrcem Terezjaszem, który zna prawdę, oraz bezkrytycznym wobec siebie Edypem, podczas której król dowiaduje się o okrutnych faktach.<br />Władca Teb jest człowiekiem niespotykanie dociekliwym, który jest w stanie wiele zrobić, by wyciągnąć potrzebne dla niego informacje od innych. W tej rozmowie próbuje się dowiedzieć, kto jest mordercą jego ojca, Lajosa. Zna przepowiednię, która zdradza owego przestępcę i świadomie wskazuje na Edypa, czego władca niestety nie zauważa (nie chce?). Chce jak najlepiej dla swojego państwa, dlatego też tak bardzo chce wiedzieć, kto taki sprowadził niepowodzenia na te niegdyś piękne i urodzajne tereny, przemienione w krainę głodu i klęsk żywiołowych mordując byłego władcę Teb. Każdą odpowiedź interpretuje na swój subiektywny sposób aczkolwiek logiczny.<br />Terezjasz jest doskonałym przykładem osoby o usposobieniu spokojnym i opanowanym. Zapewne dlatego tak się zachowuje, ponieważ  bardzo dobrze zna siebie i nie musi nikomu tego pokazywać, stąd w nim ta skromność. Jego inteligencja pozwala mu, by mógł spokojnie porozmawiać o ważnej sprawie z najważniejszym człowiekiem dla państwa, Edypem.  Waha się przekazać tragiczne informacje, których domaga się władca chwilami okazując swój gniew, ponieważ spodziewa się gwałtownych, nieprzemyślanych decyzji króla. Nie znosi swojego powołania bycia wieszczkiem, dla niego to przekleństwo, zwłaszcza w tak trudnej sytuacji, w jakieś się znalazł wyjawiając Edypowi, iż to on jest okrutnym mordercą, który będąc przeklętym z czasem oślepnie. W swoich wypowiedziach ukrywa swoją wiarę i poddanie się bogom.<br />Edyp podczas rozmowy dowiadując się o przerażającym fakcie, że zabijając niegdyś rycerza, nieświadomie zabił właśnie swojego prawdziwego ojca i również biorąc Jokastę za żonę popełnia kazirodztwo ze swoją matką- nie dopuszcza do siebie myśli, że słowa Terezjasza to prawda. Kłębią mu się przeróżne myśli, podejrzewa swojego rozmówcę o spisek wraz z Kreonem przeciwko niemu i odbiera to jako atak na jego pozycję w państwie. Nie potrafi zapanować nad sobą, toteż gniew bierze górę, podczas gdy Terezjasz zachowuje stoicki spokój. <br />Odnosząc się do całości utworu można by przedstawić szereg innych osób, które wskazywały na Edypa mówiąc o mordercy Lajosa. Jednak sam król będąc tak pewnym swej niewinności nawet nie potrafił zinterpretować słów, jakie słyszał na przykład od Jokasty, która opowiadała mu o przepowiedni nakierowując na pewne fakty. Także posłaniec przedstawił mu opowieść o królewskiej rodzinie z synem o przebitych piętach (owe dziecko to Edyp), lecz ostatecznie sługa Lajosa rozwiewa wszelkie wątpliwości przeklętego króla zdradzając &#8222;ty jesteś mordercą&#8221;. Patrząc z perspektywy Edypa, całkowicie nieświadomie wypełniał swoją przepowiednię, ponieważ nie wiedział, że Polibos i Meropia nie są jego prawdziwymi rodzicami i nigdy nie dowiedziałby się prawdy o swoich powiązaniach z Lajosem i Jokastą. Jednak król jest tak pewny swej niewinności, że kieruje się swoim hybris, czyli jakże potępianą w antycznych dziełach pychą. W utworze główny bohater dowiaduje się o skutkach gniewu bogów, inaczej zwanego nemezis w kolejnych epejzodionach. <br />Podsumowując problem władcy Teb możemy stwierdzić, iż Edyp chcąc nadaremnie zmienić swoje przeznaczenie nieświadomie dokładnie i szczegółowo wypełnia je. Sprzeciwiając się bogom naraził się, co dało tragiczne skutki, jakim jest śmierć nie tylko głównego bohatera, ale również Jokasty, która popełniła samobójstwo wieszając się.  Jako słuszny władca domagał się prawdy i uzyskał ją. Pomimo, że była ona zgubna dla Edypa, ten pogodził się z nią i sam siebie skazał na wygnanie dodatkowo wydłubując sobie oczy, by odkupić popełnione winy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://opracowania.waw.pl/150_dochodzenie-do-poznania-prawdy-we-fragmencie-krola-edypa-co-z-rozmowy-edypa-z-terezjaszem-odnajdujesz-w-calym-dramacie-sofoklesa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

