Zapraszamy chętne osoby do współtworzenia
naszego portalu!
Chcesz się podzielić? Dodaj pracę.

Opracowania lektur i epok

Wypracowania z języka polskiego
Opracowania lektur i epok » 'Opracowanie “Lalki’ Bolesława Prusa'

Opracowanie “Lalki’ Bolesława Prusa

Lalka (Bolesław Prus)

“Lalka” B. Prus. wydawana była w “Kurierze Codziennym” w odcinkach w
latach 1887 – 89, zaś
w całości ukazała się w 1890 r.

1. Powieść dojrzałego realizmu:

Jest to powieść dojrzałego realizmu – ze względu na skomplikowany obraz
przedstawionego
świata i jego wieloznaczną koncepcję, kształtuje odmiennie niż dotąd
rodzaj fabuły. Konwencjom
tradycyjnego romansu, uproszczonym charakterystykom postaci i tła
przeciwstawiona jest
rozległa epickość, wielowątkowość oraz głębsze związki między
psychologicznym wnętrzem
postaci a jej decyzjami i działaniem. Nowego sensu nabiera sposób
przedstawienia tła
społecznego. W powieści realistycznej przestają istnieć jednoznaczne
powiązania pomiędzy rolą
społeczną a przekonaniami postaci. Autorzy powieści dążą z reguły do
skomplikowania tych
zależności i – co ważne – do uwypuklenia różnic pokoleniowych. Mogą one
stanowić główną siłę
motoryczną akcji. Realiści, jak sama nazwa wskazuje, zobaczyli, że
optymistyczne założenia
pozytywistyczne nie zdają egzaminu. Powoduje to pesymizm odbijający się w
utworach. “Lalka”
jest powieścią realistyczną, przez samo to, że nie jest powieścią
tendencyjną. Nie pokazuje nam
ona jasno do czego mamy dążyć i co jest dobre. Wprost przeciwnie, utwór
ten jest wielkim
pytaniem o przyszłość, nic tam nie jest do końca jasne, wszystko jest w
mniejszym lub
większym stopniu skomplikowane. Jak ulał “Lalka” pasuje do określenia
“powieść realistyczna”
- i to realistyczna krytycznie, rozprawiająca się z hasłami epoki (patrz
hasło: realizm krytyczny).

2. Utylitaryzm i tendencyjność:

“Lalka” to rownież powieść rozprawiająca się z tendencyjnością, służącą
wskazywaniu
właściwych postaw społecznych. Podstawowym typem postaci w powieści
tendencyjnej był
działacz, realizujący program pozytywistyczny. Wykształcony, umiejący się
liczyć z realiami,
gotowy poświęcać własną aktywność przemienianiu rzeczywistości społecznej,
bohater ten
realizował się przede wszystkim w pracy, która stawała się podstawowym
miernikiem wartości
człowieka. Julian Ochocki, fanatyk nauki – przekonany, że dzięki niej może
przewartościować
świat – i wielu innych działaczy, lekarzy, nauczycieli składało się na
formułę bohatera, który
własne pasje potrafił łączyć z użytecznością społeczną.

Początkowo zakładano, że realizacja własnych, byle słusznych dążeń
prowadzić będzie do
osiągnięcia celów społecznych. Szybko dorabiający się Wokulski zyskiwał
przecież ogromne
możliwości pomocy innym. Zgodnie z formułą utylitaryzmu, sukcesy
jednostkowe składać się
miały bowiem na postęp społeczny. Jednak główny bohater “Lalki” ponosi
klęskę, co
w znacznym stopniu nie zgadza się z ideą tendencyjności. Dla
wyeksponowania bohatera
wzorcowego w powieści tendencyjnej, przeciwstawiano mu postacie skrajnie
negatywne,
kompromitujące postawy społecznie szkodliwe. Tutaj postacie nie otrzymały
charakterystyki
jednoznacznej: złej lub dobrej, dlatego nie może być mowy o podziale
bohaterów na “białych”
i “czarnych”.

3. Ocena społeczeństwa polskiego:

W powieści tej ukazane są wszystkie klasy społeczne ówczesnej Polski:

- arystokracja: Izabela Łęcka, Tomasz Łęcki, baronowa i baron
Krzeszowscy, prezesowa Zasławska, Starski, Ochocki, pani Wąsowska;
- mieszczaństwo: Stanisław Wokulski, Ignacy Rzecki, Klejn, Marczewski,
Lisiecki, Mincel, Szlangbaum, Szuman;
- zdeklasowana szlachta: Wirski i ojciec Wokulskiego;
- proletariat: Marianna, Węgiełek, Wysocki.

Arystokracja w powieści ogólnie jest oceniana negatywnie. Jest pozbawiona
jakichkolwiek uczuć
patriotycznych. Uważa, że jest stworzona do używania życia, do zapewniania
sobie wszelkich
przyjemności. Inni są od tego, żeby pracować i dawać jej pieniądze.
Wszelkich ludzi pracy
arystokraci traktują jak gorszą rasę. Wyraźnie widać to na przykładzie
Izabeli Łęckiej, której
świat wydaje się rajem, a istoty pracujące w polu i fabrykach po prostu są
do tego stworzone. To
one mają na nią zarobić, a żeby jej sprawić przyjemność, same mają być
szczęśliwe.
Arystokracja jest pasożytem, który okrada Polskę. Nic nie robiąc, chce
mieć jak najwięcej
wszystkiego. Jest tylko obciążeniem, doprowadzającym kraj do ruiny.

Wyjątkami, które mają więcej poczucia patriotyzmu jest prezesowa Zasławska
i Ochocki.
Prezesowa dba o swoich pracowników m.in. wybudowała dla nich domy przy
gospodarstwie.
Ochocki natomiast jest naukowcem, który chce wymyślić coś, co zapewni
światu rozwój
i szczęście. Ci dwoje umieją dostrzec w ludziach to co najważniejsze, a
nie tylko pochodzenie.

Mieszczaństwo podzielone jest na polskie, niemieckie i żydowskie.
Przedstawicielami
społeczności żydowskiej są Szlangbaum i Szuman. Żydzi są pracowici,
systematyczni
i oszczędni. Pieniądze wydają mądrze, z myślą o przyszłości. Niemcy także
są, podobnie jak
Żydzi, pracowici i systematyczni. Nie trwonią pieniędzy na próżno.
Przykładem może być Mincel,
właściciel sklepu, który bardzo dobrze prosperuje. Świadczy to o jego
mądrości i pracowitości. Ci
ludzie są oceniani pozytywnie przez Prusa.

Mieszczaństwo polskie natomiast jest oceniane bardzo źle. Klejn, Lisiecki,
Marczewski
zachowują się tak samo jak arystokraci. Wszystkie pieniądze wydają na
zabawy, nie myślą
o przyszłości. Swoją pracę traktują nieodpowiedzialnie. Z taką postawą są
zupełnie bezużyteczni
dla kraju.

Jedynie Wokulski jest inny. On zajął się handlem i stara się w to wciągnąć
jak najwięcej ludzi,
szczególnie Polaków. Robi to z myślą o przyszłości kraju (praca
organiczna). Pomaga także
biednym wydobyć się z dołka.

Istnieje także zdeklasowana szlachta polska, która nie może się
przystosować do
popowstaniowej rzeczywistości, tym samym nie przyczynia się do rozwoju
kraju.

Ostatnią klasą jest biedota miejska. Będąc w skrajnej nędzy, nie potrafi
wydobyć się na
powierzchnię. Musi jej ktoś pomóc i ona sama musi chcieć pracować. Nie
wolno pogodzić się ze
swoim losem. Wokulski pomógł Mariannie, Wysockiemu, Węgiełkowi i ci
pracują dla dobra
swojego i kraju.

Prus skrytykował społeczeństwo polskie. W kraju, gdzie większość ludzi to
biedacy wyzyskiwani
przez nielicznych bogaczy, nie może być dobrze.

4. Cechy Wokulskiego jako bohatera przełomu epok:

Cechy romantyka:

- bierze udział w postaniu styczniowym – poświęca młodość
patriotycznej walce, miłość ojczyzny jest dla niego ważną sprawą;
- romantyczna miłość, której na przeszkodzie stają konwenans
i stosunki społeczne;
- miłość do Izabeli jest uczuciem wszechogarniającym, paraliżującym
umysł Wokulskiego, jego jedyną ideą – jest na tym etapie romantycznym
kochankiem na miarę Gustawa;
- tragiczne zakończenie miłości powoduje, że Wokulski próbuje
popełnić samobójstwo;
- niejasne rozwiązanie losów w powieści.

Cechy pozytywisty:

- szacunek do nauki, pragnienie wiedzy i przyznawanie jej prymatu
nad irracjonalizmem;
- Wokulski jest silną, przedsiębiorczą jednostką – po powstaniu
energicznie bierze się do pracy i organizuje sobie życie. Dochodzi
do fortuny własnym wysiłkiem;
- Wokulski stoi na granicy dwóch światów: upadającej arystokracji
i raczkującego świata kapitalizmu;
- działalność filantropijna i społeczna (stara się pomóc biednym) -
realizacja hasła pracy u podstaw;
- w przeciwieństwie do romantyka w młodości rzuca się w wir pracy
i nauki.

Prus nie odpowiada na pytanie, kim był Wokulski. Nie wiemy, czy
romantycznie zginął pod
gruzami zamku, czy pozytywistycznie pojechał do Paryża, aby tam pracować
naukowo.

5. Obraz społeczeństwa polskiego w “Lalce”:

Arystokracja – Izabela Łęcka, jej ojciec, Tomasz Łęcki, ich kuzyn książę,
ciotka Izabeli – hrabina
Karolowa i ich uboga krewna, panna Florentyna. Na drugim planie są
prezesowa Zasławska,
baron Darski, Starski. Środowisko to stanowi zamknięty klan, do którego
nie dopuszcza się
nikogo spoza sfery. Wystarczyło być arystkokratą, aby należeć do tego
zaklętego kręgu, nikt nie
analizował ani jego wartości moralnych, ani nawet wielkości majątku (Łęccy
- bankructwo, które
nie podważa ich pozycji). Klasa ta żyła w przekonaniu, że jest warstwą
wybraną, że tłum istnieje,
by im służyć. Prowadzili próżniaczy tryb życia. Najcięższą ich pracą było
wzywanie służby.
Idealnym przykładem jest Izabela Łęcka – gardzi Wokulskim tylko dlatego,
że jest kupcem i ma
czerwone ręce; jedynymi pozytywnymi postaciami pochodzącymi z tej grupy są
prezesowa
Zasławska i Julian Ochocki (mierzą człowieka jego wiedzą i pożytkiem, jaki
przynosi
społeczeństwu).

Mieszczaństwo – sfery handlowe (Szlangbaumowie), związane z handlem,
inteligenckie,
udzielające prywatnych lekcji muzyki (Stawska), adwokaci i studenci,
subiekci sklepowi. Grupa
ta odgrywa w Polsce małą rolę z powodu sytuacji gospodarczej kraju.
Przemysł był opanowany
przez obcy kapitał, który obsadzał na wyższych stanowiskach własnych ludzi
(rodaków). Polak
w większości fabryk jest parobkiem źle płatnym, źle traktowanym i
germanizowanym.

Proletariat – życie tej warstwy jest dowodem rozkładu społeczeństwa, gdyż
dopuściło ono do
hańbiącej nędzy ludu, której symbolem jest obraz Powiśla i jego
mieszkańców.

Młoda inteligencja – autor pokłada w niej jedyną nadzieję (oraz w ruchu
socjalistycznym).
Środowisko młodej inteligencji pozwala przypuszczać, iż dotychczasowy
układ stosunków
społecznych, niesprawiedliwość, która powoduje, że “jedni giną z
niedostatku, drudzy
z rozpusty”, muszą ulec zmianie. Być może w przyszłości dzięki temu
znajdzie się proste
lekarstwo w postaci obowiązkowej pracy wynagradzanej zgodnie z wysiłkiem.

6. Wokulski – charakterystyka postaci:

Wokulski pochodził z rodziny szlacheckiej. Gdy ojciec stracił majątek,
Stanisław przyjął pracę
subiekta w winiarni Hopfera. Kontakty ze studentami rozbudzają w nim chęć
zdobycia wiedzy
i wiarę, że nauka i praca mogą zmienić jego życie. Porzuca Hopfera,
przenosi się do Rzeckiego,
uczęszcza do Szkoły Przygotowawczej, a po jej ukończeniu podejmuje decyzję
studiów
w Szkole Głównej. Wciągnięty w przedpowstaniową konspirację, brał potem
udział w powstaniu.
Zesłany na Syberię, podjął się pracy naukowej, zdobył duże uznanie i
powrócił do kraju mając
nadzieję, że znajdzie tu szerokie pole działania. Rozczarował się szybko,
Warszawa nie
potrzebowała uczonych, a były powstaniec niepokoił władze swoją
przeszłością. Podczas pobytu
na Syberii opracował plan swego działania dla dobra kraju, ale okazało
się, że nikt go nie
potrzebował. Małżeństwo z panią Małgorzatą, wdową po Janie Minclu,
uczyniło go właścicielem
sklepu i wkrótce dawne ideały zastąpiła przyziemna praca nad robieniem
pieniędzy. Po śmierci
żony powraca do swych zainteresowań naukowych i może po jakimś czasie
uczony pokonałby
filistra, gdyby nie nagła i gwałtowna miłość do Izabeli Łęckiej. By
pokonać bariery dzielące kupca
od arystokratki, Wokulski musi zwrócić na siebie uwagę, wedrzeć się do
najlepszych domów
warszawskich, ale by tego dokonać, potrzebuje wielkich pieniędzy. Pojechał
więc na wojnę
bułgarsko-turecką i zajmując się dostawami wojskowymi dziesięciokrotnie
pomnożył swój
majątek. Fortuna Wokulskiego stale rosła, czy to dzięki zwiększającym się
obrotom sklepu, czy
dzięki współpracy z obrotnym Suzinem, czy też w wyniku działania spółki do
handlu ze
Wschodem. Świadomość posiadanego bogactwa jest dla niego przyczyną
rozterek
wewnętrznych, prowadzących do ciągłego rozrachunku z samym sobą. By zdobyć
pannę
Izabelę, musi udawać wielkiego pana, jeździć własnym powozem, odbywać
obowiązkowe
spacery w Łazienkach, grać na wyścigach, rzucać garściami złote monety w
czasie akcji
filantropijnych, w których uczestniczyła ukochana kobieta, by sprawić jej
przyjemność,
organizować kosztowne klaki dla wątpliwej wartości zagranicznych artystów,
wreszcie wyrzec się
sklepu, gdyż według panny Łęckiej, kupiec nie był godny jej ręki. Poczucie
zdrady wobec siebie,
wobec dawnych ideałów, powoduje coraz głębsze rozdarcie wewnętrzne. Mimo
pogardy, jaką
często odczuwał dla siebie, Wokulski brnął dalej w drodze po rękę
ubóstwianej kobiety. Gdy
przekonał się, że ta, którą kochał i czcił, której składał w ofierze
samego siebie, okazała się
kobietą płytką, pustą i niewiele wartą, gotów był rozstać się z życiem,
które straciło dla niego
sens. Prus nie rozwiązał ostatecznie i wyraźnie losów Wokulskiego.
Zasugerował dwie drogi:
Wokulski wybrał samobójstwo lub współpracę z Geistem.

Wokulski przegrał swe życie i jako romantyk, i jako pozytywista. Przegrał
je, gdy jako rycerz
wolności bił się o Polskę, za co podzielił z innymi syberyjski los, a żyć
mu dalej przyszło w kraju
spętanym nie tylko niewolą polityczną, ale i niewolą umysłów i serc.
Przegrał je, gdy jako
romantyczny kochanek poświęcił wszystko dla kobiety, którą uczynił celem i
sensem swego
życia. Klęską skończyły się pozytywistyczne dążenia, by wiedzą i pracą
służyć społeczeństwu.
Nie pozwolono mu ulżyć doli tysięcy biedaków, co wiązał z działaniem
spółki do handlu ze
Wschodem, nie pozwolono, by jego “lwia” energia została spożytkowana w
pracy naukowej lub
działalności gospodarczej.

Lektura dodatkowa:
- Z. Szweykowski, “Lalka Bolesława Prusa”
- H. Markiewicz, “Lalka Bolesława Prusa”

Jesteś tu: Pozytywizm

Dodaj komentarz

Do góry