Odprawa posłów greckich

Dokładna data napisania tego dramatu przez Jana Kochanowskiego nie jest znana. Wiadomo, że utwór ten został wystawiony 12 stycznia 1578 roku w Ujazdowie pod Warszawą w celu uświetnienia ceremonii zaślubin Jana Zamojskiego z Krystyną Radziwiłłówną. Na przedstawieniu pojawił się sam król Stefan Batory wraz z królową Anną Jagiellonką. Inspiracją napisania „Odprawy posłów greckich” stało się zapewne to, że Kochanowski doskonale zapoznał się z literaturą grecką i formą dramatu podczas swoich humanistycznych podróży.
Dokładnie analizując tekst „Odprawy posłów greckich” możemy znaleźć pewne powiązania ze sprawami politycznymi Polski w XVI wieku. Sama treść dramatu jest tematycznie związana z antyczną Grecją, ale kiedy Chór wygłasza przemowę o powinnościach władców rozpoczynając ją od słów „ Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie…” natychmiast można skojarzyć, że mowa tu jest właśnie o Polsce. Podobne wrażenie można odnieść analizując sytuację, kiedy Poseł uczestniczący na radzie trojańskiej opowiada Helenie o przebiegu narady. Jest ona bardzo podobna do obrad sejmu polskiego za życia Kochanowskiego. Należy także wspomnieć o tym, że związek Parysa i Heleny jest do złudzenia podobny do sytuacji zawarcia związku między Zygmuntem I Augustem a Barbarą Radziwiłłówną. Zawarli oni potajemny ślub. Małżeństwo to wywołało burzę wśród szlachty i spotkało się ze sprzeciwem Zygmunta Starego i Bony. Na sejmie piotrkowskim senatorowie żądali unieważnienia małżeństwa. Król jednak odparł wszelkie ataki. Zmusił po kolei wszystkich oponentów do uległości i doprowadził do koronacji Barbary. Przecież bardzo podobnie było z Heleną i Parysem. Czy to wszystko jest tylko przypadkiem i nie ma tu żadnych aluzji politycznych? Idźmy za ciosem. Przyjmując, że Kochanowski pisząc „Odprawę…” miał na myśli sprawy polskie możemy łatwo wywnioskować, do czego może doprowadzić nierozwaga i słabość rządzących ulegających przekupstwu i niesłuchających mądrych i trzeźwych opinii na temat losu państwa w razie podjęcia konkretnych decyzji i działań w jego sprawie. W tym wypadku może skończyć się to całkowitą klęską. Kochanowski traktuje swoje dzieło jako przestrogę dla Rzeczypospolitej, która będąc mocnym państwem w tych czasach często ulegała anarchii i prywacie magnackiej. Na przykładzie Troi pokazał, jakie mogą być tego przykre konsekwencje. Ciekawą rzeczą jest to, że „Odprawa…” wcale nie miała być przekazana w ręce władz polskich. Prawdopodobnie była tylko prywatnym przemyśleniem autora o Polsce. Trafiła jednak do rąk Jana Zamojskiego i ten postanowił wystawić ją jako sztukę. Być może i on obawiał się o losy kraju i po prostu dokonał tego, co bał się zrobić bezpośrednio Kochanowski…tego jednak nie wiemy.
Kompozycja „Odprawy posłów greckich” jest bardzo przejrzysta i zgodna z regułami klasycznego dramatu antycznego. W tym utworze Kochanowski zachował trzy reguły: jedności, czasu i miejsca oraz podział na 5 epejzodionów, stasimony, prolog i epilog. Podstawił on do gotowego wzoru tragedii współczesne (za jego czasów) problemy polityczne i uzyskał efekt uniwersalnego dramatu politycznego. Tym dziełem pokazał jak rozległa była jego wiedza na temat utworów Homera. Potrafił ją doskonale wykorzystać i odpowiednio zmodyfikować tak by stała się przestrogą dla „pospolitej rzeczy” i dała do myślenia tym, którzy odpowiadali za jej los a także za los jej obywateli.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>